MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Koniec Czasów: letniość Kościoła, ujawnienie się Antychrysta oraz przyjście Eliasza i Henocha, dwóch Świadków Boga.

Autor w serwisie Eschatologia 2025-07-20 0
Po trzyipółletniej działalności Eliasza i Henocha zabije ich Antychryst (Ap 11, 7) i ciał ich nie pozwoli pogrzebać, ale wystawi je dla wzgardy na ulicach Jerozolimy, aby wszyscy jego zwolennicy mogli się cieszyć, że wreszcie on (Antychryst) zniszczył tych, którzy trapili ziemię swymi plagami, jak on to twierdzi: „za pomocą czarta”. Wszyscy zwolennicy Antychrysta będą się bardzo cieszyć, ale radość ich będzie bardzo krótka.

Wielu zadaje sobie pytanie o to, czy żyjemy w czasach ostatecznych, czy zbliża się koniec wszystkiego oraz czy nastąpi sąd ostateczny nad całą ludzkością? Jeżeli obiektywnie spojrzymy na proroctwa, te zawarte w Biblii, oraz proroctwa naszych czasów, to rzeczywiście można dojść z dużą pewnością do wniosku, że coś jest nie tak, a nasza cywilizacja a my wraz z nią, zmierzamy ku ostatecznemu rozwiązaniu.

Matka Boża powiedziała mi, że czasy są bardzo trudne. Jak mówiłem w Amazonii, teraz powtarzam wam. To co jeszcze na trochę powstrzymuje zło, jest przy życiu. To Papież Benedykt. Lecz gdy Papież Benedykt umrze… biedna ludzkość! Mogę to powiedzieć z całą szczerością. Gdy Papież Benedykt odejdzie… biedny Kościół i biedna ludzkość!”

Edson Glauber, wizjoner z Itapirangi. Objawienie z 16 lutego 2018 roku.
Zostało tylko trzech”. Stwierdziła Conchita. Jej matka Aniceta, podniosła ze zdziwieniem głowę i powiedziała: „O czym ty mówisz?” Na to Conchita odparła: „To, co słyszysz, że zostało tylko trzech papieży… Powiedziała mi to Maryja Dziewica”. Na te słowa Aniceta wypaliła: „Znaczy to, że nadchodzi koniec świata?” Conchita odpowiedziała: „Dziewica nie powiedziała «koniec świata», ale «koniec czasów»”. Aniceta zaniepokojona tym, co usłyszała, zapytała: „To nie to samo?” Jednak dziewczynka nie miała gotowych odpowiedzi i podsumowała krótko: „Czy ja wiem?”

Conchita, jedna z wizjonerek w Garabandal, wielokrotnie powtarzała, że Matka Boża (20 XII 1962 roku) powiedziała, iż po Janie XXIII będzie jeszcze tylko trzech papieży, a potem nadejdzie „Koniec Czasów”, to znaczy koniec oczyszczenia i epoki, w której żyjemy. Po tym wszystkim rozpocznie się era pokoju. Tak, więc Jan Paweł II miałby być ostatnim, prawdziwym papieżem (nie licząc oczywiście antypapieża) Końca Czasów.

Szanowni Państwo, niespełnienie się tego proroctwa w najmniejszym stopniu nie podważa jego prawdziwości, podobnie jak niespełnienie proroctwa przepowiadającego zniszczenie Niniwy. Jak już wielokrotnie na naszej stronie podkreślaliśmy, zgodnie z nauką Kościoła, mającą swą podstawę w Objawieniu Bożym, proroctwo może być spełnione w całości, częściowo, całkowicie oddalone, lub też przesunięte w czasie i zależy to wyłącznie od ilości nawracających się i pokutujących ludzi.

Zatem kończąc wstęp, możemy śmiało stwierdzić, że „Koniec Czasów” już się rozpoczął, bądź też stoimy u progu „Końca Czasów”, ale nie Końca Świata. To dwa odrębne pojęcia. Dlatego też pisząc o kwestiach Końca, nie można zapominać o dwóch postaciach z Biblii. Niejako dwóch „bohaterach” czasów ostatecznych. Mamy tutaj na myśli Eliasza i Henocha. I właśnie na nich chcemy się dziś skoncentrować i przyjrzeć temu, co o nich wiemy.

Drodzy Czytelnicy, do walki z Antychrystem i jego pomocnikiem, „Fałszywym Prorokiem”, ześle Bóg Proroków Eliasza i Henocha, którzy jak podaje Pismo Święte, zostali zabrani do Raju i tam spoczywają, aby dać pokutę narodom przed przyjściem Chrystusa na Sąd Ostateczny. Posłannictwem Eliasza będzie głównie nawrócenie Żydów a także innych narodów. Posłannictwem Henocha będzie nawrócenie pogan. O Henochu mówi Pismo Święte:
Henoch podobał się Panu i został przeniesiony jako przykład nawrócenia dla pokoleń.”
Księga Syracha (44,16).

