Madonna Zadośćuczynienia
Figurka Róży Mistycznej, w posiadaniu Zakonu Świętej Marii Królowej Francji, wydzielała mirrę 28 lipca i 16 września 2025 [youtube].
Nie słyszałem do tej pory o tym Zakonie, ale zelektryzowała mnie ta oto koincydencja: Róża Mistyczna okryła się mirrą (widać na podbródku) akurat 28 lipca, w jednym z miesięcznych dni świętego Judy Tadeusza, a dla mnie osobiście bardzo miłym.
W doroczne święto Róży Mistycznej 13 lipca 2025 w Godzinie Miłosierdzia wsiadłem do kajaka we Fronołowie rozpoczynając spływ Bugiem i Wisłą do Bałtyku. Cały dzień 28 lipca 2025, ba, okrągłą dobę, spędziłem w namiocie poniżej Gniewu (mniej więcej na 880 km rzeki), bo lało bez przerwy, aż do 6-tej rano 29 lipca. Nie mam żadnych zdjęć z tego biwaku, gdyż było szaro, wietrznie i mokro. A w tym czasie we Francji Święta Dziewica tak się rozpromieniła, że aż ociekała mirrą. Następnego dnia byłem już w Ogrodzie Najświętszej Marii Panny z Góry Karmel w Gorzędzieju w Sanktuarium Świętego Wojciecha, patrona wioślarzy.
W dniu …Więcej
Mimo deszczu na odpust do Gietrzwałdu 14 września 2025 dotarła Żuławska Pielgrzymka Piesza od ujścia Wisły, z Mikoszewa, gdzie bawiłem 30 lipca, na świętego Piotra Chryzologa.
Ostatni dzień wyprawy Bugiem i Wisłą do Gdańska, 31 lipca 2025, Opatrzność ukoronowała pośpieszną Tęczą mknącą wraz z pociągiem 'Słonecznym' (patrz komentarze) kładąc kres ciężkim ulewom na Pomorzu, które z perspektywy mojego kajaka rozpoczęły się 28 lipca o świcie.
Przed wyjazdem do Fronołowa na Bug, 13 lipca 2025, sfotografowałem u siebie na oknie Różę Mistyczną: