KSIĄDZ TADEUSZ ISAKOWICZ-ZALESKI NIE PRZEMILCZAŁ KRESOWEJ TRAGEDII, OPISYWAŁ ZMAGANIA KRESOWIAN I ICH POTOMKÓW ORAZ SYMPATYKÓW KRESÓW WSCHODNICH W BARDZO TRUDNEJ WALCE O PRAWDĘ HISTORYCZNĄ O LUDOBÓJSTWIE. NIGDY NIE ZOSTAWIŁ KRESOWIAN JAK TO ZROBILI NASI HIERARCHOWIE. NIE PRZYJĄŁ ZAPROSZENIA NA KOŚCIELNE OBCHODY 80. ROCZNICY RZEZI WOŁYŃSKIEJ. POWIEDZIAŁ : "JA BĘDĘ STAŁ PRZED KATEDRĄ Z TRANSPARENTEM UPOMINAJĄC SIĘ O PRAWDĘ I POCHÓWEK OFIAR LUDOBÓJSTWA DOKONANEGO NA WOŁYNIU I W MAŁOPOLSCE WSCHODNIEJ".
Prawda jest fundamentem chrześcijaństwa, humanizmu, stanowi podstawę do badań historycznych, dotąd w dziejach żadnego narodu nie dało się jej ukryć. Można natomiast prawdę pomijać, relatywizować, jeśli jest to wygodne dla ideowego przesłania rządzących. Pod naciskiem polityki historycznej przyjmowany jest przez niektórych hierarchów nieprawdziwy obraz czasu ludobójczych działań Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i jej zbrojnej formacji, tzw. Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na …Więcej
Jolanta Ziolkowska udostępnia z Jan Cichocki
Jolanta Ziolkowska udostępnia to