W czasach, gdzie dezinforamcja kwitnie na dobre, gdzie w Kościele Katolickim, zaczyna być Prawda "rozmydlana", problemy wiary powinny być głoszone jasno i czytelnie, "tak-tak, nie-nie" by przysłowiowy chłop po 3 kasach szkoły postawowej mógł tę Prawdę zrozumieć, a nie bawić się "w kotka i myszkę", używając metafor, "poetyckicj uniesień" by nawet światli teolodzy nie mieli tych samych osadów.
Taaaa, na dwa oczy czasami nie widze tego, co powinienem, a wy mi jeszcze radzicie jedno oko przymykac ?! :) Dziekuje za takie rady. :)
Hmmm, czy Miłosierdzie to nie jest jedenym z przymiotów Pana Boga ? Więc jak to się ma do Jego imienia ? Bo póki co, nie kumam !