DEWIANCIE ! PERWERSIE ! ZBOCZEŃCU ! PEDOFILU ! ŁAPY PRECZ od MOJEGO DZIECKA !
..
Szanowna Pani, !
Szanowny Panie !
zapewne również u CIEBIE pojawił się słuszny sprzeciw wobec gorszących treści, które mają być przekazywane dzieciom w ramach edukacji seksualnej opartej o standardy WHO. To właśnie te zalecenia nakazują, by 2-letnie dzieci uczyły się „zabawy w lekarza”, 4-latki miały wiedzę o „masturbacji w dzieciństwie”, 9-latki wiedziały o antykoncepcji, autostymulacji i „dobrowolnym współżyciu” oraz rozwijały zrozumienie dla różnych orientacji seksualnych. W myśl tych założeń 15-latki powinny już wykazywać „krytyczne podejście do norm kulturowych i religijnych dotyczących ciąży, rodzicielstwa itd.”.
Chociaż prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski próbował bagatelizować podnoszone przez nas zarzuty wobec jego „Deklaracji LGBT+”, naszą opinię potwierdziły już oficjalne stanowiska Minister Edukacji Narodowej, Rzecznika Praw Dziecka i biskupów warszawskich. Kolejne miasta łamią konstytucyjne prawa rodziców oraz zagrażają dobru dzieci.
Tym razem mogę z satysfakcją powiedzieć, że jesteśmy przygotowani, by stawić czoła nowej fali ataku na rodziny. Z Pana wsparciem możemy odnieść sukces!
Liczne pozarządowe środowiska od lat atakują naturalną niewinność dzieci. Już pierwsza odsłona naszej akcji „Chrońmy dzieci!” pokazała, że w wielu polskich szkołach działały organizacje demoralizujące uczniów zajęciami z ideologii gender i permisywnej edukacji seksualnej.
Raport z kampanii Ordo Iuris został opublikowany na stronach MEN, a rząd wycofał tzw. „działania antydyskryminacyjne” z programu szkolnego. Wzrost czujności i świadomości rodziców oraz zmiany prawne poprawiły na krótko sytuację w szkołach.
Dzisiaj zagrożenie wraca ze wzmożoną siłą. Z niepokojem obserwuję próby przymusowego wdrożenia tych samych programów w kolejnych miastach. Warszawa, Gdańsk, Łódź, Kraków czy Słupsk chcą w każdej szkole przeprowadzić kompleksowe zajęcia z edukacji seksualnej wedle najgorszych wzorców. Mówi o tym wprost m.in. podpisana przez prezydenta Warszawy „Deklaracja LGBT+”, która „powiernikami i powierniczkami realizacji” tych zamiarów czyni sześć organizacji LGBT. Ogromne środki z budżetów miast popłyną na cele całkowicie sprzeczne z wolą rodziców i dobrem dzieci.
Dzieci na siłę zmuszane do seksedukacji
Dlatego wielu rodziców poprosiło nas o pomoc w ochronie ich konstytucyjnego prawa do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.
Mama dzieci uczęszczających do jednej z warszawskich podstawówek napisała: „W szkole moich dzieci siłą maglują tematy tolerancji, mowy nienawiści, LGBTQ itp. Mimo oświadczenia rodzicielskiego, które złożyłam, moje dzieci są zmuszane do uczestniczenia w tym. Zajęcia prowadzą nawet na szkolnej świetlicy.” Tata innego warszawskiego dziecka pytał, co ma zrobić w sytuacji, w której dyrektor szkoły wprost zapowiedział, że nie zamierza respektować woli rodziców w obszarze edukacji seksualnej.
Z kolei małżeństwo gdańszczan powiadomiło nas z o szkolnych warsztatach, w których bez ich zgody uczestniczył ich syn. Nauczycielka opuściła klasę, zostawiając uczniów z prowadzącym zajęcia, który namawiał chłopca do próby wcielenia się w „inną orientację seksualną".
