"+ Niewdzięczność rodzi ból tego, kto kocha, i ból tego, kto gardzi miłością. Także ból tego, kto
współcierpi z niekochanym i niekochającym.
Ten ból i to zło domagają się naprawy - zadośćuczynienia. Może tego dokonać tylko miłość: przyjęcie
zła i bólu i zatopienie ich w miłości, żeby znikły, żeby pozostała tylko miłość."
Słowo pouczenia, 411
razem. Jedna bez drugich nie może istnieć ..."
dojść do Ojca w niebie. Niech Ona będzie tą Kotwicą, której powinnaś się bardzo mocno
trzymać, zwłaszcza w czasie próby (Epist. II, s. 373).