Zapraszamy do obejrzenia relacji wideo z wyjątkowego wydarzenia muzycznego – uroczystego prawykonania oratorium „Franciszek. Światłe oczy serca”. To niezwykłe dzieło powstało z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu.
Wieczorem 3 października w kościołach franciszkańskich gasną światła. Płoną świece i snuta jest opowieść o śmierci św. Franciszka, która nie łączy się ze smutkiem.
Kazanie ks. bpa Henryka Tomasika wygloszone w czasie czuwania nocnego w Wysokim Kole, na rozpoczęcie przygotowań do 100.rocznicy śmierci m. Kazimiery Gruszczyńskiej
Moralność ewangeliczna nie sprowadza się do etyki posłuszeństwa, nie chodzi w niej w pierwszym rzędzie o to, by skrupulatnie wypełniać przykazania. To nie jest najważniejsze. Chodzi o to, by przynosić dobre owoce. To jest sercem ewangelicznej moralności. Każdego dnia człowiek staje więc przed tego rodzaju wyborem – czy będzie rodził życie czy śmierć, przywracał ludzi do nadziei czy pogłębiał w nich pesymizm, rozsiewał miłość czy nienawiść?
Czyn i intencja mają absolutny prymat nad deklaracją i formą. Lepiej być zbuntowanym w słowach, ale ostatecznie czynić dobro, niż deklarować pełne posłuszeństwo i nie robić nic. Ślepe, werbalne posłuszeństwo bywa maską dla egoizmu. Etyka oparta tylko na „słuchaniu rozkazów” i formalnej poprawności (jak u drugiego syna) często zawodzi w kluczowych momentach, bo nie angażuje serca ani sumienia.
Od kilku lat obserwujemy ogromne przebudzenie. Przykładowo, wiele parafii, szczególnie w środowiskach miejskich, odnotowuje znacznie większą frekwencję na Mszach św., która stale rośnie.
O. Z.J.KIJAS OFMCONV: Rozważanie na XXVI Niedzielę Zwykłą:Taki jest nasz Bóg – mądry i cierpliwy, szczodry i nikim nie pogardzający. Każdemu z nas daje szansę bycia kimś, opamiętania się, uznania, że coś się zrobiło nie tak i podjęcia na nowo pięknej drogi życia.
Święty Franciszek przed śmiercią pobłogosławił Asyż. Osiem wieków później franciszkanie chcą powtórzyć ten gest we Wrocławiu – mieście, w którym rozpoczęła się ich obecność na Dolnym Śląsku i na ziemiach polskich.
Chrystus ukazał się mu jako serafin, nadprzyrodzona istota, okryta sześcioma skrzydłami i przybita do krzyża. Z ciała serafina wychodziły promienie, które przeszyły stopy, dłonie i bok św. Franciszka.
Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej jest szczególnym dniem dla krakowskich franciszkanów. To u nich znajduje się słynący łaskami obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa.
Uczestnicy odwiedzą miejsca, w których posługiwali bł. ZbigniewStrzałkowski i Michał Tomaszek – to wyjątkowa okazja, aby pojechać tam w 35.rocznicę ich męczeńskiej śmierci.
Nikt nie robił jej zdjęć przy robieniu dobrych uczynków. Nie zbierała polubień ani świadectw wdzięczności – działała w cieniu kuchni i klatek schodowych. W czasach, gdy uczynek bez relacji na Instagramie „się nie liczy”, jej cicha wierność jest ciosem zadanym całej logice poklasku.
Siostry z Broniszewic pożegnały jednego z podopiecznych,sparaliżowanego chłopca,w pięknych a prostych słowach opowiedziały o jego życiu i radościach jakie czerpał z muzyki. Co ciekawe ten artykuł opublikował Fakt,nie pierwszy raz o takich ciekawych sprawach dowiaduje się z portali bardzo świeckich,na katolickie nie zawsze można liczyć. Mają różne szlabany n
O. Z. J. Kijas OFMConv: Uczniowie - misjonarze. Jak kiedyś i dziś Święty Franciszek. Konferencja wygloszona na Świętym Krzyżu w czasie spotkania osób konsekrowanych 5 września 2026.