Leo XIV: Tylko słowa dla marszów pro-life w Waszyngtonie - Prawdziwe nominacje dla aktywistów imigracyjnych
Leon XIV ostrzegł, że "społeczeństwo jest zdrowe i prawdziwie rozwija się tylko wtedy, gdy chroni świętość ludzkiego życia".
Pochwalił uczestników marszu za "odważne i pokojowe" występowanie w imieniu nienarodzonych dzieci.
Papież Franciszek również poparł Marsz dla Życia.
Czyny mówią głośniej niż słowa
Leon XIV jest jednak zwolennikiem tak zwanej "bezszwowej szaty" lub spójnej etyki życia. Idea ta trywializuje aborcję, zrównując ją z innymi kwestiami moralnymi i społecznymi, takimi jak nielegalna imigracja. Została ona spopularyzowana w Stanach Zjednoczonych przez pro-homoseksualnych kardynałów Josepha Bernardina i Blase'a Cupicha.
W przemówieniu wygłoszonym w 2023 r. z okazji 25-lecia Universidad Católica Santo Toribio de Mogrovejo w Chiclayo w Peru ówczesny kardynał Robert Francis Prevost wyraźnie odwołał się do tego podejścia, mówiąc: "Katolicy nie mogą nazywać siebie 'pro-life', jeśli sprzeciwiają się aborcji, jednocześnie zaniedbując inne zagrożenia dla ludzkiego życia, w tym godność i prawa grup szczególnie narażonych, takich jak nieudokumentowani migranci".
W swojej polityce personalnej, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, Leon XIV wykazał wyraźną preferencję do mianowania biskupów z silnymi osiągnięciami w zakresie nielegalnej imigracji. Połowa mianowanych przez niego biskupów nie urodziła się w Stanach Zjednoczonych, a wielu z nich jest znanych z otwartego poparcia dla "praw" nielegalnych imigrantów. Nie mianował żadnego biskupa, który byłby znany z publicznego sprzeciwu wobec aborcji.
Obraz: © Mazur/cbcew.org.uk, CC BY-NC-ND, Tłumaczenie AI