Nigdy nikogo nie krzywdźcie, ani fizycznie, ani psychicznie, ani duchowo, wszystko będzie wam policzone.



Przesłanie dla Polski w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski bo niebawem zabłyśnie Świetlisty, Jasny Krzyż na nieboskłonie z zaznaczonymi miejscami pięciu Ran Mojego Boskiego Syna, Jezusa. To będzie dla was wyraźny znak, że za siedem dni Trójca Święta oświetli całą Ziemię, potężnym światłem Świętej, Bożej Sprawiedliwości.

Matka Boża.

Jam jest Najświętsza Maryja Panna, Matka Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa, pozdrawiam cię Imieniem Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, ja odpowiadam: na wieki wieków. Amen. Dziś z Woli Trójcy Świętej przybyłam do was, aby przekazać ci Wolę Bożą, więc nie lękaj się.
Tak bardzo pragnę waszego wiecznego szczęścia i radości, bo jestem w Niebie i wiem jak tu jest wspaniale i tego samego chcę dla was wszystkich. Pragnę jednak o wiele większego waszego zaangażowania we wszystko co dobre i święte. Ufajcie waszej Niebieskiej Mamie, bo Ja mogę wam pomóc dotrzeć do wyżyn Nieba, do Bożego Tronu. Przeto potrzeba wiele, wiele waszej modlitwy, postów i umartwień, jałmużn, ekspiacji, wysiłków, a to wszystko ofiarowane do Bożego Skarbca przez Moje Święte, Niepokalane Serce.
Tak bardzo pragnę wam pomóc kroczyć drogą zwycięstwa, drogą Mojego Triumfu nad bestią, nad szatanem, nad całym piekłem. Jeszcze chwila, a będę mogła wkroczyć do Mojego pełnego działania, dzierżąc w Mej Dłoni Miecz Bożej Sprawiedliwości, jeszcze chwila, a będę mogła uderzać wszędzie tam, gdzie upadły Anioł się panoszy. Szatan szaleje, zwodzi, oszukuje, ale niebawem pokonam całe piekło, bo tak wielką władzę i potęgę włożyła Trójca Święta w Moje Przeczyste Dłonie.
Na razie działam tak jak do tej pory, pozyskuję te dusze, które zdołam, lecz niebawem zabłyśnie Świetlisty, Jasny Krzyż na nieboskłonie z zaznaczonymi miejscami pięciu Ran Mojego Boskiego Syna, Jezusa. To będzie dla was wyraźny znak, że za siedem dni Trójca Święta oświetli całą Ziemię, potężnym światłem Świętej, Bożej Sprawiedliwości.
Żyją na ziemi ludzie, którzy o wiele wcześniej otrzymali tę Łaskę, dobrze wiedzą jak to działa, drugi raz otrzymają tę Łaskę w pełni. Nikt, ani nic się nie ukryje przed tym Światłem, każdy dozna poznania faktów o sobie samym, takie jakie są w rzeczywistości. To zdarzenie wymiecie wszystkie demony do piekła, bez prawa powrotu do osób u których były. W tym czasie każdy człowiek będzie na krótko wolny od niechcianego, demonicznego towarzystwa.
Szatan realizuje swoje plany wobec rządzących, a także zwykłych ludzi. Demony zwielokrotniły, nasiliły swoje działanie na każdą osobę do tego stopnia, że zmieniając się z innymi demonami, bombardują swoje ofiary mnogością swoich demonicznych propozycji, przy tym wtłaczają w was wielkie ilości hipnozy i znieczulenia demonicznego, a to sprawia, że przeciętny człowiek nie odczuwa za bardzo presji i działania złego ducha i bezwiednie, bardzo szybko, bardzo łatwo wchodzi w matnię jego pułapek, bo coraz mniej ludzi się broni, zabezpiecza przed ich atakami.
Dziś trzeba nie tylko się modlić, ale też pościć i składać Bogu swoje ofiary, dawać jałmużny. Tylko to stanowi bazę, podstawę waszej obrony, a sama modlitwa to stanowczo za mało. Proście o specjalną, wzmocnioną ochronę, waszego Anioła Stróża i Moją, a będzie wam udzielona.
Jak wiecie, wołam i proszę was od wielu lat o nawrócenie i pomoc Bogu i Mnie w ratowaniu waszej przyszłości, przyszłości kapłanów i biskupów. Niewiele serc podjęło prośbę Trójcy Świętej i Moją, dlatego nieubłaganie nadchodzi czas, gdy nieuchronne wydarzenia zdziesiątkują szeregi kapłanów i biskupów oraz kardynałów na całym świecie. Jeżeli nic się nie zmieni, to z całego świata zostanie ¼ obecnego stanu kapłanów, a w Polsce 50-75% kapłanów.
