Kardynał Schönborn: Chrystus pomaga nam być uczniami Schellnhubera
"Zmierzamy prosto do katastrofy, nawróćcie się, zmieńcie swoje życie, jest jeszcze czas – oni mu nie wierzyli", podsumowuje. Schönborn jednak nie odnosi tego do niknącego Kościoła Franciszka, ale do alarmizmu klimatycznego.
Czuje się przekonany przez "ekspertów" - wymienia niemieckiego alarmistę klimatycznego, Hansa Schellnhubera (69), który nawet wystąpił na Synodzie Pachamamy. Mimo że brakuje mu kompetencji w tym zakresie, Niemiec został przez Schönborna nazwany "wielkim klimatologiem".
Ze względu na "dramatyczne wezwanie" Schellnhubera, słowo "nawrócenie" zostało zaznaczone na czerwono w końcowym dokumencie Synodu, ujawnia Schönborn.
Ale to nie nawrócenie chrześcijańskie, tylko "ekologiczne", "kulturowe", "społeczne" i "duszpasterskie".
"Nawrócenie duszpasterskie" jest potrzebne, twierdzi Schönborn, ponieważ niektórzy delegaci na Synod nie wierzą Schellnhuberowi.
To "nawrócenie duszpasterskie" daje nam "moc Ewangelii", wyjaśnia Schönborn, a w przeciwnym razie "nie będziemy mieli sił na zmianę naszego życia" – aby uwierzyć w nieomylne dogmaty Schellnhubera, który jest niewierzącym.
Grafika: Christoph Schönborn, © Mazur, CC BY-SA, #newsKovqvwjtbz