Bronimy dzieci
W każdej ze zgłoszonych spraw podjęliśmy natychmiast interwencję. Nasi prawnicy skontaktowali się ze szkołami, zażądali wyjaśnień oraz wyciągną konsekwencje wobec dyrektorów szkół łamiących prawo oświatowe i prawa rodziców.
Wysłaliśmy również do kuratoriów w województwach: mazowieckim, śląskim, małopolskim czy kujawsko-pomorskim formalne skargi na szkoły, w których złamane zostały prawa rodziców. Kopie skarg trafiły bezpośrednio do Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Niezależnie od podejmowanych interwencji przygotowaliśmy obszerne analizy „Deklaracji LGBT+” podpisanej przez prezydenta www.ordoiuris.pl/…/analiza-deklara… oraz podobnych aktów wydanych przez rady miast w www.ordoiuris.pl/…/analiza-uchwaly… i www.ordoiuris.pl/…/uwagi-wobec-rek… W każdym z tych miast podjęliśmy współpracę z licznymi organizacjami rodziców. Połączenie ich aktywności, naszych ekspertyz i interwencji doprowadziło m.in. do skutecznego zaskarżenia gdańskiego „modelu równego traktowania” oraz wymusiło reakcję MEN na bezprawne działania prezydenta Warszawy.
Przed nami działania w innych miastach. Jesteśmy gotowi wspierać rodziców i ich organizacje wszędzie tam, gdzie zagrożone jest dobro dzieci i rodzin.
Pojedziemy do szkół
Z tego powodu tym pilniejsze staje się wsparcie merytoryczne i prawne dla rodziców, którzy zdecydowali się przeciwstawić łamaniu prawa. Czasem oznacza to po prostu napisanie pisma, innym razem spotkanie naszego prawnika z dyrekcją szkoły i mediacje pomiędzy rodzicami a szkołą, ale jesteśmy gotowi również do tego, by przed sądem dochodzić praw rodziców.
Chcemy przeprowadzić również szkolenia dla rodziców w zakresie przysługujących im praw, a dla nauczycieli i dyrektorów szkół – w obszarze ich obowiązków. Jesteśmy gotowi odpowiedzieć na każdą prośbę o takie szkolenie w miastach, gdzie samorządy wdrażają szkodliwe wzorce edukacji seksualnej.
Również www.ordoiuris.pl/…/poznan-spotkani… który na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wygłosi dr Tymoteusz Zych, będzie dotyczył prawnych aspektów ochrony rodziny w szkołach, urzędach i instytucjach kultury”.
Nie spoczniemy, dopóki będzie dochodziło do tego typu nadużyć, których ofiarą padają niewinne dzieci, i prosimy Pana o wsparcie w tych działaniach. Tylko działając razem, możemy zatrzymać machinę deprawacji!
Łączę wyrazy szacunku
P.S. Serdecznie proszę Pana o informowanie nas o wszystkich przypadkach nadużyć w szkołach i rozpowszechnianie wiedzy o rodzicielskim oświadczeniu wychowawczym, które można bezpłatnie pobrać ze strony dlarodzicow.ordoiuris.pl
dobrze ,ze pani opowiada jak wyglada demoralizacja dzieci w Niemczech. Wiadomo zrodlo demoralizacji to Niemcy, ktore wlewa sie w inne narody, obecnie na fali jest Polska.
Jednak powinnismy byc bardziej powsciagliwi i nie uzywac dokladnych znaczen, chocby dlatego , bo na dokladne przetaczanie zbereznictwa, u dzieci i u doroslych tez, moze negatywnie wplywac na ich bodzce , ( osoby sa wrazlwe, inne z wybujala wyobraznia i ciekawskie itp (link dostepny jest dla wszystkich, dlatego powinno sie zachowac ostroznosc w wyslawianiu)
Czy jest jeszcze cos w tym swiecie, co moze go zmienic na lepsze?
