03:38
V.R.S.

Pieśń świętomarcińska
Złoty tokaj, Dunaju dolina,
gdzie Mindszenty i Gellert przy Bogu,
piję toast młodego Marcina,
co Chrztu pragnął a nie chciał dialogu.
Deszcz bąbelków ku górze się wspina,
jak katedra, co gościć chce w niebie,
piję toast żołnierza Marcina,
co otulił Nędzarza w potrzebie.
Podalpejskiej Lombardii smak wina,
gdzie uczony Ambroży się wsławił,
piję toast wygnańca Marcina,
który opór arianom postawił.
Toń szeroką Loara rozpina,
nim się przed nią ocean otworzy,
piję toast biskupa Marcina,
co prześwietne opactwo założył.
Już się Święta Ofiara zaczyna –
– płoną świece w królewskiej kaplicy,
po niej toast patrona Marcina,
z Remigiuszem, w reimskiej piwnicy.
Wiecznej armii tam wzniosą go twarze
by z pomocą najwyższą odparła
hugenotów niszczących ołtarze,
rewolucję, co w kościół się wdarła.

4913
V.R.S. udostępnia to

Wiecznej armii tam wzniosą go twarze
by z pomocą najwyższą odparła
hugenotów niszczących ołtarze,
rewolucję, co w kościół się wdarła...

1494
Andrzej Bogusław Ryfa

Toast, jak najbardziej, przy tej okazji o tym
jak Św. Marcin może nam zobrazować
aktualny stan KK.
Otóż kiedyś tam, w dzień obchodów Święta Biskupa,
coroczna procesja z Najświętszym Sakramentem się toczy,
gdy nagle kilku kalekich żebraków, normalnie kwestujących przed Świątynią,
zaczęli uciekać przed Procesją, kiedy ich spytano, dlaczego;
Uciekamy przed Św. Marcinem,
bo jeżeli nas uzdrowi to z czego będziemy żyli???!
No i mamy współczesnych kalekich żebraków,
co zamiast dać się UZDROWIĆ i Pasterzować Owieczkom,
ku Zbawieniu,
żebrają u stóp Świata,
by ich ZAAKCEPTOWAŁ . . .

V.R.S.

@Maria Renata Bielawska
In saecula saeculorum.
Ponieważ nie stać mnie na wynajęcie artystów - utwory są tworzone z wykorzystaniem narzędzi AI oraz edycji plików muzycznych na podstawie własnych tekstów i przekładów.

Maria Renata Bielawska

LJCh!
Kto wykonuje ten piękny utwór i inne które zamieszczne są na pańskim profilu?