„Chrystus zmartwychwstał! – Prawdziwie zmartwychwstał”.
O. Z.J.Kijas OFMConv: Zmartwychwstanie Jezusa jest naczelnym dogmatem wiary chrześcijańskiej, a Wielkanoc jest jej największym świętem. W te święta wierzący pozdrawiają się słowami: „Christos Anesti! – Alethòs Anesti”, „Chrystus zmartwychwstał! – Prawdziwie zmartwychwstał”.
zkijas.comCredo – to znaczę wierzę cz. XI … “trzeciego dnia zmartwychwstał”
Credo – znaczy wierzę – Część XI “… trzeciego dnia zmartwychwstał”.
Jedenasta część cyklu Credo – to znaczy wierzę … trzeciego dnia zmartwychwstał. Zmartwychwstanie Jezusa jest naczelnym dogmatem wiary chrześcijańskiej, a Wielkanoc jest jej największym świętem. W te święta wierzący pozdrawiają się słowami: „Christos Anesti! – Alethòs Anesti”, „Chrystus zmartwychwstał! – Prawdziwie zmartwychwstał”.
Cykl 20 komentarzy – artykułów poświęcony jest wyjaśnieniu poszczególnych fragmentów Credo. Ukazuje się w wersji drukowanej w Rycerzu Niepokalanej. Bardzo dziękuję ojcu Piotrowi Szczepańskiemu – Redaktorowi naczelnemu za udzielenie materiałów pdf i audio, które umożliwiły publikację również na stronie.
O. Z.J.Kijas OFMConv: Słowo na Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego: Panie! Pomagaj mi powstawać z moich słabości i oczyszczać się z grzechów!
zkijas.comNiedziela Zmartwychwstania Pańskiego 05.04.2026 Ewangelia (J 20, 1-9).
1. czytanie
Świadectwo Piotra o zmartwychwstaniu
Dz 10, 34a. 37-43
Psalm
W tym dniu wspaniałym wszyscy się weselmy
Albo: Alleluja
Ps 118 (117), 1b-2. 16-17. 22-23 (R.: por. 24)
2. czytanie
Dążcie tam, gdzie jest Chrystus
Kol 3, 1-4
2. czytanie
Wyrzućcie stary kwas
1 Kor 5, 6b-8
Sekwencja
Aklamacja
Alleluja, alleluja, alleluja
Por. 1 Kor 5, 7b-8a
Ewangelia
Apostołowie przy grobie Zmartwychwstałego
J 20, 1-9
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra oraz do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono».
Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł …
14 słynnych fresków w Bazylice św. Franciszka w Arezzo opowiada historię drzewa, które posłużyło jako materiał do sporządzenia Krzyża, na którym zawieszono Chrystusa.
opoka.org.pl„Odpowiedź na twoje najgłębsze lęki”. Legenda o historii drzewa, z...
Trudno się zdecydować, od czego zacząć oglądanie. Freski są wszędzie: na ścianach i suficie. Wprowadzają w inny świat, z wielu postaciami, pejzażami, różnymi ujęciami Krzyża. Jedne są spokojne, majestatyczne, inne pełne dynamiki, walki i napięcia. A wszystko jakby na chwilę zatrzymane dla widza. 14 słynnych fresków w Bazylice św. Franciszka w Arezzo opowiada historię drzewa, które posłużyło jako materiał do sporządzenia Krzyża, na którym zawieszono Chrystusa.
Położone we wschodniej Toskanii miasto Arezzo było ważnym ośrodkiem etruskim, a później rzymskim. W średniowieczu rywalizowało ze Sieną i Florencją. Rozwinęło się w XIV w., ale pod koniec tegoż stulecia przeszło pod panowanie Florencji.
W Arezzo urodzili się wybitni przedstawiciele sztuki, literatury i muzyki: Francesco Petrarka, Giorgio Vasari, Guido Monaco, zwany Guido d’Arezzo, wynalazca współczesnego systemu nut.
