pl.news

Czy odzyskanie Pachamamy było zainscenizowane?

26 października włoska policja opublikowała zdjęcia trzech figurek Pachamamy (poniżej), które rzekomo zostały wyłowione z Tybru. Na żadnej nie widać uszkodzeń, choć spędziły kilka dni we wodzie.

Co interesujące, jedna ze statuetek jest o połowę mniejsza. Wydaje się, że nie ma jej na osławionym filmie dokumentującym usunięcie figurek z Santa Marta.

Ilustracja pokazuje pięć statuetek chwilę po ich usunięciu. Zostały ponumerowane, by oddać kolejność, w jakiej miały zostać wrzucone do Tybru.

Numer jeden został wyrzucony od razu. Tylko ten bożek mógłby być mniejszy od pozostałych, ponieważ stoi samotnie i nie można właściwie ocenić jego wielkości.

Ale proporcja między wielkością kciuka a czerwonego brzucha wynosi 1:5, czyli mniej więcej tyle samo, co w przypadku numeru 2, bez wątpienia tego samego rozmiaru co figurki 3. i 5.

To by znaczyło, że 1. figurka wcale nie jest mniejsza od pozostałych.

Pachamama z numerem 4 jest czarna. Nie ma jej na posterunku. Obecność w Santa Marta za to była dobrze udokumentowana (zdjęcie zaznaczone okręgiem).

Pytanie pozostaje: czy figurki znalezione przez policję to te same, które zostały wrzucone do Tybru?

Tylko bohaterowie, którzy wyrzucili je z kościoła, mogliby dać wiarygodną odpowiedź. Byliby wiarygodni, w przeciwieństwie do spin-doktorów Watykanu, włoskiej policji czy samego Franciszka.

#newsMeqpixsqdg

22 tys.
baranek

Patriarcha bizantyjski nałoźył anatemę na kardynałów, biskupów i pozostałych uczestnikow synodu amazońskiego!!! www.youtube.com/watch

przeciwherezjom

Jakie oni cyrki mogli zrobić?! Nawet na upartego cała akcja z kradzieżą mogła być (nie mówię, że tak było, ale wszystko być mogło) zwykłą prowokacją - osoby, które wrzuciły figurki mogły być do tego wybrane.... Wszystko jest możliwe tam, gdzie króluje kłamstwo...