W zasadzie treść trzeciej tajemnicy
zdradza i potwierdza jej same ukrywanie...
Parę zmiennych w postaci posoborowych zmian daje już wyraźny obraz
i potwierdzenie, czyniąc treść owej tajemnicy mimo utajnienia jawną.
To oczywiste, że treść bezpośrednio odnosi się do tych którzy ją ukrywają.
Skoro tak, oczywistym jest również w ich stronę zarzut Maryi
i nazwanie ich apostatami i być może wręcz Bożymi wrogami
(co wynika z posoborowych "zmian" - zamachu na Kościół)
Dodatkowo potwierdzili to uciszeniem Łucji.
Tak więc, chcąc zataić trzecią tajemnicę, dla rozumnego obserwatora
w dużej mierze ją ujawnili dekonspirując się
i dając dowód służby swojemu księciuniowi.