Dziś jest to miasto rolnicze i przemysłowe, które zachowało malownicze średniowieczne centrum historyczne …
"Jeśli ktokolwiek wykorzystuje symbole religijne w innych celach niż religijne, to służy to szokowaniu, przyciąganiu klienta, a nie o to chodzi".
aleteia.orgAlicja Węgorzewska: "W Wielkim Poście odmawiam Nowennę Pompejańską"
Alicja Węgorzewska w wywiadzie dla programu "The Voice Seninor" wyznała, jak przeżywa Wielki Post. Jak powiedziała, "lubi w życiu momenty zatrzymania i modlitwy".
Alicja Węgorzewska, światowej sławy śpiewaczka operowa a także jurorka w dwójkowym programie "The Voice Senior", ma miłość nie tylko do muzyki. Często w wywiadach mówi o swojej miłości do różańca i Matki Bożej. W jednym z wywiadów przyznała, że wiara pomaga jej w trudnych chwilach.
Alicja Węgorzewska o różańcu
"W ciężkich przypadkach, kiedy intencja jest naprawdę poważna, zamawiam mszę św. w Betlejem przy Grocie Narodzenia, ale sięgam też po Nowennę Pompejańską" — powiedziała.
Różaniec jest dla artystki bardzo ważny od najmłodszych lat. "Jest narzędziem do modlitwy, dla mnie cały jest modlitwą, jest ogromną siłą i tarczą. Powinien być traktowany z nabożnością, służy do modlitwy, nie do ozdoby. Ja mam różaniec z Betlejem, zrobiony z drzewa oliwnego i on jest dla mnie najpiękniejszy" - dodała.
A, jak zaznaczyła, "…
O. Z.J.Kijas OFMConv: Panie, rozbudzaj w nas miłość do Eucharystii! Amen.
Z archiwum duszpasterskiego o. Z.J.Kijasa OFMConv: Homilia na Wielki Czwartek
zkijas.comWielki Czwartek 17.04.2025 Ewangelia (J 13, 1-15)
Wielki Czwartek Ewangelia (J 13, 1-15)
I czytanie
Pan mnie namaścił
Iz 61, 1-3a. 6a. 8b-9
Psalm
Na wieki będę sławił łaski Pana
Ps 89 (88), 21-22. 25 i 27 (R.: por. 2a)
II czytanie
Chrystus uczynił nas kapłanami dla Boga
Ap 1, 4b. 5-8
Aklamacja
Chwała Tobie, Królu wieków
Iz 61, 1
Ewangelia (J 13, 1-15)
Słowa Ewangelii według Świętego Jana
Było to przed Świętem Paschy. Jezus wiedząc, że nadeszła Jego godzina przejścia z tego świata do Ojca, umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował. 2 W czasie wieczerzy, gdy diabeł już nakłonił serce Judasza Iskarioty syna Szymona, aby Go wydać, 3 wiedząc, że Ojciec dał Mu wszystko w ręce oraz że od Boga wyszedł i do Boga idzie, 4 wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. 5 Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. 6 Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» 7 Jezus mu odpowiedział …
W trwającym Wielkim Tygodniu, Ojciec Święty zachęca wiernych, by modlitwą i bliskością wspierali kapłanów borykających się z trudnościami, a wspólnoty umiały troszczyć się o swoich pasterzy.
wiara.plZa kapłanów w kryzysie
Za kapłanów w kryzysie – to intencja modlitewna Papieża Leona XIV na kwiecień 2026 roku. W trwającym Wielkim Tygodniu, Ojciec Święty zachęca wiernych, by modlitwą i bliskością wspierali kapłanów borykających się z trudnościami, a wspólnoty umiały troszczyć się o swoich pasterzy.
W nagraniu wideo wprowadzającym w kwietniową papieską intencję modlitewną, Papież zwraca się do Jezusa, Dobrego Pasterza. Powierza Mu szczególnie tych kapłanów, którzy przeżywają chwile kryzysu, zmagają się z samotnością, wątpliwościami, zmęczeniem, które zdaje się silniejsze niż nadzieja.
Tłumaczenie modlitwy papieża na język polski:
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Panie Jezu,
Dobry Pasterzu i Towarzyszu naszej drogi,
dzisiaj powierzamy Tobie wszystkich kapłanów,
a szczególnie tych, którzy przeżywają chwile kryzysu,
gdy ciąży im samotność,
wątpliwości zaciemniają serce,
a zmęczenie zdaje się silniejsze niż nadzieja.
