NAUKA KS. GOFFINEGO O POSTACH

Czym są posty?
Posty są to dni, w których Kościół nakazuje się całkiem wstrzymywać od pokarmów mięsnych, albo też prócz wstrzymywania się od mięsa nasycić się tylko raz na dzień i złożyć Bogu tym sposobem ofiarę umartwienia. Dni, w których oprócz wstrzymania się od mięsa raz tylko nasycić się wolno, zowią się nakazanymi postami, dni zaś, w których wzbronione jest tylko używanie mięsa, nazywamy dniami abstynencji (t. j. wstrzemięźliwości w jedzeniu).
Czy wolno Kościołowi stanowić posty?
Wolno. Kościół Chrystusowy jako matka wiernych ma władzę ogłaszania rozporządzeń pożytecznych i potrzebnych do zbawienia, a prócz tego kierownikiem Kościoła jest Duch święty. Idzie tu Kościół śladem Chrystusa, który sam pościł, jako też Apostołów, którzy swego czasu zakazywali chrześcijanom wstrzymywać się „od krwi i rzeczy dławionych“ (Dz. apost. .15, 28—29), a to dlatego, aby nie- odstręczać od nawracania się żydów, którzy na mocy dawnego prawa wstręt czuli do krwi i mięsa zwierząt zadławionych. Zakaz ten później uchylono, gdy się tej przeszkody ze strony żydów lękać zaprzestano. „Post (pisze Doktor Kościoła Bazyli św. + 379 po Chr.) nie jest nowym wynalazkiem, jak wielu mniema; jest to dar nieoceniony, przechowany i przekazany nam od przodków.“
Na co ustanowił Kościół posty i jaki jest ich pożytek?
Święty Kościół katolicki uważał od wieków post za środek pomocniczy i zewnętrzną oznakę pokuty. Nakazując posty, miał ten zamiar, aby wierni poszczeniem ujarzmiali ciało i jego pożądliwości, starali się przebłagać Boga i zadośćuczynić za swe winy, ćwiczyli się w posłuszeństwie względem swej matki. Kościoła św. i coraz więcej i gorliwiej nabierali wprawy w modlitwie i służbie Bożej; do tego wszystkiego bowiem przyczynia się wielce wstrzymywanie się od pokarmów, jak to dowodzą niezliczone miejsca w Piśmie świętem i samo doświadczenie. Wszyscy święci Ojcowie Kościoła chwalą jednogłośnie pożyteczność postu, a Chrystus przepowiedział, że „Oblubienica Jego, Kościół, pościć będzie, gdy będzie wzięty od niego oblubieniec." (Mat. 9, 15). — Słuszne i trafne są uwagi zawarte w prefacji (przedmowie) odczytywanej w czasie czterdziestodniowego postu.
Kapłan bowiem dzięki czyni Bogu za to, że przez post
1. tłumi zdrożności,
2. podnosi umysł,
3. darzy siłę i
4. wynagradza poszczenie.
Święty Jan Chryzostom radzi: „Pość, gdyś zgrzeszył; pość, abyś nie zgrzeszył; pość, abyś się stał godnym łask; pość, abyś się przy doznanych łaskach utrzymać zdołał."
Które posty są przez Kościół nakazane?
nakazanymi przez Kościół postami są: 1. post czterdziestodniowy, trwający od środy popielcowej aż do Wielkanocy (z jedynym wyjątkiem niedziel). 2. S u- c h e d n i, t. j. środy, piątki i soboty a) po trzeciej niedzieli Adwentu, b) po pierwszej niedzieli Wielkiego Postu, c) po niedzieli Zielonych Świątek i d) po uroczystości Podwyższenia Krzyża świętego. 3. Wigilie, czyli przededni niektórych świąt.
Czemu zakazuje Kościół jadać mięso w piątki i soboty1)?
1) W niektórych diecezjach poznoszono wigilie a dodano natomiast po dwa dni postu w każdym tygodniu adwentowym. — Niektórzy biskupi na mocy upoważnienia Papieskiego mogą udzielać pozwolenia na używanie mięsa w soboty. Ze względu na dni abstynencji trzymać się należy tego, co diecezjalny biskup ogłaszać każę po parafiach w sprawie dotyczącej postu i abstynencji.
Święty Augustyn i Innocenty I. papież piszą, że Kościół święty dlatego w tych dniach zakazuje jadać mięso, gdyż Pan Jezus umarł w piątek, spoczywał w grobie w sobotę, i że prócz tego to wstrzymanie się ma być przysposobieniem się do tym lepszego święcenia niedzieli. W wiekach średnich poszczono sobotę na cześć Matki Boskiej. Polacy poszczą po dziś dzień na cześć Królowej niebios. W niektórych diecezjach wolno w sobotę jadać mięso, co się corocznie ogłasza w kalendarzu i z kazalnic; za to jednak zobowiązani śą wierni do pełnienia dobrych uczynków i tym ściślejszego postu w piątek.
Kto powinien się wstrzymać od pożywania mięsa w dni postne?
Wstrzymywać się od mięsa są zobowiązani wszyscy chrześcijanie, liczący więcej niż 7 lat wieku i nie mający słusznej przyczyny łamania postu. Wyjątek stanowią: 1. Ubodzy, nie mający tyle, aby sobie zakupić postne pożywienie. 2. Chorzy i słabowici, którzy się nie mogą obyć bez posilniejszej mięsnej potrawy. 3. Słudzy, którzy wskazani są na żywność, jaką im państwo daje i nie mogą znaleźć innej służby. 4. Żołnierze, którym władza wojskowa wydziela porcje mięsa. 5. Podróżni, nie mogący otrzymać w drodze potraw postnych i mający dyspensę na mięso.

