W Republice Dominikańskiej prawnie od 140 lat, jest całkowity zakaz aborcji!
youtube.com/shorts/dBYO5Q7UXho?cbrd=1&ucbcb=1**********************
Trwa fala protestów organizacji aborcyjnych po odrzuceniu przez Izbę Deputowanych Dominikany nowelizacji kodeksu karnego, która miała dekryminalizować aborcję.
Dominikana jest państwem, w którym zabijanie dzieci nienarodzonych jest całkowicie zakazane. Proaborcyjni parlamentarzyści zgłosili nowelizację kodeksu karnego, wedle której aborcja w przypadkach ryzyka wystąpienia komplikacji bądź gwałtu. Większość niższej izby parlamentu opowiedziała się przeciwko, teraz nowelizacja czeka na głosowanie senatu.
Po głosowaniu w Izbie Deputowanych podniosła się fala protestów ze strony aktywistów aborcyjnych, którzy udali się pod rezydencję prezydenta Luisa Abinadera, żądając spełnienia ich postulatów. Według stacji NBC protestujący zostali ośmieleni przez samego prezydenta, który w czasie kampanii wyborczej obiecał depenalizację aborcji w wybranych przypadkach.
ZIJ
AAborcja „prawem do godności”
Zwolennicy aborcji twierdzą, że jej zakaz zagraża życiu matek i domagają się „prawa do godności” dla kobiet. Organizacja Texas Right to Life skomentowała sprawę, wskazując na przykład kolejnych państw, w których legalizacja aborcji zaczynała się od depenalizacji poszczególnych przypadków, a następnie lobbyści aborcyjni doprowadzali do jak najszerszego „prawa” do zabijania nienarodzonych.
- Martwi mnie to, jak każdy chce stanowić prawo dla naszych ciał, ciał kobiet. To tak, jakby pierwszą rzeczą w ich programie było kontrolowanie kobiet. To nie tak. Musimy to zmienić. Kto mówi mężczyźnie, czy może poddać się wazektomii? Nikt. – mówił aborcyjny aktywista na antenie NBC.
Dominikana podtrzymuje całkowity zakaz aborcji