Ty, który znasz ich zmagania i rany,
odnów w nich pewność Twojej bezwarunkowej …
Modlitwa w intencjach Ojca św. jest jednym z 5 warunków uzyskania odpustu zupełnego.
Pozostałe 4 to:
- Stan łaski uświęcającej,
- Wolność od przywiązania do jakiegokolwiek grzechu nawet powszedniego,
- Komunia św. – warunkiem jest przystąpienie tego dnia do Komunii św.,
- Dzieło odpustowe, czyn odpustowy.
W Wielkim Tygodniu można spełnić następujące dzieła odpustowe:
- Odmówienie w sposób uroczysty hymnu „Przed tak wielkim Sakramentem” w Wielki Czwartek.
- Pobożny udział w obrzędzie liturgicznym w Wielki Piątek i ucałowanie krzyża.
Dla naszego kraju został dodatkowo zatwierdzony dodatkowy odpust:
Udział w nabożeństwie Gorzkich Żalów jeden raz w Wielkim Poście w jakimkolwiek kościele na terenie Polski.
źródło:
Warunki uzyskania odpustu zupełnego - Parafia - …
Krzyż z San Damiano przypomina: „Idź i odbuduj mój Kościół”. Ta odbudowa zaczyna się we mnie – w moim sercu, w moich wyborach, w codziennych gestach dobra. Nie muszę czynić rzeczy wielkich – wystarczy, że będę wierny w małych. Spod krzyża wychodzę więc nie sam, ale posłany. Z miłością, która mnie dotknęła. Z nadzieją, która nie gaśnie. Z zadaniem, które jest drogą. Kontemplacja Męki prowadzi do misji. Nie mogę zatrzymać się tylko na wzruszeniu – krzyż posyła mnie do świata, abym żył Ewangelią czynu, jako uczeń-misjonarz.
wiara.plGorzkie Żale
Niedziela Palmowa
Pod krzyżem z San Damiano
Posłanie spod krzyża - 2026
Ks. Leszek Smoliński
Staję pod krzyżem. W ciszy, która nie jest pustką, ale pełnią obecności. To miejsce nie jest końcem – choć wszystko zdaje się tu kończyć. To właśnie spod krzyża zaczyna się coś nowego. Patrzę na Ukrzyżowanego. Jego ramiona rozpostarte obejmują świat – także mnie, z moimi słabościami, pytaniami, niepewnością. W Jego spojrzeniu nie ma potępienia. Jest miłość, która posyła.
Spod krzyża nie odchodzi się takim samym. To nie jest przestrzeń zatrzymania, lecz przemiany. Jezus, oddając życie, jednocześnie powierza misję: „Idź”. Nie zawsze słyszę te słowa wyraźnie, ale czuję je w sercu. Posłanie nie przychodzi w chwale, lecz w ciszy i prostocie. Być posłanym spod krzyża to nieść miłość tam, gdzie jej brakuje. To widzieć drugiego człowieka nie jak problem, ale jako dar. To przebaczać, choć boli; trwać, choć trudno; ufać, nawet gdy nie rozumiem.
Krzyż z San Damiano przypomina: „Idź i odbuduj mój …
O. Z.J.Kijas OFMConv: Wielki Tydzień – rozciągnięty na całe życie człowieka – jest czasem próby, oczyszczania wiary, są w nim chwile wątpliwości, upadków. Kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.
Rozważanie do Ewangelii na Niedzielę Palmową (Mt 26, 14–27.66) prowadzi w sam środek Wielkiego Tygodnia. O. Zdzisław Kijas pokazuje, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa objawia się nasze zbawienie, a wiara przechodzi czas próby.
franciszkanie.plNasze zbawienie (Mt 26,14–27.66) | o. Zdzisław Kijas
Rozważanie do Ewangelii na Niedzielę Palmową (Mt 26, 14–27.66) prowadzi w sam środek Wielkiego Tygodnia. O. Zdzisław Kijas pokazuje, że przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa objawia się nasze zbawienie, a wiara przechodzi czas próby.
