Kaznodzieja antysemita Jacek M. się doigrał
Były ksiądz, lider wrocławskich skrajnych nacjonalistów, został zatrzymany. Prokuratura postawiła mu zarzuty wzywania do nienawiści wobec Żydów, a także stosowania wobec nich gróźb. W opublikowanym niedawno antysemickim manifeście wzywał: "Ostateczne rozwiązanie jest nieuniknione (...) Zbrójmy się więc, jak tylko możemy, w broń palną, organizujmy w szwadronach i komandach, rozpoznawajmy i inwentaryzujmy swoją lokalną V kolumnę".
WIĘCEJ TUTAJ
wroclaw.wyborcza.pl