Obejrzyj. Ja ciagle wracam do tego wideo i ...:
7.X. 2017 14:00(sobota) WYJDZ na PROG naszego wspolnego DOMU, POLSKI z ROZANCEM
Jesli Mariiija mowisz o tej samej broszurze /dla dzieci w Niemczech/ ...
Byloby wskazane podac w swoim komentarzu link do powyzszej broszury. Jest wtedy realna mozliwosc skonfrontowania tresci wypowiadanych w programie i Twojego "znaleziska".
Znalazłam całość tej broszury w formie pdf i sprawdziłam podane "cytaty". To co ta pani mówi to po prostu czyste kłamstwo.
1. cytat: Na stronie 27 znajduje się coś kompletnie innego - stereotypowe role kobiety i mężczyzny w rodzinie. W całym dokumencie nawet nie pada słowo "łechtaczka". Przy słowie "ojciec" w całej broszurze nie ma takiego zdania, jak ona twierdzi.
2. cytat: Tego o dotykaniu ojca przez dziecko też nigdzie nie ma.
3. cytat: Wyrwanie z kontekstu dosłownie trzech słów (wkładanie do waginy) + całkowite przekręcenie wszystkiego wokół. Mowa w broszurze jest o tym, że dzieciom zdarza się bawić w doktora. Że jest to naturalne, że dzieci odkrywają swoje ciała - i tu padają przykłady, m.in. właśnie o "sprawdzaniu, jak głęboka jest pochwa" i nie należy w takiej sytuacji z impetem wpadać do pokoju, bo to tylko dziecko nastraszy, wprowadzi w ogromne poczucie winy i może mieć zły wpływ na jego przyszły rozwój. Wg broszury należy dziecko zawczasu ostrzec, że takie zabawy mogą się odbywać tylko za zgodą obu stron, bez ostrych przedmiotów i higienicznie oraz obserwować, czy nie jest to z udziałem np. o wiele starszego dziecka, które to młodsze wmanipulowuje w tę zabawę.
W skrócie: Proszę szukać tanich sensacji gdzie indziej. Nie wiem, skąd pani wzięła te cytaty, ale na pewno nie z tej broszurki. Może to jej własne, niespełnione fantazje... Polecam na przyszłość sprawdzać swoje źródła
W broszurze dla młodszych dzieci (a więc pani pokazuje jedną broszurę, a mówi o drugiej, też powinszować) jest jedynie mowa o tym, że często dla chłopięcych genitaliów wymyślane są różne "śmieszne" czy "urocze" przezwiska, a o dziewczęcych albo się nie mówi w ogóle, albo bez czułości. I to w tym kontekście ojciec (ale i matka!) ma poświęcać więcej uwagi łechtaczce i waginie córki. Przyznasz, że kompletnie co innego było tu na myśli ;)W tej dla młodszych dzieci jest też mowa o masturbacji dzięcej, i to w tym kontekście pada zdanie, żeby dziecku zwrócić uwagę na to, że może się pokaleczyć i odwrócić jego uwagę innym zajęciem, niż po prostu bez wyjaśnienia zakazywać i znowu gwałtownie zaskakiwać dziecko przy samej czynności. Fajnie jest powoływać się na całkowicie poprzekręcane albo nieistniejące cytaty.
Unia Europejska jest organizmem CHORYM ! OPETANYM !
WON od POLSKI !
WON od narodu polskiego !
Kaczynski !
Polacy maja juz DOSC twojego TRZYMANIA sie UNII EUROPEJSKIEJ !
Dulkiewicz /GDANSK/ juz sie przymierza do wprowadzenia programu ZBOCZEN !
Trzaskowski /Warszawa/ - juz wprowadzil !
Lodz,
Krakow,
Wroclaw,
Poznan i
kolejne...
a wy Rodzice !, a ty Polsko SPISZ !