Liturgia Słowa na Niedzielę Palmową, czyli Męki Pańskiej, Rok A
Czytanie z Księgi proroka Izajasza
Pan Bóg mnie obdarzył językiem wymownym, bym umiał pomóc strudzonemu krzepiącym słowem. Każdego rana pobudza me ucho, bym słuchał jak uczniowie. Pan Bóg otworzył mi ucho, a ja się nie oparłem ani się nie cofnąłem.
Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem.
Pan Bóg mnie wspomaga, dlatego jestem nieczuły na obelgi, dlatego uczyniłem twarz moją jak głaz i wiem, że wstydu nie doznam.
Refren: Boże mój, Boże, czemuś mnie opuścił?
Szydzą ze mnie wszyscy, którzy na mnie patrzą, *
wykrzywiają wargi i potrząsają głowami:
«Zaufał Panu, niech go Pan wyzwoli, *
niech go ocali …
Początek w sobotę o godz. 15.00 na placu przed Ratuszem w Górze Kalwarii. Dzisiejszy Ratusz był niegdyś "Pałacem Piłata" w mieście zbudowanym jako replika Jerozolimy
stacja7.plNajwiększe na Mazowszu misterium Męki Pańskiej jutro w Górze Kalwarii. Nieprzypadkowo właśnie tam
Początek w sobotę o godz. 15.00 na placu przed Ratuszem w Górze Kalwarii. Dzisiejszy Ratusz był niegdyś "Pałacem Piłata" w mieście zbudowanym jako replika Jerozolimy
Fot. kalwaria-mazowsza.org
Jutro, 28 marca, w Górze Kalwarii odbędzie się Misterium Męki Pańskiej. Zwyczaj ten, wznowiony kilkanaście lat temu po 200-letniej przerwie, nawiązuje do misteriów pasyjnych, które były odgrywane w Nowej Jerozolimie – jak przeszłości nazywało się to podwarszawskie miasto. Inscenizacja, która odbędzie się już po raz 13. jest największym na Mazowszu misterium pasyjnym. Początek w sobotę o godz. 15.00 na placu przed Ratuszem w Górze Kalwarii.
Przedsięwzięcie to ma przede wszystkim wymiar duchowy i ewangelizacyjny, ale też wspólnotowy i edukacyjny, ponieważ jednoczy w działaniu grupę ponad 100 osób, które poprzez słowo, muzykę i grę aktorską przypominają zarówno wydarzenia sprzed 2 tys. lat, jak i ich późniejszy, artystyczny wyraz charakterystyczny dla tego miasta.
Odczytają „Dekret Piłata” …
Utwór, którego nie wolno było kopiować
„Miserere” otaczała aura tajemnicy. Przez dziesięciolecia wykonywano je wyłącznie w Kaplicy Sykstyńskiej podczas liturgii Wielkiego Tygodnia.
aleteia.orgMozart usłyszał to tylko raz. I zapisał z pamięci zakazaną muzykę Watykanu
Historia czternastoletniego Mozarta, który po jednym wysłuchaniu odtworzył słynne „Miserere” Allegriego, do dziś brzmi jak legenda. A jednak wszystko wskazuje na to, że naprawdę wydarzyła się w murach Kaplicy Sykstyńskiej.
W osiemnastowiecznym Rzymie Wielki Tydzień miał swoją szczególną aurę. Do Watykanu przybywali arystokraci z całej Europy: książęta, markizowie, dyplomaci i podróżnicy. Wszyscy chcieli przeżyć jedno z najbardziej niezwykłych wydarzeń liturgicznych tamtego czasu – tzw. ciemne jutrznie w Kaplicy Sykstyńskiej.
W półmroku rozświetlonym jedynie gasnącymi kolejno kilkunastoma świecami papieski chór wykonywał wpierw liturgię jutrzni, a potem, w całkowitej ciemności utwór, o którym krążyły legendy. Było nim „Miserere mei, Deus” Gregoria Allegriego, skomponowane w pierwszej połowie XVII wieku do słów psalmu pokutnego.
Dwa chóry śpiewające a cappella, powoli gasnące światła i echo polifonii odbijające się od fresków Michała Anioła tworzyły prawdziwie mistyczną …
Koncentrujemy się na zdradzie. Bo tak już w życiu jest. Łatwiej zauważyć sprzeniewierzenie się, odejście, upadek. Trudniej to wszystko, co człowiek przeżywa później. Wyrzuty sumienia, żal, łzy, postanowienie poprawy, drogę nawrócenia, światło bijące od nawróconego grzesznika. O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.
wiara.plGdy kogut zapiał
O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.
