Szanowni Państwo , Drodzy Obrońcy Życia Dzieci!



To pierwsza taka eutanazja w Holandii - właśnie legalnie zabito dziecko poniżej 12 roku życia. Tamtejsza Minister Zdrowia ukrywa dokładny wiek dziecka oraz na co ono cierpiało. Wiadomo jedynie, że o zabiciu go zdecydowali opiekunowie prawni oraz zespół lekarzy.

Przeprowadzone w szpitalu legalne morderstwo na małym pacjencie to bezpośrednia konsekwencja nieludzkiego prawa wprowadzonego w Holandii w 2024 roku. Już dawno, od 2005 roku, w Holandii stosuje się też tzw. „protokół z Groningen”, czyli zestaw instrukcji, który pozwala zabijać noworodki i niemowlęta do końca pierwszego roku życia. Wystarczy, że cierpią na chorobę lub wadę genetyczną, która nie została wykryta w okresie ciąży. Jeszcze wcześniej – od 2002 roku – można poddawać eutanazji dorosłych i dzieci powyżej 12 roku życia za ich zgodą.
Dziś holenderscy obrońcy zabijania święcą kolejny tryumf: zadano śmierć pierwszemu dziecku w wieku kilku lat. Rodzice i lekarze nie chcieli już go leczyć, więc wyprodukowali stosowne dokumenty i zabili swoją ofiarę.
***
Wspieram walkę z cywilizacją śmierci:
Wspieram
***
To wydarzenie stanowi alarm dla całej Europy i świata.
Po pierwsze dlatego, że małe dzieci nie są w stanie zrozumieć pojęcia eutanazji ani odpowiedzialnie zakomunikować swojej woli. Decyzję o ich zabiciu podejmuje otoczenie – przede wszystkim mając na uwadze własną wygodę, a nie deklarowane dobro pacjenta.
Po drugie – etyczna równia pochyła manifestuje się tutaj w sposób podręcznikowy. Przez lata przekonywano, że eutanazja dotyczy tylko osób o pełnych zdolnościach poznawczych, a do tego w skrajnych stanach medycznych. Dziś w Holandii morduje się legalnie noworodki, dzieci, osoby zmagające się z depresją, autyzmem czy zaburzeniami psychicznymi.
Po trzecie – eutanazja to biznes, a nie pomoc. Zjawisku temu towarzyszy jawny proceder handlu organami, gdzie narządy pacjentów zakwalifikowanych do procedury są zamawiane do przeszczepów jeszcze przed ich śmiercią.
Nawet chore, cierpiące dzieci nie proszą same o śmierć. Chyba, że zasugeruje im to ktoś z dorosłych, np. uświadamiając, że konieczność zajmowania się dzieckiem jest ciężarem i obciążając dziecko własnymi przeżyciami. Tymczasem poważnie chore dzieci potrzebują pełnej miłości i szacunku, profesjonalnej opieki – także paliatywnej w hospicjach - a współczesna medycyna dysponuje skutecznymi środkami uśmierzającymi ból.
Fundacja Życie i Rodzina od lat ostrzega, że zgoda na aborcję otwiera drzwi dla kolejnych form zabijania. Świat bez Boga staje się piekłem. I Holandia właśnie stworzyła u siebie piekło dla dzieci i innych słabych i nieporadnych członków społeczeństwa.
Polska nie może stać się drugą Holandią.
Eutanazja na małym dziecku, do której doszło w Holandii, to ostateczne ostrzeżenie. Pokazuje ona, jak tragiczne w skutkach są ustępstwa wobec cywilizacji śmierci. Dlatego działamy – szeroko i z wielkim zaangażowaniem.
Tylko w ostatni weekend przeprowadziliśmy około 25 akcji ulicznych:
- Publiczne Różańce o zatrzymanie aborcji,
- kontrmanifestacje „Stop LGBT” podczas marszów równości,
- pikiety edukacyjne,
- akcje protestacyjne, w tym pod pseudokliniką Abotak na ul. Wiejskiej w Warszawie.
Terenowe oddziały Fundacji były pod szpitalem na Zaspie w Gdańsku, w Oleśnicy, Wrocławiu, Wadowicach, Przemyślu, Rzeszowie, Poznaniu i kilkunastu innych miastach w Polsce. W Warszawie kolejny raz sparaliżowaliśmy pracę ośrodka Aborcyjnego Dream Teamu, aby mordercy nie mogli mordować. Zbieraliśmy podpisy przeciw aborcji i przeciw demoralizacji dzieci w postaci edukacji (pseudo)zdrowotnej.
Gdy niektórzy wolą milczeć, szukać kompromisów lub ograniczają się do pisania postów w Internecie, wolontariusze Fundacji działają bezpośrednio w terenie. To dzięki tej konsekwencji i Pańskiemu nieustannemu wsparciu Polska wciąż pozostaje bastionem normalności na mapie Europy. Nie pozwolimy, aby piekło zgotowane dzieciom w Holandii przekroczyło nasze granice.
***
Przekazuję darowiznę na kolejne akcje terenowe:
Wspieram
***
Dziś piszę do Państwa o precedensowej eutanazji w Holandii. Ale mam też pewność, że wrogowie życia będą próbowali zrobić dokładnie to samo w naszej Ojczyźnie.
Jesteśmy gotowi postawić im opór – tak jak Polacy czynili to wielokrotnie w ciągu tysiąca lat naszej historii. Stawiamy ten opór z Państwem i dzięki Państwu .

Dziękuję, że są Państwo z nami i serdecznie pozdrawiam,

Kaja Godek

Fundacja Życie i Rodzina
www.RatujZycie.pl
PS – Uczmy się na błędach innych państw, aby nigdy nie miały miejsca w Polsce. W Holandii opór przeciw aborcji i eutanazji niemal nie istnieje. Polska musi stawić czoła złu – aktywnie, odważnie, dla dobra bezbronnych dzieci.
WSPIERAM

NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:
IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW
MOŻNA TEŻ SKORZYSTAĆ Z SYSTEMÓW DO SZYBKICH PRZELEWÓW, BLIKA LUB PŁATNOŚCI KARTAMI POD LINKIEM: ratujzycie.pl/wesprzyj/
131