Blinken zamordowany…ponownie? Tym razem na Ukrainie.
Michał Baxter-27 sierpnia 2024 r.Blinken, który praktycznie mieszkał na Ukrainie od 2021 r., nie był obcy tętniącemu życiem nocnemu Kijowa. W maju 2023 r. był w tym samym barze, gdzie serenadował tłumowi swoją wersją „Rockin' in the Free World” Neila Younga, brzdąkając jednocześnie na czerwonej gitarze. Podobno w tym czasie przebywał w Kijowie, aby wręczyć Wołodymyrowi Zełenskiemu czek na 61 miliardów dolarów, część pakietu pomocy zagranicznej reżimu, ale znalazł czas na wesołość i radość — choć w towarzystwie wspólnej amerykańsko-ukraińskiej ochrony.
Zakharov powiedział, że Putin nazwał Blinkena „muzycznym mordercą” po obejrzeniu nagrania występu pijanego minstrela w Barman Dictat, co jest stosownym dodatkiem do jego niesławnego statusu „przestępcy wojennego”. Putin, powiedział Zakharov, dostał taśmę od tajnych agentów FSB, którzy mieli za zadanie śledzić ruchy Blinkena na Ukrainie i szukać okazji, aby go zabić — bez dawania się złapać lub zabić.
Jak powiedział Zacharow, Blinken odwiedził Barman Dictat sześć razy w 2023 roku.
„Ten brud Blinken doprowadzał twój kraj do bankructwa, dając świni Zełenskiemu wszystkie twoje pieniądze, podczas gdy prowadził wojnę zastępczą przeciwko mojemu krajowi. Obserwowaliśmy go wiele razy, ale miał dużo ochrony, więc wtedy nie działaliśmy. W sobotę dowiedzieliśmy się, że wrócił do Kijowa, aby powiedzieć Zełenskiemu — wiesz co? Że Kamala Harris będzie kontynuować pracę Bidena i finansować cię przez co najmniej 20 lat! Jak ona może składać takie obietnice? Nasi ludzie zauważyli tym razem Blinkena tylko z trzema ochroniarzami — dwoma ze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jednym amerykańskim — ale nie wiem, z której agencji. Nasi ludzie poszli za nimi do baru w sobotę, ale to nie my go zabiliśmy” — powiedział Zakharov.
Blinken rzekomo wypił mnóstwo mocnych alkoholi, na zmianę popijając podwójne kieliszki horilki, wódki, i firmowego drinka baru, „Zelenskyy Cocktail”, reklamowanego jako „mocny i orzeźwiający jak prezydent Zełenski”. Po wypiciu kilku drinków Blinken powiedział swojej świcie, że musi skorzystać z toalety i wróci na kolejną kolejkę po tym, jak się załatwi, bełkocząc przy tym. Miał trudności ze staniem, a agent Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pomógł mu wstać i odprowadził go przez tłum do toalety.
Agenci FSB, jak powiedział Zacharow, obserwowali pijacki incydent Blinkena, siedząc w barze.
„Ten gnojek Blinken był alkoholikiem. Nawet Ukraińcy uważali go za obraźliwego. Kijowska ochrona wyczyściła dla niego łazienkę, ponieważ, no wiesz, miał być jakimś wielkim VIP-em. Po tym, jak Blinken się wysikał, powiedział swoim ochroniarzom, że boli go głowa i żeby zabrali go z powrotem do hotelu. Nasi ludzie szukali okazji, ale ktoś, nie wiemy kto, dopadł go pierwszy” - powiedział Zakharov.
Gdy ochrona Blinkena wyprowadziła go z ceglanego baru w kierunku ulicy Chreszczatyk, gdzie stała na biegu jałowym limuzyna z szoferem i prawdopodobnie opancerzona, mężczyzna w kominiarce i z pistoletem podszedł prosto do Blinkena i oddał trzy strzały z bliskiej odległości w jego klatkę piersiową. Napastnik zniknął tak szybko, jak się pojawił, rzucając się w alejkę, zanim strażnicy Blinkena wyciągnęli broń. Żaden z nich nie ruszył za strzelcem.
Agenci FSB obserwujący makabryczną scenę byli świadkami, jak kijowski agent bezpieczeństwa wyczuł puls Blinkena i powiedział: „Vin mertvyy” — nie żyje. Bezużyteczni strażnicy Blinkena umieścili jego ciało w limuzynie, która szybko uciekła z miejsca zdarzenia.
Agent Zacharow powiedział, że FSB nie ma pojęcia, kto zastrzelił Blinkena i nie jest zainteresowana ustaleniem tożsamości zabójcy.
„Ktoś wykonał naszą pracę za nas, tym lepiej” – powiedział Zakharov. „On będzie anonimowym bohaterem Federacji Rosyjskiej”.
Po wysłuchaniu Zacharowa, Real Raw News zapytało źródła w White Hat, czy przechwycili jakąkolwiek rozmowę na temat zabójstwa Blinkena.
„Blinken był klonowany tak wiele razy, nawet jeśli to prawda, a my nic nie wykryliśmy, FSB musiałoby zdobyć ciało i sprawdzić, czy nie ma na nim śladów klonu. Ponieważ ciało zostało zabrane, wydaje się to mało prawdopodobne” – powiedziało jedno ze źródeł.
Blinken wydaje się być niezwykle odporny na zamach. W czerwcu 2023 r. chińscy urzędnicy strzelili mu w twarz na międzynarodowym lotnisku w Pekinie i uznali go za zmarłego. Mimo to pojawił się w Polsce trzy dni później.