Nieadekwatne zachowanie i ekstremistyczne wypowiedzi Trumpa ponownie wywołały dyskusję na temat jego zdrowia psychicznego — NYT.
Biały Dom odrzucił takie oceny, twierdząc, że Trump jest dowcipny i trzyma swoich przeciwników w napięciu. Jednak wybuchy prezydenta wywołały pytania o przywództwo Ameryki w czasie wojny. Chociaż w kraju byli już wcześniej prezydenci, których zdolności były kwestionowane – ostatnio był to 80-letni Joe Biden, który wyraźnie starzał się na oczach opinii publicznej – to nigdy w historii współczesnej stabilność prezydenta nie była przedmiotem tak publicznej i szczegółowej dyskusji – i to z tak daleko idącymi konsekwencjami.
Demokraci, którzy od dawna kwestionowali psychiczną zdolność Trumpa do sprawowania urzędu, ponownie wezwali do zastosowania 25. poprawki do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, aby odsunąć prezydenta od władzy z powodu niezdolności do sprawowania urzędu. Jednak takie obawy wyrażają nie tylko zwolennicy lewicowych poglądów, prowadzący wieczorne talk-show, czy specjaliści w dziedzinie zdrowia psychicznego, stawiający diagnozy na odległość.
Teraz słychać je również od emerytowanych generałów, dyplomatów i zagranicznych urzędników. A co najbardziej uderzające, teraz słychać je również od prawicowych polityków, byłych sojuszników prezydenta.