01:13
Duchowe Oblicze

🛡️ RATUNEK W BEZNADZIEI. Modlitwa do świętego Judy Tadeusza Apostoła o pomoc w uciskach. 🕯️
W chwilach, gdy nasze ludzkie siły zawodzą, a horyzont przysłania mrok rozpaczy, zwracamy nasze oczy ku niebu, szukając orędownictwa u Tego, który jest patronem spraw beznadziejnych. Święty Juda Tadeusz, krewny Zbawiciela, stoi przed tronem Najwyższego jako potężny orędownik naszych spraw, których nikt inny nie zdaje się słyszeć. Ta modlitwa to nasze pokorne wołanie o interwencję tam, gdzie po ludzku nie ma już wyjścia.
Z treści tego nabożnego błagania wypływają dla nas kluczowe prawdy:
Więź z Najświętszym Sercem:
Nasze pozdrowienie kierujemy do Apostoła przez Najświętsze Serce Jezusowe. Uznajemy, że każda łaska, którą otrzymujemy za jego przyczyną, ma swoje źródło w nieskończonej miłości i miłosierdziu naszego Pana.
Pokora w beznadziejności:
Padając na kolana, uznajemy naszą nicość i całkowitą zależność od Bożej pomocy. Prosimy świętego Judę Tadeusza, aby nie gardził naszą korną prośbą, lecz stał się naszą siłą w okolicznościach, które nas przerastają.
Wdzięczność i Uwielbienie:
Nasze błaganie nie kończy się na prośbie - jest ono obietnicą wiecznej wdzięczności i gorliwego czczenia Pana za cuda, które czyni w naszym życiu przez ręce swoich świętych.
Modlitwę znajdziesz na naszej stronie i aplikacji:
____________
Modlitwa do św. Judy Tadeusza Apostoła I
____________
Zachęcamy do ściągnięcia naszego MODLITEWNIKA TRADYCYJNEGO Pobierz aplikację tutaj 👉 Modlitewnik Tradycyjny - Apps on Google Play
____________

21 tys.
Rene Maria Wata udostępnia to
505
Global Church Global udostępnia to
1442

28 października na święto Judy Apostoła wybrał papież Paweł III w Roku Pańskim 1548.

Duchowe Oblicze

Czy w naszych trudnościach potrafimy jeszcze zginać kolana z taką ufnością, by oddać Panu to, co po ludzku niemożliwe? Święty Juda Tadeusz przypomina nam, że dla Boga nie ma sytuacji bez wyjścia, o ile nasze serca są pełne pokory i zawierzenia.
Nie szukajmy ratunku w świecie, który obiecuje złudny spokój, lecz zwróćmy się do orędownika, który przez wieki przynosił pomoc tym, od których odwrócił się świat. Niech nasze wspólne wołanie „zmiłuj się nad nami” przebije niebiosa i wyprosi nam siłę do niesienia krzyża w najtrudniejszych chwilach.
Czy odważymy się dziś powierzyć nasze największe lęki opiece świętego Apostoła?