Kto jest obowiązany poprzestać na jednem nasyceniu się w nakazanych dniach postu?
W dni postne winni poprzestać na jednem nasyceniu wszyscy, co skończyli dwudziesty pierwszy rok życia i nie mają powodu do zwolnienia się od postu. Wyjątek stanowią : 1. Osoby słabowite, 2. ubodzy, 3. osoby ciężką pracą zajęte, 4. tacy, którzy od władzy duchownej otrzymali dyspensę, opartą na słusznych, niezmyślonych powodach. Nie mogący pościć mają w duchu Kościoła zastąpić ten akt pokuty innymi, dobrymi uczynkami, np. modlitwą, jałmużną, odwiedzaniem chorych. Jeśli przy udzielaniu dyspensy nałożono na dyspensowanego ten obowiązek, należy go święcie i sumiennie spełnić. — Kłamstwem zaś i bezczelną potwarzą jest twierdzenie, że Kościół udziela dyspensy za pieniądze. Jeśli żąda za dyspensy jałmużny, dyspensowany może tą jałmużną obdarzyć, kogo chce.
W jakiej myśli pościć należy?
Przy poszczeniu winna nami kierować myśl:
1. odpokutowania grzechów, jakich dopuściliśmy się przez zbyteczne folgowanie żądzom cielesnym i zamiar ujarzmienia ciała.
2. Połączenia się z Panem Jezusem przez post czterdziestodniowy i zadośćuczynienia Bogu.
3. Pilne postanowienie prowadzenia życia czystego.
4. Co oszczędzimy przez post, powinniśmy dawać ubogim.
5. Trzeba prosić Boga o jaką łaskę, np. błogosławieństwo dla naszych prac i zachodów, odwrócenia nieszczęść grożących duszy lub ciału, o łaskę ćwiczenia się w cnocie i pokonania pokus.

Źródło:
PRZEWIELEB. KS. LEONARDA GOFFINEGO
WYKŁAD LEKCYII EWANGELII
NA WSZYSTKIE NIEDZIELE I ŚWIĘTA
WRAZ Z WYNIKAJĄCĄ STĄD
NAUKĄ WIARY I OBYCZAJÓW
i GRUNTOWNEM WYJAŚNIĘ IEM ROKU KOŚCIELNEGO,
NAJGŁÓWNIEJSZYCH OBRZĘDÓW KOŚCIELNYCH I MSZY ŚWIĘTEJ.
PRZEJRZAŁ I POPRAWIŁ
KS. PROFESOR DR. A. GALANT. Mikołów- Warszawa 1905r., str. 11-13

Obrazki:

Mszał Eberharda von Greiffenklau, Kuszenie Chrystusa przez diabła, Walters Manuscript, Walters Art Museum Illuminated Manuscripts, link
Kuszenie Chrystusa, foto Lawrence OP, link
2423
V.R.S.

A wojnę postu z karnawałem, najlepiej moim zdaniem opisał, ze właściwym sobie humorem, św. Robert Bellarmin na Niedzielę Pięćdziesiątnicy: „zostało jeszcze pół godziny i jak je zapełnimy? O ile się nie mylę, chcielibyście usłyszeć coś o wielkim święcie zwanym Karnawałem, które jest teraz w pełni. Po pierwsze, przykro mi, ale brak wzmianki o tym święcie w Brewiarzu, choć wszędzie jest zachowywane z wielkim nabożeństwem. Zaiste, jest to najbardziej świętowane i uroczyste ze świąt, Duplex Primae Classis, które nie może zostać przeniesione z jakiegokolwiek powodu. (…) Zatem powiem wam o tym wielkim święcie zwanym Karnawałem. (…) Wspaniali ludzie ci biesiadnicy. Wydaje się że nie muszą w ogóle spać jak zwykli ludzie. Zamiast tego tańczą. Całą noc biegają po mieście, krzycząc i weseląc się a choć ich biedne głowy są wystawione na deszcz i wiatr, zdają się nie cierpieć od nich szkody. Jednak zasugeruj jednemu z nich jedną godzinę modlitwy, albo poproś by poszedł po zmierzchu z jakimś dziełem miłosierdzia a zobaczysz co się stanie. Twarda głowa, która tak mężnie wytrzymywała surowość północnej pory od razu zaczyna boleć a następnego dnia nieszczęśnik nie jest w stanie wstać przed południem. I znów, wszystkie książki medyczne mówią nam że wstrzemięźliwość w diecie jest najkorzystniejsza dla zdrowia a mimo to nasz karnawałowy przyjaciel nigdy nie pości, ponieważ mówi że rozbolałaby go z pewnością głowa, gdyby to uczynił. Wydaje się nie zważać na bóle pochodzące z obżarstwa. Inni ludzie patrzą na pijaństwo jako na poważny i godny wzgardy grzech, lecz w jego oczach prawdziwym grzechem jest mieszanie wody z winem (…)Kiedy nadchodzi wielka i święta godzina wieczerzy zawsze znajduje kilka pokrewnych dusz aby dotrzymały mu towarzystwa. A ich mowy stołowe? Cóż, nie nazwiemy ich monastycznymi poza tym że dotyczą głównie mnichów i kapłanów.”

V.R.S.

Polacy kulturowo świętują "śledzika" we wtorek przed Wielkim Postem. A później, w Wielki Post, to już lecą z mięsem.