Rafał_Ovile

Abp Gądecki: Franciszek popiera decentralizację w sprawie Komunii Św. dla tzw. rozwodników, którzy żyją w nowych związkach

Abp Gądecki: Franciszek popiera decentralizację w sprawie Komunii Św. dla tzw. rozwodników, którzy żyją w nowych związkach
Na stronie Konferencji Episkopatu Polski pojawiła się relacja z zamkniętego spotkania biskupów polskich z Franciszkiem – na podstawie przekazu arcybiskupa Gądeckiego. Jak przekazuje ksiądz arcybiskup, Franciszek twierdzi, że w sprawach Komunii Św. dla tzw. rozwodników, którzy żyją w nowych związkach, trzeba zastosować w Kościele decentralizację. Przytaczam odnoszący się do tego fragment, by pokazać w jak miękki sposób wchodzi do Kościoła antyewangelia. Dlaczego nie znajdzie się nikt, kto zaprotestuje przeciwko temu? Kto będzie miał odwagę sprzeciwić się Franciszkowi i powiedzieć, że zamiast bronić wiary, wprowadza on do Kościoła przyzwolenie na świętokradzką Komunię?
Fragmenty relacji ze strony Episkopatu:
Przewodniczący KEP pytany był także o kwestię przystępowania do Komunii świętej przez osoby rozwiedzione, o której to kwestii papież wspomina w adhortacji „Amoris laetitia”. Abp Gądecki powiedział, że Ojciec Święty wychodzi z założenia, że prawa generalne są trudne do egzekwowania w każdym kraju, dlatego rzuca myśl o decentralizacji, by poszczególne episkopaty mogły z własnej perspektywy podejmować się aplikacji tych papieskich wskazań, ale też, by patrząc na swoją sytuację religijną i kulturową mogły odnosić się do zagadnień, które dotyczą szczegółowych spraw.
Hierarcha zauważył, że to, co zostało zawarte w posynodalnej adhortacji, a odnosi się do tej sprawy, jest dużym krokiem naprzód, bo uwzględniono, jak powiedział, „nasze głosy”, które chciały zachować prawdę Ewangelii, to znaczy fakt, że nie można przekroczyć w sposób świadomy i dobrowolny nakazu Chrystusa, który dotyczy rozwodu.
Abp Gądecki dodał, że dokładne rozeznanie sytuacji konkretnego człowieka wymaga czasem lat, a problemów nie da się rozwiązać „w dwie minuty w konfesjonale”. To droga, którą trzeba przejść z kapłanem, wnikliwie i świadomie, wiedząc o tym, że jeśli małżeństwo zostało zawarte ważnie, to nie ma tytułu, żeby umożliwić przystępowanie do komunii, która jest wyrazem pełnej jedności z Chrystusem.

Jak to możliwe, że na oficjalnym ogólnokościelnym synodzie katolickim tylko pewna grupa biskupów („nasze głosy”) prezentuje stanowisko zgodne z Ewangelią? W jak opłakanym stanie musi być Kościół, jeśli biskupi broniący Ewangelii cieszą się, że jest to duży krok naprzód, gdy uwzględnia się stanowisko zgodne z prawdą Ewangelii.
Czy do tej pory jeszcze nie widzimy, że Franciszek nie broni tej prawdy Ewangelii, pozwalając na decentralizację, na trwanie w Kościele głosów anty-ewangelicznych? Nie sprzeciwia się im – czy nie jest zadaniem papieża utwierdzanie w wierze i wyprowadzenie z błędu?
Ile dusz na Zachodzie Europy przyjmie świętokradzką Komunię przez to, że nie koryguje się błędu? Czy nie widzimy, że także w Polsce niektóre osoby i grupy wpadają w to odstępstwo od katolickiej moralności?
Dlaczego nikt nie powie wprost, że strategia Franciszka, który nie tylko dopuszcza w Kościele powszechnym także inne głosy – głosy antykatolickie i nieewangeliczne, ale także przyzwala na wprowadzenie ich do praktyki, jest w swojej istocie nieewangeliczna?

Źródło – strona Episkopatu: ^^^episkopat.pl/abp-gadecki-pap…/
In English: ^^^www.lifesitenews.com/news/pope-spoke-of-d…