Koncentrujemy się na zdradzie. Bo tak już w życiu jest. Łatwiej zauważyć sprzeniewierzenie się, odejście, upadek. Trudniej to wszystko, co człowiek przeżywa później. Wyrzuty sumienia, żal, łzy, postanowienie poprawy, drogę nawrócenia, światło bijące od nawróconego grzesznika. O czym myślał Franciszek, patrząc na trwającego pod krzyżem, z głową zadartą ku górze – piejącego? – koguta.
Święty Nerses Šnorhali, zwany też Wdzięcznym, rozważając tajemnicę Jezusa Chrystusa, pisał: „Nie pozwoliłeś, aby Piotr stoczył się w głęboką otchłań grzechów, ale przebaczyłeś temu, który się Ciebie zaparł, ponieważ serce jego spłynęło gorzkimi łzami”.
Do gorzkich łez skruchy nawiązuje znany klaryskom Akatyst ku czci Świętego Franciszka:
„Witaj, Bóg spojrzał na ciebie ubogiego i skruszonego.
Witaj, Twój próżny śmiech zamienił Pan w łzy nawrócenia.
Witaj, boś oddał wszystkie siły …
Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać.
wiara.plZasłonięty krzyż
Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać.
Przed soborową reformą kalendarza liturgicznego V niedziela Wielkiego Postu rozpoczynała tzw. okres pasyjny. Teksty liturgiczne i czytania biblijne akcentowały temat męki Chrystusa. W tę niedzielę we wszystkich kościołach zasłaniano krzyże, obrazy a nawet ołtarze. W odnowionej liturgii Wielkiego Postu zwyczaj ten pozostawiono w zależności od decyzji Konferencji Episkopatu danego kraju. W Polsce został on zachowany.
Na początku Wielkiego Postu, począwszy od XI wieku, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. „suknem postnym”. W wiekach wcześniejszych nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące …
Chcielibyśmy widzieć nawrócenie Franciszka jako sekwencję szybo następujących po sobie wydarzeń. Tymczasem był to czas naznaczony rozstaniem z ojcem (słynna scena przyodziania Biedaczyny przez biskupa Gwidona), trwaniem na modlitwie, życiem w samotności, kiedy to dojrzewało w nim pragnienie życia wspólnego. Zatem puszczamy wodze wyobraźni i ponownie widzimy go zapatrzonego w krzyż i usiłującego zrozumieć jego przesłanie.
wiara.plLonginus i Stephaton: krew na oczy i serce
„Otwórz się , rumieniąca się rano, Uczul me serce na siebie. Pozwól mi w tobie zamieszkać".
Chcielibyśmy widzieć nawrócenie Franciszka jako sekwencję szybo następujących po sobie wydarzeń. Tymczasem był to czas naznaczony rozstaniem z ojcem (słynna scena przyodziania Biedaczyny przez biskupa Gwidona), trwaniem na modlitwie, życiem w samotności, kiedy to dojrzewało w nim pragnienie życia wspólnego. Zatem puszczamy wodze wyobraźni i ponownie widzimy go zapatrzonego w krzyż i usiłującego zrozumieć jego przesłanie.
Gdzieś z boku Ukrzyżowanego widzimy dwie postacie. Umbryjska tradycja nadała im imiona. To Longinus i Stephaton. Pierwszy trzyma w ręku włócznię, którą przebił bok Jezusa, drugi trzcinę, służącą do podania Skazańcowi octu. Na twarz Longinusa spływają krople krwi. Według tradycji został w ten sposób uleczony na jedno oko, a później wieść życie pokutnika. W Złotej legendzie Jakuba de Voragine czytamy:
„Lecz mówią, że przede wszystkim przyczyniło się do nawrócenia jego …
SŁOWO MATKI KAZIMIERY NA WIELKI POST: Obyśmy mogli śpiewać Bogu Hosanna tam, gdzie już nie będzie walk, smutku, a tylko radość, szczęście bez końca.
Foto. O. Z.J.Kijas OFMConv