Kanonicy z Gietrzwałdu zaprzeczają, że figura Matki Bożej zamiast gołych stóp ma założone buty. No to niech każdy oceni, co widzi na zdjęciu poniżej, grafikę można sobie pobrać i jeszcze powiększyć
@m.rekinek
Rzeczywiście w pantofelkach!
Ale na czym miałby polegać skandal, bo na przykład w Pontmain Najświętsza Panna zjawiła się w 'pantoflach ze złotymi sprzączkami' - tak opisali to obuwie widzący. Objawienie to miało ścisły związek z Prusakami, którzy zaczepieni przez cesarza Napoleona III błyskawicznie rozgromili Francuzów, ale Dziewica zatrzymała dalsze natarcie pojawiając się na wieczornym niebie 17 stycznia 1870. Fenomen Gietrzwałdu '1877 także wiąże się z Prusakami i zwalczaniem katolicyzmu (kulturkampfem) w II Rzeszy Niemieckiej.
W bucikach łatwiej zadeptać węża niźli na bosaka.
,,Rzeczywiście w pantofelkach!
Ale na czym miałby polegać skandal''
-------------------------------------------
Ano na tym, że kanonicy z Gietrzwałdu łżą w żywe oczy, że to nie buciki, tylko bose stopy i że korona z gwiazd dwunastu to nie korona, a lista ich kłamstw jest bardzo długa i nie dotyczy tylko tej sprawy, a o ich cichym przyzwoleniu na budowę Lidlowskiego wysypiska śmieci też nie mam zamiaru się rozpisywać.
Ich chamstwo i buta nie zna granic i to jest skandal.
Najświętsza Dziewica* u Sióstr Marii Niepokalanej (SMI) w Brzeziu (Raciborzu), posąg identyczny (oprócz polichromii) jak ten zainstalowany w Gietrzwałdzie, niewątpliwie pochodzący z tej samej monachijskiej wytwórni - szata całkowicie zakrywa stopy, więc na czym miałby polegać skandal?
*Fotografia własna Geminiano, 17 V 2025.