Ogólna liczba lat życia Henocha: trzysta sześćdziesiąt pięć. Żył więc Henoch w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg.”
Księga Rodzaju (5,24).

O Eliaszu Pismo Święte podaje więcej szczegółów niż o Henochu. Informuje o nim szczególnie Pierwsza Księga Królewska w rozdziałach: 17, 18, 19, 21 oraz Druga Księga Królewska w rozdziałach: 1 i 2. Mówi o nim także Księga Syracha (48, 1-10), Prorok Malachiasz (3,23-24) i Apokalipsa Świętego Jana w rozdziale: 11, oraz Ewangelia (Mt 17,10-11 i Mk 9, 12) i inne jeszcze miejsca w Ewangeliach.

A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie». Wtedy zapytali Go uczniowie: «Czemu więc uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko».”
Ewangelia według Świętego Mateusz (17, 9-11).

O działalności Eliasza i Henocha w czasach ostatecznych najwięcej mówi Apokalipsa Świętego Jana w rozdziale 11, przyjdzie Eliasz i Henoch jako wielcy pokutnicy, świadkowie i bezkompromisowi głosiciele Ewangelii Chrystusa. Większość Chrześcijan albo całkowicie odstąpi wtedy od wiary, albo będzie oziębła. Zalewie garstka będzie gorliwych. Eliasz i Henoch jako dzielni i bezkompromisowi głosicie Chrystusa Ukrzyżowanego, śmiało, odważnie, mężnie i zdecydowanie wystąpią ze swoją nauką zaparcia się i pokuty, powrotu do Chrystusa, którą poprą wielkimi cudami.

Przenosić się będą z miejsca na miejsce w cudowny sposób. Kto by chciał im szkodzić lub ich zabić, zostanie natychmiast poraniony ogniem, piorunem, sam padnie trupem (Ap 11, 5) jak owi żołnierze króla Ochozjasza (2Kr 1, 1-17), którzy przyszli pojmać Eliasza, aby go zabić. Stan oziębłości tego okresu w Kościele dobrze charakteryzuje list Świętego Jana w Objawieniu do Gminy Kościoła w Leodycei. Letniość, zasklepienie w poczuciu samowystarczalności, oziębłość w przeciętności i dufne zadowolenie z siebie na wzór faryzeusza, charakteryzować będą ten ostatni okres w życiu wielu chrześcijan.

Po trzyipółletniej działalności Eliasza i Henocha zabije ich Antychryst (Ap 11, 7) i ciał ich nie pozwoli pogrzebać, ale wystawi je dla wzgardy na ulicach Jerozolimy, aby wszyscy jego zwolennicy mogli się cieszyć, że wreszcie on (Antychryst) zniszczył tych, którzy trapili ziemię swymi plagami, jak on to twierdzi: „za pomocą czarta”. Wszyscy zwolennicy Antychrysta będą się bardzo cieszyć, ale radość ich będzie bardzo krótka.

Po trzech i pół dniach Eliasz i Henoch mocą Bożą zostaną ożywieni i uniosą się w powietrze. Nastanie wtedy wielkie przerażenie w obozie Antychrysta (Ap 11, 11) z tego powodu i wielkie trzęsienie ziemi, w którym dziesiąta część miasta Jerozolimy zapadnie się i zginie w tym trzęsieniu ziemi siedem tysięcy ludzi (Ap 12, 13). Reszta, strachem zdjęta nawróci się. Żydzi się nawrócą i reszta ocalałych ludzi. Antychryst zostanie zgładzony (Ap 19, 20-21).

Koniec Czasów: letniość Kościoła, ujawnienie się …
152 tys.
Andre Ob

Po papieżu Janie 23 to chyba Benedykt 16 był ostatnim papieżem?

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Benedykt XVI był ostatnim Papieżem, ale nie po Janie 23, tylko po Janie Pawle II.

Andre Ob

Skoro Jan Paweł II był ostatnim papieżem No to Benedykt 16 oczywiście nie może być ostatni może być tylko antypapierzem

darek104 ...

