Antypapież przyłapany na czczeniu demonów na początku kariery; stara się przypodobać wiernym katolikom
Zaskakujące/niezaskakujące milczenie ekspertów establishmentuLARAMIE HIRSCH
Niewiele katolickich mediów opublikowało tę historię. Mimo że podpis pod tym teraz już niesławnym zdjęciem wprost głosi: „Celebración del Rito de la pachamama (madre tierra), que es un rito agrícola ofrecido por lasculturas del Sur-Andino en el Peru y Boliwia.” „Obchody rytuału pachamama (Matki Ziemi), który jest rytuałem rolniczym praktykowanym przez kultury południowoandyjskie w Peru i Boliwii”.
„Ale och!” – będą argumentować sceptyczni, stosujący manipulację przedstawiciele TradInc – „Patrzcie, oni nawet nie pisali wielką literą słów „pachama” i „matka ziemia!” Tymczasem ludzie w tych rejonach do dziś dnia chowają ludzi żywcem w szybach górniczych i innych miejscach, aby uzyskać przysługi od swojej „nieszkodliwej” ziemskiej pośredniczki.
„Od lat jestem profesorem na Katolickim Uniwersytecie Boliwii. Moi studenci, pochodzenia keczuańskiego i ajmara, potwierdzili mi w prywatnych rozmowach realność ofiar z ludzi składanych Pachamamie”. – Z komentarzy do linkowanego artykułu.
Tego samego dnia, w którym antypapież został zdemaskowany za bałwochwalstwo, pojawiły się doniesienia, że wysłał list. Nie było to oficjalne oświadczenie ani nic takiego. Była to raczej wiadomość wysłana za pośrednictwem kardynała Pietro Parolina do biskupów francuskich. W liście czytamy między innymi: „ Niech Duch Święty natchnie was praktycznymi rozwiązaniami, które hojnie obejmą tych, którzy szczerze przywiązują się do Vetus Ordo…”
Słyszę o tym i nie mogę się powstrzymać od pytania: Czy Prevost próbuje przypodobać się tradycyjnym katolikom, gdy zostaje zdemaskowany? Czy próbuje ratować twarz i wycofać się z wrogości Watykanu? Bo, szczerze mówiąc, zamienił liturgię w pole bitwy. Ale po tym najnowszym skandalu z Pachamamą, tyle z deeskalacji napięć.
Oczywiście, potem odwraca się i uznaje Dame Sarah Mullally za nowego „arcybiskupa Canterbury”, inaugurując w ten sposób ideę, że chrześcijaństwo może teraz mieć kapłanki. Tyle w kwestii odzyskania autentycznych katolików.
Ta odrobina absurdu w połączeniu z najnowszymi przekonaniami prezydenta Trumpa do protestanckiej kapłanki naprawdę utwierdzają mnie w przekonaniu, że w tej chwili jest mnóstwo energii typowej dla „kapłanek”-dziewczyny-szefowej.
Wiecie, kiedy czytam o tym, że do dziś składane są żywe ludzkie ofiary demonowi wężowi Pachamama, nie mogę powstrzymać się od przypomnienia sobie innej starej opowieści z zamierzchłych czasów przedpotopowych.
Ponieważ nie tylko poganie z Andów wierzą w nadprzyrodzone moce płynące z grzebania ludzi żywcem.
Ciekawostka: Giganci lubili też grzebać ludzi żywcem. Możemy o tym przeczytać w wizjach Catherine Anne Emmerich.
Widziałem wiele rzeczy związanych z rasą olbrzymów. Z łatwością mogli przenosić ogromne kamienie wysoko w góry, potrafili dokonywać najbardziej zdumiewających czynów. Potrafili wspinać się prosto na drzewa i mury, tak jak widziałem innych opętanych przez diabła. Potrafili dokonywać najcudowniejszych rzeczy, mogli robić, co chcieli; ale wszystko to było czystą kuglarstwem i złudzeniem z powodu działania demona. Z tego powodu tak bardzo boję się wszelkiego rodzaju kuglarstwa i wróżbiarstwa.
Ci ludzie potrafili tworzyć wszelkiego rodzaju wizerunki z kamienia i metalu; ale po wiedzy o Bogu nie mieli już śladu. Szukali swoich bogów w otaczających ich stworzeniach. Widziałem, jak rysowali kamień, formowali z niego ekstrawaganckie wizerunki, a następnie je wielbili. Czcili także przerażające zwierzęta i wszelkiego rodzaju niegodziwe istoty. Wiedzieli wszystko, widzieli wszystko, byli biegli w przyrządzaniu trucizn, praktykowali czary i wszelkiego rodzaju niegodziwości. Kobiety wynalazły muzykę. Widziałem, jak krążyli wśród lepszych plemion, próbując uwieść je do własnych obrzydliwości. Nie mieli domów mieszkalnych, miast, ale wznosili masywne, okrągłe wieże z lśniącego kamienia. Pod tymi wieżami znajdowały się małe budowle prowadzące do wielkich jaskiń, w których oddawali się swojej straszliwej niegodziwości. Z dachów tych budowli można było zobaczyć okoliczny kraj, a wchodząc na wieże i patrząc przez rury, można było widzieć daleko w dal. Ale to nie było jak patrzenie przez rury stworzone, by ukazywać odległe obiekty. Moc rur, o której tu wspominam, była dziełem szatana. Ci, którzy przez nie patrzyli, mogli zobaczyć, gdzie osiedliły się inne plemiona. Potem ruszyli przeciwko nim, pokonali ich i bezprawnie unieśli wszystko przed sobą. Tego samego ducha bezprawia praktykowali wszędzie. Widziałem, jak składali dzieci w ofierze, grzebiąc je żywcem w ziemi. Bóg obalił tę górę w czasie Potopu. — Życie Jezusa Chrystusa autorstwa Anne Catherine Emmerich, tom 1, rozdz. 5
Za każdym razem, gdy czytam o przerażających rzeczach, takich jak grzebanie ludzi żywcem, natychmiast przychodzi mi na myśl Ping Pong Pizza i Pizzagate. Nigdy nie zapomnę tego filmu „Sargona z Akadu” , w którym opowiedziano o tragedii Rii Pratt i straszliwych torturach, jakich doświadczyła z rąk zboczonych czcicieli Szatana. Ani nawet historii Anneke Lucas , kolejnej straszliwej historii nadużyć i poświęcenia w imię piekielnych przysług.
Ludzie nie są przedmiotem, który można wykorzystać, wyzyskać ani poświęcić. Chrystus złożył już jedyną ofiarę akceptowalną przez Ojca – i ofiarował siebie dobrowolnie. Każdy system, który żąda zniszczenia niewinnych w zamian za władzę, jest nie tylko błędny, ale wręcz diaboliczny. A ci, którzy świadomie bronią takich praktyk, narażają się na poważne niebezpieczeństwo przed Bogiem.
Antipope Caught Worshipping Demons In Early …