uwielbienieIV2026

1387
Antoni Padewski

Wiecej informacji: Uwielbienie Paschalne (kwiecień 2026) / …

Antoni Padewski

Koronka za kapłanów za przyczyną Matki Bożej Bolesnej

09:51
352
Antoni Padewski

W trwającym Wielkim Tygodniu, Ojciec Święty zachęca wiernych, by modlitwą i bliskością wspierali kapłanów borykających się z trudnościami, a wspólnoty umiały troszczyć się o swoich pasterzy.

wiara.pl

Za kapłanów w kryzysie

Za kapłanów w kryzysie – to intencja modlitewna Papieża Leona XIV na kwiecień 2026 roku. W trwającym Wielkim Tygodniu, Ojciec Święty zachęca wiernych, by modlitwą i bliskością wspierali kapłanów borykających się z trudnościami, a wspólnoty umiały troszczyć się o swoich pasterzy.
W nagraniu wideo wprowadzającym w kwietniową papieską intencję modlitewną, Papież zwraca się do Jezusa, Dobrego Pasterza. Powierza Mu szczególnie tych kapłanów, którzy przeżywają chwile kryzysu, zmagają się z samotnością, wątpliwościami, zmęczeniem, które zdaje się silniejsze niż nadzieja.
Tłumaczenie modlitwy papieża na język polski:
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Panie Jezu,
Dobry Pasterzu i Towarzyszu naszej drogi,
dzisiaj powierzamy Tobie wszystkich kapłanów,
a szczególnie tych, którzy przeżywają chwile kryzysu,
gdy ciąży im samotność,
wątpliwości zaciemniają serce,
a zmęczenie zdaje się silniejsze niż nadzieja.
Ty, który znasz ich zmagania i rany,
odnów w nich pewność Twojej bezwarunkowej …

1413
Hiacyntus vel Vel

Modlitwa w intencjach Ojca św. jest jednym z 5 warunków uzyskania odpustu zupełnego.
Pozostałe 4 to:
- Stan łaski uświęcającej,
- Wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu nawet powszedniego,
- Komunia św. – warunkiem jest przystąpienie tego dnia do Komunii św.,
- Dzieło odpustowe, czyn odpustowy.
W Wielkim Tygodniu można spełnić następujące dzieła odpustowe:
- Odmówienie w sposób uroczysty hymnu „Przed tak wielkim Sakramentem” w Wielki Czwartek.
- Pobożny udział w obrzędzie liturgicznym w Wielki Piątek i ucałowanie krzyża.
Dla naszego kraju został dodatkowo zatwierdzony dodatkowy odpust:
Udział w nabożeństwie Gorzkich Żalów jeden raz w Wielkim Poście w jakimkolwiek kościele na terenie Polski.
źródło:
Warunki uzyskania odpustu zupełnego - Parafia - …

Antoni Padewski

Krzyż z San Damiano przypomina: „Idź i odbuduj mój Kościół”. Ta odbudowa zaczyna się we mnie – w moim sercu, w moich wyborach, w codziennych gestach dobra. Nie muszę czynić rzeczy wielkich – wystarczy, że będę wierny w małych. Spod krzyża wychodzę więc nie sam, ale posłany. Z miłością, która mnie dotknęła. Z nadzieją, która nie gaśnie. Z zadaniem, które jest drogą. Kontemplacja Męki prowadzi do misji. Nie mogę zatrzymać się tylko na wzruszeniu – krzyż posyła mnie do świata, abym żył Ewangelią czynu, jako uczeń-misjonarz.

wiara.pl

Gorzkie Żale

Niedziela Palmowa
Pod krzyżem z San Damiano
Posłanie spod krzyża - 2026
Ks. Leszek Smoliński
Staję pod krzyżem. W ciszy, która nie jest pustką, ale pełnią obecności. To miejsce nie jest końcem – choć wszystko zdaje się tu kończyć. To właśnie spod krzyża zaczyna się coś nowego. Patrzę na Ukrzyżowanego. Jego ramiona rozpostarte obejmują świat – także mnie, z moimi słabościami, pytaniami, niepewnością. W Jego spojrzeniu nie ma potępienia. Jest miłość, która posyła.
Spod krzyża nie odchodzi się takim samym. To nie jest przestrzeń zatrzymania, lecz przemiany. Jezus, oddając życie, jednocześnie powierza misję: „Idź”. Nie zawsze słyszę te słowa wyraźnie, ale czuję je w sercu. Posłanie nie przychodzi w chwale, lecz w ciszy i prostocie. Być posłanym spod krzyża to nieść miłość tam, gdzie jej brakuje. To widzieć drugiego człowieka nie jak problem, ale jako dar. To przebaczać, choć boli; trwać, choć trudno; ufać, nawet gdy nie rozumiem.
Krzyż z San Damiano przypomina: „Idź i odbuduj mój …

316

O. Z.J.Kijas OFMConv: Wielki Tydzień – rozciągnięty na całe życie człowieka – jest czasem próby, oczyszczania wiary, są w nim chwile wątpliwości, upadków. Kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.