1 Następnie - po śmierci Achaba - zbuntował się Moab przeciw Izraelowi. 2 Ochozjasz zaś wypadł przez kratę w swej górnej komnacie w Samarii i chorował. Wysłał więc posłańców mówiąc do nich: «Idźcie, wywiadujcie się u Beelzebuba1, boga Ekronu, czy wyzdrowieję z tej mojej choroby». 3 Lecz Anioł Pański powiedział do Eliasza z Tiszbe: «Wstań, wyjdź naprzeciw posłańców króla Samarii i powiedz im: Czyż nie ma Boga w Izraelu, że wy idziecie wywiadywać się u Beelzebuba, boga Ekronu? 4 Dlatego tak mówi Pan: Z łoża, do którego wszedłeś, już nie zejdziesz, ponieważ umrzesz na pewno!» I odszedł Eliasz.
5 Kiedy posłańcy wrócili do Ochozjasza, rzekł do nich: «Czemu już powróciliście?» 6 Odpowiedzieli mu: «Jakiś człowiek wyszedł naprzeciw nas i rzekł do nas: "Idźcie, wróćcie do króla, który was wysłał, i powiedzcie mu: Tak mówi Pan: Czyż nie ma Boga w Izraelu, że ty polecasz wywiadywać się u Beelzebuba, boga Ekronu? Dlatego z łoża, do którego wszedłeś, już nie zejdziesz, ponieważ umrzesz na pewno!"»
7 On zaś rzekł do nich: «Jak wyglądał ten człowiek, który wyszedł naprzeciw was i wypowiedział do was te słowa?» 8 Odpowiedzieli mu: «Był to człowiek w płaszczu z sierści i pasem skórzanym przepasany dokoła bioder». Wtedy zawołał: «To Eliasz z Tiszbe!»
9 2 Posłał zatem po niego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesiątką. Przyszedł więc on do Eliasza, gdy właśnie przebywał na szczycie góry, i powiedział do niego: «Mężu Boży! Na rozkaz króla, zejdź!» 10 Odpowiadając Eliasz rzekł do pięćdziesiątnika: «Jeżeli ja jestem mężem Bożym, niech spadnie ogień z nieba3 i pochłonie ciebie wraz z twoją pięćdziesiątką!» I spadł ogień z nieba i pochłonął go wraz z jego pięćdziesiątką.
11 Wtedy król powtórnie wysłał po niego innego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesiątką. Ten odezwał się i rzekł do niego: «Mężu Boży! Tak rozkazuje król: Zejdź natychmiast!» 12 Odpowiadając Eliasz rzekł do nich: «Jeżeli ja jestem mężem Bożym, niech spadnie ogień z nieba i pochłonie ciebie wraz z twoją pięćdziesiątką!» A ogień Boży spadł z nieba i pochłonął go wraz z jego pięćdziesiątką. 13 Wtedy król znowu wysłał trzeciego pięćdziesiątnika wraz z jego pięćdziesiątką. Gdy trzeci pięćdziesiątnik przyszedł, upadł na kolana przed Eliaszem i błagał go o miłosierdzie w tych słowach: «Mężu Boży! Niechże życie moje oraz życie tych sług twoich pięćdziesięciu drogie będzie w oczach twoich! 14 Oto ogień spadł z nieba i pochłonął obydwóch poprzednich pięćdziesiątników wraz z ich pięćdziesiątkami. Lecz teraz niech życie moje drogie będzie w oczach twoich!»
15 Wtedy Anioł Pański powiedział do Eliasza: «Zejdź z nim razem, nie bój się go!» Eliasz podniósł się i zszedł z nim razem do króla, 16 i powiedział do niego: «Tak mówi Pan: Ponieważ wysłałeś posłańców, by wywiadywać się u Beelzebuba, boga Ekronu - czyż nie ma Boga w Izraelu, by szukać Jego wyroku? - przeto z łoża, do którego wszedłeś, już nie zejdziesz, ponieważ umrzesz na pewno!»
17 Umarł więc król według wyroku Pańskiego, który Eliasz oznajmił. A brat jego, Joram, został w jego miejsce królem w drugim roku [panowania] Jorama, syna Jozafata, króla judzkiego, bo [Ochozjasz] nie miał syna. 18 A czyż pozostałe czyny Ochozjasza, których dokonał, nie są opisane w Księdze Kronik Królów Izraela? (2 Krl 1-17)

darek104 ...

ostatnim był Benedykt, bo nie pamiętam której wizjonerce Maryja oznajmiła że będzie czterech, a właściwie trzech, bo jeden b. krótko i go nie liczy. W proroctwie Malachiasza "O połowiczności Księżyca"

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

darek104 ...
CONCHITA Z GARABANDAL OTRZYMAŁA TĘ PRZEPOWIEDNIĘ...

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

„Ogromny ogień wydobędzie się z rozwartej ziemi, pod stopami widzów z pierwszego rzędu, rozsadzonych według godności i zamożności. Zostaną oni pochłonięci wraz z Antychrystem i demonami, przez rozległy krater, który następnie się nad nimi zawrze. Na zawsze będą pogrążeni w wiecznej otchłani piekła. Wtedy woda i ogień oczyszczą ziemię i pochłoną wszystkie dzieła ludzkiej pychy, i wszystko zostanie odnowione. Bogu wszystko będzie służyć i Jemu oddawać będzie chwałę”.

