31:07

PROROCTWA O POLSCE - WIZJE MISTYKÓW i nie tylko ...
Bóg do szaleństwa kocha swoje dzieci, ale absolutnie nie toleruje grzechu. Grzech zabija człowieka, niszczy w nim zdolność do miłości i prowadzi do straszliwych konsekwencji, nazywanych piekłem. Dlatego Bóg robi wszystko, by nas przestrzec przed grzechem i doprowadzić do nawrócenia.
Duchowa misja Polski. Co mówią proroctwa o naszej Ojczyźnie?
DUCHOWOŚĆ
Duchowa misja Polski. Co mówią proroctwa o naszej Ojczyźnie?
Odnosi się wrażenie, że wszystkie złe sygnały przesyłane dziś na ziemię ze świata nadprzyrodzonego nie dotyczą naszej Ojczyzny. Okazuje się bowiem, że proroctwa mówiące o przyszłości Polski są diametralnie inne.
Zapowiedzi bez ciemności. Przyjazna przyszłość dla Polski
Nie ma w nich mowy o apokalipsie, trzęsieniach ziemi, dniach ciemności, powszechnych zniszczeniach, wojnach i zamieszkach, o ogniu spadającym z nieba, o krwi i łzach, śmierci i cierpieniu. To dziwne, ale w proroctwach o Polsce jawi się jasna przyszłość naszej Ojczyzny. Dodajmy od razu, że objawienia mówiące o przyszłości świata i te mówiące o jutrze Polski wskazują na ten sam czas, na „czas przemiany”. Kiedy on nadejdzie, Polska nie doświadczy tego, co dotknie inne kraje. Jak to rozumieć? Może te głosy kłamią? Bo czy możemy sobie wyobrazić, że na naszych ziemiach historia będzie biec innym torem niż gdzie indziej?
Jak rozumieć te zapowiedzi? Może do końca ich nie pojmujemy, ale nie możemy ich odrzucić, są przecież wśród nich także głosy święte.
Przede wszystkim zaś wzywają nas do podjęcia zadania. A ono z kolei domaga się od nas zmiany życia – nawrócenia. Taki jest właśnie cel prawdziwych objawień! Mamy powrócić do Ewangelii, stać się świętymi.
Co takiego mówią wizjonerzy? Zapowiedzi jest wiele, głoszone są różnym językiem, akcentują różne wątki. Pierwsze na liście są stare proroctwa, cenione przez kolejne pokolenia, wyczuwające w nich prawdę z Nieba, zapowiedzi, których słowa przechowane zostały aż po czasy współczesne. Przyjrzyjmy się najważniejszym i najbardziej wiarygodnym z nich.
A oto jeden z nich
Biskup Jan Cieplak
Anioł na gwiazdy pokazał i rzecze:
Patrz, to wszechświata pisane są losy
I ręką Bożą rzucone w kolei tak,
Jak Bóg ułożył losy człowiecze.
A tej, o którąś się modlił i płakał,
Ojczyźnie twojej, Bóg wyznaczył dzieje.
Lecz patrz, już dla niej lepsze jutro dnieje,
Niedługo będzie jęczeć pod przemocą.
Gdy od tej chwili ćwierć wieku przeminie,
Świat się pożogą zrumieni i rzeka krwi się przeleje,
A z łun tych pożarów Polska wyjdzie wolna,
Mąż ją wywiedzie, pomazaniec Boży,
Na straży ziem tych swe serce położy.
Lecz odrzuć radość i módl się w pokorze,
Ciężko doświadczą was wyroki Boże.
Nim się następne ćwierćwiecze przechyli
Wilk z krwawą paszczą, wiecznie mordu głodny,
Co się pod znakiem krzyża zawsze chowa,
Krzyż splugawiony znów weźmie za godło,
Pocznie narody pożerać dokoła.
Krwawe swe ślepia ku wschodowi zwróci
Zastęp pancerny na kształt chmury ptactwa
Całą potęgę na kraj twój rzuci.
A drugi niedźwiedź zdradziecki, co młotem kościoły wali,
Który prawo Boże wokół depta, nóż wam w plecy wrazi.
Próżno dobywać będziecie oręża,
Na ten raz w walce on zwycięża!
Lecz zginie własnym jadem zatruty.
Wicher z południa zawieje na państwa,
Runie najeźdźca i przemoc tyrańska!
Wilk z krwawą paszczą, zewsząd osaczony,
Choć wszystkim groził, dokoła ściśnięty,
Próżno się miotać będzie jak szalony –
W bitwie nad rzeką w pień będzie wycięty!
Niedźwiedź, co dotąd zżerał własne dzieci,
Krwią się zachłyśnie własną i upadnie.
Ten niby „olbrzym” przed karłem z północy
Drugi cios straszny z południa otrzyma,
A smok ze wschodu dobije olbrzyma.
Wszechmocny Pan Bóg kartę dziejów zmieni.
W stolicy Pańskiej tajne dokumenty
Ze sto trzynastej papież wyjmie szafy,
W Rzymie się pocznie odrodzenie świata.
Bóg wstrząśnie ziemią, powalą się domy.
Gdy zacznie mijać strasznie sroga zima,
Od Boga danym będzie znak widomy.
Od gór i stepów idzie wybawienie.
Pokój się Boży ustali w Warszawie,
Wielka w przymierzach, bogactwie i sławie
Polska ku morzom granicami sięgnie.
Dla tych, co cierpią, przyjdzie dzień wesela,
Dla tych, co wątpią, dzień sądu i kary.
Tak mówił Anioł i uleciał w gwiazdy,
A jam się ocknął na swoim klęczniku
I jeszczem słyszał, jak mówił z daleka:
Niech się twój naród burzy nie ulęknie,
Gdy Bogu ufa, to w gromach nie pęknie.
Ręka go Boża przywiedzie wśród nocy
I zanim nadejdą dni lata gorące,
W proch zetrze wrogów i wynajdzie słońce.”

11 tys.
wojciechf

Patrzac na stan polskiego spoleczenstwa i chirarchii kosciola katolickiego dzisiaj to czarno mi to sie widz ta przyszlosc polski!!!