pl.news

Watykan odmawia przedawnienia w sprawie nadużyć homoseksualnych

1 marca antykatolickie włoskie stowarzyszenie Rete L'Abuso poinformowało, że watykańska Dykasteria Nauki Wiary potwierdziła, że przedawnienie będzie miało zastosowanie w przypadku włoskiego księdza Valentino Salvoldiego z diecezji Bergamo.

Wyświęcony w 1970 roku, Salvoldi służył jako misjonarz w kilku krajach afrykańskich i przedstawiał się jako profesor filozofii i teologii moralnej zaangażowany w formację duchowieństwa.

Opisując siebie jako "żebraka miłości", promował duchowość skupioną na uczuciu, ciele i fizycznej bliskości, często krytykując to, co uważał za "sztywny" Kościół.

Został oskarżony przez co najmniej 21 osób - wszystkich mężczyzn i nieletnich w tym czasie - o wykorzystywanie seksualne rzekomo popełnione podczas obozów młodzieżowych i rekolekcji duchowych między 1990 a początkiem 2000 roku.

Zarzuty opisują wzorzec długotrwałego całowania, niewłaściwego kontaktu fizycznego, dzielenia łóżek i manipulacyjnych praktyk duchowych przedstawianych jako wyraz uczuć i edukacji religijnej. Salvoldi zaprzeczył wszelkim wykroczeniom, opisując swoje działania jako gesty czułości w kontekście duszpasterskim.

We wrześniu 2024 r. włoski prokurator w Udine zamknął dochodzenie karne, ponieważ domniemane przestępstwa przekroczyły ustawowy termin ścigania.

Dykasteria również odmówiła zniesienia przedawnienia na mocy prawa kanonicznego w 2025 r., skutecznie kończąc wewnętrzne postępowanie Kościoła.

W związku z tym nie odbędzie się ani proces cywilny, ani kanoniczny. Wynik ten jest sprzeczny z wielokrotnymi oświadczeniami Watykanu dotyczącymi "zerowej tolerancji" i możliwości zniesienia przedawnienia w przypadkach nadużyć.

Tłumaczenie AI
1 tys.