Rozważanie do Ewangelii na Niedzielę Palmową (Mt 26, 14–27.66) prowadzi w sam środek Wielkiego Tygodnia. O. Zdzisław Kijas pokazuje, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa objawia się nasze zbawienie, a wiara przechodzi czas próby.

franciszkanie.pl

Nasze zbawienie (Mt 26,14–27.66) | o. Zdzisław Kijas

Rozważanie do Ewangelii na Niedzielę Palmową (Mt 26, 14–27.66) prowadzi w sam środek Wielkiego Tygodnia. O. Zdzisław Kijas pokazuje, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa objawia się nasze zbawienie, a wiara przechodzi czas próby.
Liturgia Słowa na Niedzielę Palmową, czyli Męki Pańskiej, Rok A
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.
Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.
Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.
Refren: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?
Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, *
wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:
«Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *
niech go ocali …

11 tys.
Antoni Padewski

Utwór, którego nie wolno było kopiować
„Miserere” otaczała aura tajemnicy. Przez dziesięciolecia wykonywano je wyłącznie w Kaplicy Sykstyńskiej podczas liturgii Wielkiego Tygodnia.

aleteia.org

Mozart usłyszał to tylko raz. I zapisał z pamięci zakazaną muzykę Watykanu

Historia czternastoletniego Mozarta, który po jednym wysłuchaniu odtworzył słynne „Miserere” Allegriego, do dziś brzmi jak legenda. A jednak wszystko wskazuje na to, że naprawdę wydarzyła się w murach Kaplicy Sykstyńskiej.
W osiemnastowiecznym Rzymie Wielki Tydzień miał swoją szczególną aurę. Do Watykanu przybywali arystokraci z całej Europy: książęta, markizowie, dyplomaci i podróżnicy. Wszyscy chcieli przeżyć jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń liturgicznych tamtego czasu – tzw. ciemne jutrznie w Kaplicy Sykstyńskiej.
W półmroku rozświetlonym jedynie gasnącymi kolejno kilkunastoma świecami papieski chór wykonywał wpierw liturgię jutrzni, a potem, w całkowitej ciemności utwór, o którym krążyły legendy. Było nim „Miserere mei, Deus” Gregoria Allegriego, skomponowane w pierwszej połowie XVII wieku do słów psalmu pokutnego.
Dwa chóry śpiewające a cappella, powoli gasnące światła i echo polifonii odbijające się od fresków Michała Anioła tworzyły prawdziwie mistyczną …

855
Rene Maria Wata udostępnia to
Antoni Padewski

Koncentrujemy się na zdradzie. Bo tak już w życiu jest. Łatwiej zauważyć sprzeniewierzenie się, odejście, upadek. Trudniej to wszystko, co człowiek przeżywa później. Wyrzuty sumienia, żal, łzy, postanowienie poprawy, drogę nawrócenia, światło bijące od nawróconego grzesznika. O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.

wiara.pl

Gdy kogut zapiał

O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.
Koncentrujemy się na zdradzie. Bo tak już w życiu jest. Łatwiej zauważyć sprzeniewierzenie się, odejście, upadek. Trudniej to wszystko, co człowiek przeżywa później. Wyrzuty sumienia, żal, łzy, postanowienie poprawy, drogę nawrócenia, światło bijące od nawróconego grzesznika. O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.
Święty Nerses Šnorhali, zwany też Wdzięcznym, rozważając tajemnicę Jezusa Chrystusa, pisał: „Nie pozwoliłeś, aby Piotr stoczył się w głęboką otchłań grzechów, ale przebaczyłeś temu, który się Ciebie zaparł, ponieważ serce jego spłynęło gorzkimi łzami”.
Do gorzkich łez skruchy nawiązuje znany klaryskom Akatyst ku czci Świętego Franciszka:
„Witaj, Bóg spojrzał na ciebie ubogiego i skruszonego.
Witaj, Twój próżny śmiech zamienił Pan w łzy nawrócenia.
Witaj, boś oddał wszystkie siły …

298
Antoni Padewski

Chcielibyśmy widzieć nawrócenie Franciszka jako sekwencję szybo następujących po sobie wydarzeń. Tymczasem był to czas naznaczony rozstaniem z ojcem (słynna scena przyodziania Biedaczyny przez biskupa Gwidona), trwaniem na modlitwie, życiem w samotności, kiedy to dojrzewało w nim pragnienie życia wspólnego. Zatem puszczamy wodze wyobraźni i ponownie widzimy go zapatrzonego w krzyż i usiłującego zrozumieć jego przesłanie.

wiara.pl

Longinus i Stephaton: krew na oczy i serce

„Otwórz się , rumieniąca się rano, Uczul me serce na siebie. Pozwól mi w tobie zamieszkać".
Chcielibyśmy widzieć nawrócenie Franciszka jako sekwencję szybo następujących po sobie wydarzeń. Tymczasem był to czas naznaczony rozstaniem z ojcem (słynna scena przyodziania Biedaczyny przez biskupa Gwidona), trwaniem na modlitwie, życiem w samotności, kiedy to dojrzewało w nim pragnienie życia wspólnego. Zatem puszczamy wodze wyobraźni i ponownie widzimy go zapatrzonego w krzyż i usiłującego zrozumieć jego przesłanie.
Gdzieś z boku Ukrzyżowanego widzimy dwie postacie. Umbryjska tradycja nadała im imiona. To Longinus i Stephaton. Pierwszy trzyma w ręku włócznię, którą przebił bok Jezusa, drugi trzcinę, służącą do podania Skazańcowi octu. Na twarz Longinusa spływają krople krwi. Według tradycji został w ten sposób uleczony na jedno oko, a później wieść życie pokutnika. W Złotej legendzie Jakuba de Voragine czytamy:
„Lecz mówią, że przede wszystkim przyczyniło się do nawrócenia jego …

213

SŁOWO MATKI KAZIMIERY NA WIELKI POST: Obyśmy mogli śpiewać Bogu Hosanna tam, gdzie już nie będzie walk, smutku, a tylko radość, szczęście bez końca.
Foto. O. Z.J.Kijas OFMConv

11 tys.