Zorrro

To raczej jest symboliczne... Ale w transcendencji wieczności realne

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

DziadkalwaryjskiłajzaskończonyMatkęBożąmoderujei sięgłupiniczym nieprzejmuje...

4 więcej komentarzy od MEDALIK ŚW. BENEDYKTA
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Matka Boża przypomniała też, że zgodnie z Apokalipsą św. Jana, przed końcem czasów, pojawią się na ziemi dwaj świadkowie, których zadaniem będzie zwalczanie Antychrysta. Według wielu świętych i egzegetów o podejściu tradycyjnym, będą to prorok Eliasz i patriarcha Henoch. Będą oni przebywali w nieznanym miejscu, aby potem pojawić się na ziemi, i spełnić swe ostatnie posłannictwo, zanim nadejdzie koniec świata. W księdze proroka Malachiasza jest mała wzmianka o udziale Proroka Eliasza, w rozdz. 3, werset 23-24. „Oto ja poślę wam proroka Eliasza przed nadejściem dnia Jahwe, dnia wielkiego i strasznego. I skłoni serce ojców ku synom, a serce synów ku ich ojcom, abym nie przyszedł i nie poraził ziemi izraelskiej przekleństwem”.
W Tajemnicy z La Salette, przekazanej przez Matkę Bożą, przybycie na świat owych dwóch świadków, opisane jest następująco:
„Kościół będzie w upadku, świat pogrąży się w zamęcie. Lecz oto pojawią się Henoch i Eliasz, pełni Ducha Bożego. Będą oni przemawiać z mocą Bożą i ludzie dobrej woli uwierzą w Boga i wiele dusz dozna pocieszenia. Dzięki mocy Ducha Świętego dokonają oni wielkich rzeczy i potępią diabelską przewrotność Antychrysta. Biada mieszkańcom ziemi!. Będą krwawe wojny i nędza, pomory i zaraźliwe choroby. Z nieba spadnie przerażający grad zwierząt, będą uderzały pioruny, które zniszczą miasta, a trzęsienia ziemi pochłoną całe kraje. Będą się rozlegać głosy w powietrzu, ludzie będą wzywać śmierci i śmierć dopełni ich cierpienia. Krew będzie płynąć ze wszystkich stron”.

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

„Przez bardzo dużą liczbę pokoleń ludzie będą dobrymi chrześcijanami. Lecz krok po kroku owładnie nimi gnuśność, potem stopniowo zaczną zapominać o Bogu, aż w końcu dopuszczą się wielkich zbrodni. Prawa chrześcijańskie, których przestrzegania pierwotnie pilnować będzie z wielką surowością ramię świeckie, stopniowo przestaną być punktem odniesienia, w imię fałszywie pojętego miłosierdzia w stosunku do tych, którzy je będą łamali. Dobrzy nie będą już dłużej chronieni. Staną się obiektem wszelkiego rodzaju upokorzeń i drwin. Będą doznawali wielkich cierpień ze strony społeczeństwa i nękających ich niegodziwców, i będzie ich bardzo niewielu”.

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

„Drżyjcie ziemio i wy, co oświadczacie, iż jesteście sługami Chrystusa, a wewnątrz adorujecie samych siebie; drżyjcie, gdyż Bóg wyda was swemu nieprzyjacielowi, albowiem miejsca święte uległy zepsuciu; wiele klasztorów to nie są już domy Boga, lecz pastwiska Asmodeusza i jego służalców”.

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Orędzie Maryi z La Salette 1846 :„Księża, słudzy mego Syna, z powodu złego życia, lekceważącego i bluźnierczego sprawowania świętych Tajemnic, zamiłowania do pieniędzy, pogoni za zaszczytami i przyjemnościami stali się ściekiem nieczystości (…) Biada księżom i osobom Bogu poświęconym, które swą niewiernością i złym życiem krzyżują na nowo mego Syna! Grzechy osób Bogu poświęconych wołają do Nieba i przyzywają pomstę, i oto pomsta czeka u ich drzwi, ponieważ nie ma nikogo, kto by błagał o miłosierdzie i przebaczenie dla ludu, nie ma już dusz szlachetnych, nie ma już osób godnych złożyć niepokalaną Ofiarę Ojcu Przedwiecznemu dla uproszenia łaski dla świata”.

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

A wtedy były odprawiane, tylko Msze Święte trydenckie, więc nie wszyscy kapłani dawniej byli tacy święci jak się ich teraz przedstawia, wielu z nich poszło na wieczne pot...nie...