Nieuchronnie tak się stanie, gdy będzie brak odzewu i wsparcia z waszej strony. Pomyśl biedny człowiecze, kto ci odpuści grzechy? Kto odprawi Mszę Świętą? Kto da ci godnie Komunię Świętą? Przypominam wam, że Komunia Święta otrzymywana z rąk świeckich szafarzy, znacznie obciąża duszę osoby przyjmującej, a zamiast zbierać na swoim koncie duchowym same Boże Błogosławieństwa, zbieracie Boże Przekleństwa.
Ja Sama nigdy nie brałam do rąk Komunii Świętej, zawsze ją otrzymywałam z rąk któregoś z Apostołów, najczęściej Świętego Jana. Mimo, że jestem Matką Boga, to jednak nie upoważniało Mnie i nie upoważnia nadal do wykonywania jakichkolwiek czynności kapłańskich, tym bardziej do dotykania Najświętszego, Eucharystycznego Serca Jezusa. Jeżeli ktokolwiek uważa inaczej, bardzo błądzi, przy tym popada w bardzo wielki grzech pychy. Polacy, weźcie się w garść, bo jeżeli nie posłuchacie wołania Trójcy Świętej i Mojego, to będziecie znacznie cierpieć jako Naród.
W ostatnim czasie dość często pojawiają się osoby mające się za kogoś wielkiego, oświeconego, wizjonera, mistyka, stygmatyka, itp. zarówno kapłani, jak i osoby świeckie. Niektórzy z nich faktycznie na początku otrzymali słowo pouczenia dla siebie, ale przyszedł szatan, porwał ich serca do tego stopnia, że napełnił je pychą, a oni zwiedzeni nie rozróżniają już słów kusiciela i zwodziciela, od prawdziwych Słów Bożych. Niestety jest grono wielu kapłanów i biskupów, którzy nie chcą w ogóle słuchać słów napomnień kierowanych do nich przez ich przełożonych, nie chcą też słuchać Boga, wykazując jedynie własne wyobrażenie pełnienia Woli Bożej, a to nie jest tożsame z pełnieniem prawdziwej, właściwej Woli Bożej.
Zechciejcie spojrzeć na o. Pio albo ks. Dolindo, a zobaczycie sami, ile dobra wyprowadził Bóg przez nich na bazie ich posłuszeństwa. Jest wiele miejsc świętych, które uświęciłam Moją obecnością, gdzie również bywał Jezus, Mój Boski Syn. Możecie do tych miejsc pielgrzymować, dopóki jesteście w stanie, dopóki jeszcze możecie, tam będziecie zyskiwać krocie Bożych Łask, a także będziecie mogli się uświęcać.
Nie musicie jednak bywać w odległych krajach, aby być świadkiem największego cudu, który dokonuje się podczas każdej Mszy Świętej, każdego dnia w każdej świątyni. Chcę, abyście ćwiczyli się duchowo, nabierali ducha, prawdziwej pokory, miłości, świętości. Strzeżcie się wszelkiej pychy i wyniosłości, zadufania, nadmiernej gadatliwości, to nie buduje dobra, świętości, lecz sprzeciwia się wszelkiemu dobru. Pozwólcie Mi prowadzić was za rękę na wyżyny ducha.
Trójca Święta uznała Mnie godną bycia nauczycielką Jezusa, Mojego Boskiego Syna, to dlaczego teraz wy Mi nie zaufacie, abym mogła poprowadzić was na wyżyny świętości? Chcę, abyście poddali się Mojemu kierowaniu, nie obawiali się zwiedzenia. Ja pierwsza walczę za was z hordą demonów, bronię was przed nimi, biorę na siebie większość ich ciosów i działania. Nie bójcie się iść do Boga przeze Mnie, Ja jestem Dobrą Matką, chcę waszego całkowitego zawierzenia, zdania się na Mnie, na Moje wami kierowanie.
Od wielu lat mówiłam wam co macie robić, gdzie iść, jak żyć, dlaczego nie chcecie Mnie słuchać? Bądźcie cierpliwi i wyrozumiali dla innych ludzi, nigdy dla grzechu. Uczcie się uległości i pokory, stańcie w prawdzie nie tak jak stanął szatan, lecz tak jak Ja stanęłam. Zechciejcie słuchać tego co inni mówią do was i o was, nie zawsze racja jest po waszej stronie. Nauczcie się przyjmowania słów prawdziwej krytyki, nie obawiajcie się napomnień, te prawdziwe zawsze są konstruktywne. Starajcie się poprawić, zmienić, odwrócić się od zła, którego się dopuszczacie.
