Odpowiedź na apel Franciszka
raf
Abp Wiktor Skworc podczas zebrania KEP w Częstochowie w 2015 roku Roman Koszowski /Foto Gość
Z okazji przypadającego w niedzielę 14 stycznia Światowego Dnia Uchodźcy i Migranta metropolita katowicki wydał specjalne zarządzenie w sprawie modlitwy za migrantów i uchodźców.
Zarządzenie metropolity katowickiego jest modlitewną odpowiedzią na apel papieża Franciszka, skierowany do Episkopatu Polski podczas jego wizyty w Krakowie 27 lipca 2016 roku.
Metropolita katowicki zarządził, by począwszy od 14 stycznia stała intencja za migrantów i uchodźców była wymieniana w ramach modlitwy parafialnych wspólnot, m.in. Żywego Różańca, bractw adoracji Najświętszego Sakramentu oraz podczas nabożeństw wotywnych np. ku czci Matki Bożej Nieustającej Pomocy i NSPJ.
Jednocześnie zarządził, by 14 stycznia bądź w jedną z kolejnych niedziel została odprawiona Msza z formularza „Za migrantów i wygnańców”.
Pełną treść zarządzenia zamieszczamy poniżej:
Zarządzenie metropolity katowickiego w sprawie modlitwy w …Więcej
"tych, którzy pukają do drzwi Europy i nie mogą wejść. "
Przecież wszyscy myślący logicznie zdają sobie sprawę, że poza garstką uciekającą przed wojną, całe masy pukają tylko dlatego, że w ich muzułmańskich krajach obiecano im dostatnie życie na koszt niewiernych w Europie, bezkarność, kobiety do gwałtów jak w ich muzułmańskim niebie oraz że w odpowiednim momencie będą mogli nieskrępowanie robić to co im machomet nakazał - zabijać niewiernych. Oni sami o tym bezpośrednio mówią...
Gdyby naprawdę chodziło o imigrantów, nie byłoby z góry od satanistycznych elit nakazu, aby najeźdźców islamskich traktować w sposób całkowicie bezkarny. Byliby oni, tak jak wszyscy imigranci czy obywatele za swoje przestępstwa karani zgodnie z prawem.
Bergoglio, Skworc i wszyscy tchórzliwi duszpasterze są ślepymi funkcjonariuszami wypełniającymi wolę tych satanistycznych grup wpływów. To oni mają krew na rękach. Krew mordowanych chrześcijan, która tutaj dopiero się sączy, ale jak wszyscy przeczuwają musi się również przelać w nieszczęsnych krajach Europy.