franciszekfalszywyprorok.wordpress.com/…/abp-gadecki-fra…
5125
Rafał_Ovile

Biskupi Argentyńscy z Buenos Aires opracowali wytyczne do AL. Potwierdza się praktyka obwarowywania się dotychczasowym nauczaniem KK (co wyklucza postępowanie o formalną herezję). Z jednego wyjątku pkt. 6 wynika możliwość przyjęcia Sakramentów przez cudzołożników w przypadku rozeznania sytuacji sybiektywnie nie możliwej do wyregulowania. Jest to sytuacja gdzie jest ważne Małżeństwo Sakramentalne oraz występują rozeznane okoliczności zmniejszające winę i odpowiedzialność. Uzasadnieniem przyjmowania Sakramentów przez cudzołożników jest określenie dopustu jako "drogi ku dojrzewaniu i wzrastaniu w wierze". Reasumując Franciszek uznał, w liście do Bp. z września 2016, wytyczne jako doskonałą interpretację AL. Czyli mamy wyjątek wyrosły na tzw. stopniowaniu prawa przeciwnie do prawa stopniowalności wraz z asekuracją doktrynalną w pozostałych pkt. Reasumując, zastrzegają Biskupi, wcześniej, iż nie jest to otwarta droga dopuszczenia do Sakramentów cudzołożników ale "podróż ... celem pobudzenia lub odnowienia osobistego spotkania z żyjącym Chrystusem" wprowadzając wyjątki później. Dlatego staje się konieczne aby wytyczne KEP zweryfikować ponieważ stwierdzenia potwierdzające dotychczasową doktrynę często służą unikaniu oskarżenia o herezję pomimo zmiany doktryny przez wyjątki w tych samych dokumentach . (jeśli wytyczne są opublikowane to proszę o link)

m.rekinek

Rafał_Ovile Dlatego "szokowanie" się czy obwinianie Biskupa, który dopuszcza cudzołożników do Komunii Świętej, powinno poprzedzić wezwanie o wycofanie lub korektę AL.
-----------------------------------------------
Żadnej korekty AL nie będzie , ani tym bardziej jej wycofania. ,,Nie będzie korekty adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, bo nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla wiary - taką opinię wyraził prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller. Skrytykował też fakt upublicznienia listu czterech kardynałów, w którym zażądali oni wyjaśnień w sprawie interpretacji kilku punktów adhortacji, dotyczących udzielania sakramentów osobom, które po rozwodzie zawarły nowe związki cywilne."

Rafał_Ovile

m.rekinek Dlatego "szokowanie" się czy obwinianie Biskupa, który dopuszcza cudzołożników do Komunii Świętej, powinno poprzedzić wezwanie o wycofanie lub korektę AL. Niestety, jest pewna część "tradycyjnych katolików" "idealnie posłusznych" i zadowolonych z siebie, którzy najpierw gorszą się skutkami AL zamiast dążyć do zmiany przyczyny całego zamieszania. Niemniej jednak, źródłem przyczyny problemu jest również wyjątek w pkt. 84 Familiaris Consortio i całokształcie nauczania Franciszka. które ma na celu dalszą rewolucję w eklezjologii (n.p. decentralizację).

m.rekinek

W liście do biskupów argentyńskich z 5 września 2016 roku, którzy jako pierwsi dopuścili Komunię św. dla osób żyjących w grzesznych nowych związkach na bazie adhortacji „Amoris Laetitia”, Franciszek stwierdza, że ich interpretacja jest słuszna. Pisze: „Tekst jest bardzo dobry i dokładnie przekazuje rozdział VIII „Amoris Laetitia”. Nie ma innych interpretacji.”

Rafał_Ovile

Buskupi Argentyńscy z Buenos Aires opracowali wytyczne do AL. Potwierdza się praktyka obwarowywania się dotychczasowym nauczaniem KK (co wyklucza postępowanie o formalną herezję). Z jednego wyjątku pkt. 6 wynika możliwość przyjęcia Sakramentów przez cudzołożników w przypadku rozeznania sytuacji sybiektywnie nie możliwej do wyregulowania. Jest to sytuacja gdzie jest ważne Małżeństwo Sakramentalne oraz występują rozeznane okoliczności zmniejszające winę i odpowiedzialność. Uzasadnieniem przyjmowania Sakramentów przez cudzołożników jest określenie dopustu jako "drogi ku dojrzewaniu i wzrastaniu w wierze". Reasumując Franciszek uznał, w liście do Bp. z września 2016, wytyczne jako doskonałą interpretację AL. Czyli mamy wyjątek wyrosły na tzw. stopniowaniu prawa przeciwnie do prawa stopniowalności wraz z asekuracją doktrynalną w pozostałych pkt. Reasumując, zastrzegają Biskupi, wcześniej, iż nie jest to otwarta droga dopuszczenia do Sakramentów cudzołożników ale "podróż ... celem pobudzenia lub odnowienia osobistego spotkania z żyjącym Chrystusem" wprowadzając wyjątki później. Dlatego staje się konieczne aby wytyczne KEP zweryfikować ponieważ stwierdzenia potwierdzające dotychczasową doktrynę często służą unikaniu oskarżenia o herezję pomimo zmiany doktryny przez wyjątki w tych samych dokumentach . (jeśli wytyczne są opublikowane to proszę o link)
________________________________________________________
m.rekinek 2 godziny temu
A oto jeden z wielu owoców błędnego i dwuznacznego nauczania Franciszka w adhortacji AL i konsekwencje braku odpowiedzi na Dubia :
W niedzielę w kościele świętego Rocha w argentyńskim Santa Fe, miejscowy biskup zorganizował Mszę Świętą na którą zaprosił rozwodników żyjących w nowych związkach, by udzielić im Komunii Świętej. Biskup Ángel José Macín w ten właśnie sposób interpretuje Amoris laetitia.