03:44
V.R.S.

Gromniczna
Gdy wszystko wkrąg ściska ponura
dłoń zimy i ciemność się dłuży,
gdy śliskie i trudne są drogi,
gdy senność się snuje tragiczna,
od wilków, co w owczych są skórach,
od burzy, co gniazdo chce zburzyć,
przed gradem złorzeczeń tak srogim,
Ty chroń nas, o Panno Gromniczna.
W Płomieniu tym uproś wytrwanie,
co blaskiem prowadzi do boju,
choć wokół wciąż wznieca On sprzeciw
i przed Nim narody padały,
by dla nas On był na powstanie,
pozwolił nam spocząć w pokoju,
by mroki niewiary oświecił,
dla wiernych zaś Światłem był chwały.

91 tys.
Joa him udostępnia to
58
V.R.S. udostępnia to

... od wilków, co w owczych są skórach,
od burzy, co gniazdo chce zburzyć,
przed gradem złorzeczeń tak srogim,
Ty chroń nas, o Panno Gromniczna.

9613

Nie pierwszy to już raz piękny, trafny i bardzo aktualny utwór! Dziękuję i gratulacje składam Autorowi! Miło posłuchać, epickie jakby nie było, wykonanie!
A "senność ... tragiczna" to najwidoczniej przenośnia. Tragiczna, bo wielu śpi, inni są senni i im się tak bardzo … nie chce.

V.R.S.

@Index Librorum Falsorum
To ja dziękuję za miłe słowa.

A "senność ... tragiczna" to najwidoczniej przenośnia. Tragiczna, bo wielu śpi, inni są senni i im się tak bardzo … nie chce.

V.R.S.

Najwidoczniej - jak to mówi Pismo "byś był zimny lub gorący".
Najgorszy jest taki marazm, który ogarnia ludzi. To nawet już chyba nie jest acedia, ale coś gorszego, bo zupełnie ducha katolickiego jest pozbawione.

Bo trzy wirusy, jak napisał klasyk, ich poraziły: abulia, apatia i amnezja. Kiedyś mawiano „sen mara, Bóg wiara”, ale w tych czasach to właśnie mary, fikcje i fejki są podawane jako rzeczywistość, zatem nawet jak ludzie nie śpią fizycznie, to są uśpieni tragicznie, bo żyją nieprawdą, a marą. Fikcyjną wersją rzeczywistości… Dlatego Autor zwraca się do Bogarodzicy, o uproszenie Syna, by mroki niewiary oświecił, wtedy i łuski z oczu opadną, i mary się rozproszą. Autor pomyślał też i o tych, co nie śpią- dla tych Najświętsza Panna niech miłościwie uprosi wytrwałość: bo my jak to drzewo, co „na któremkolwiek miejscu upadnie, tam będzie” [pozostanie]. Koh 11,3

V.R.S.

"o uproszenie Syna, by mroki niewiary oświecił"
---

To akurat po prostu parafraza Nunc dimittis gdzie jest o świetle na oświecenie pogan. A dziś niestety dookoła neo-pogaństwo albo pseudoreligijność post-katolicka.

sprytna parafraza Pieśni Symeona! Co do neo i post, to Chesterton miał napisać, że "Kościół katolicki to jedyne, co broni człowieka przed panującą niewolą, jaką jest bycie typowym dzieckiem swoich czasów", tyle że znowu -wielu nie wie gdzie ten Kościół dziś jest...

V.R.S.

Tam, gdzie prawdziwa Wiara.

Tak jest "Ecclesia ibi est, ubi fides vera est"!!!!