Zechciejcie zważać na wasze myśli, bo od nich wszystko zaczyna się. Jeżeli zauważacie złą myśl, spójrzcie najpierw gdzie ona was prowadzi, wiedzie, zechciejcie usunąć ją ze swojego umysłu, aby nie kroczyć drogą zła. Starajcie się być powściągliwi w mowie, nie szafujcie mową bez potrzeby, nie mówcie tego, co ślina wam na język przyniesie. Starajcie się niczego nie narzucać swojemu rozmówcy, nie przynudzać, bo nie jest to miłe dla bliźniego. Zawsze mówcie zwięźle, esencjonalnie, treściwie.
Wasze czyny niech zawsze będą dobre, wzorcowe, pomagajcie innym, tym którzy nie umieją, którzy sobie nie radzą. Nigdy nikogo nie krzywdźcie, ani fizycznie, ani psychicznie, ani duchowo, wszystko będzie wam policzone.
Zechciejcie czytać to co was krzepi i ożywia, rozwijajcie się duchowo, przy tym nigdy nie zapominajcie o czytaniu Pisma Świętego. Wiele w Moim życiu czytałam, modliłam się Psalmami, wy też o nich nie zapominajcie. Zechciejcie uporządkować swoje życie, swoje finanse, a zwłaszcza swojego ducha.
Nie jest tak istotnym fakt, że po kimś dziedziczycie przekleństwo, wy czyńcie wszystko to co możecie i zdołacie, aby przemienić przekleństwo na Boże Błogosławieństwo. Pierwszy krok, który powinien każdy uczynić, to oddać siebie, swoich bliskich i znajomych w Niewolę Miłości Trójcy Świętej przez Moje Niepokalane Serce. Każdy kto stał się Bożym Niewolnikiem, oddał się Bogu przeze Mnie całym sercem, ten ma często przykre, liczne doświadczenia, złe zdarzenia, ale wszystko w sumie wychodzi mu na plus, a całe cierpienie zmienia się w wielkie Boże Błogosławieństwo przez składaną ofiarę. Nie ma ofiar zbyt małych, zbyt lichych, każda się liczy, każda jest zbawienna.
Niejedna osoba od lat walczy ze sobą, ze swoimi słabościami, ułomnościami. Trójca Święta i Ja doskonale wiemy, jacy jesteście. Nie zniechęcajcie się nigdy, ciągle podejmujcie starania, czyńcie wszystko to co możecie i zdołacie, resztę pozostawcie Bożemu i Mojemu działaniu.
Bardzo wiele teraz zależy od polskich kapłanów i biskupów, doskonale wiem, jak bardzo ciśnie was masoneria. Nie chcę, abyście kiedykolwiek się poddali ich działaniu, o wiele więcej się módlcie i pośćcie, o wiele mocniej zaufajcie Bogu i Mnie, resztę pozostawcie Naszemu działaniu.
Jeżeli świeccy chcą mieć dobrych kapłanów i biskupów, to muszą się za nich modlić i pościć, to pomoże Mi w walce o ich dusze. Bierzcie przykład życia i działania ode Mnie, a także od Świętego Józefa, Mojego Oblubieńca i Małżonka. Zechciejcie kochać swoich bliskich, lecz o wiele bardziej miłujcie Boga.
Nigdy nikogo nie stawiajcie wyżej Boga, to jest grzech i znacznie obciąża waszą duszę. Proście Boga przeze Mnie o każdą możliwą pomoc, zwłaszcza w uporządkowaniu waszego życia, uczuć, finansów, wszystkiego. Tylko Bóg może zmienić każde przekleństwo na błogosławieństwo, lecz tu potrzeba wiele, wiele pracy i zaangażowania z waszej strony.
Żywy Płomieniu ufaj Mi bardziej niż sobie, nie smuć się za bardzo i nie bądź tak mocno przygnębiony. Niech cię nie frustruje twoja nieporadność, a także, że nie możesz sprostać czyimś wymaganiom. Zauważ, że nie wszystkim zdołasz pomóc, ty tylko uważnie słuchaj Boga i Mnie, resztę pozostaw Naszemu działaniu. Nie grzesz, nie upadaj, nie pozwalaj sobie i innym na coś, co prowadzi do grzechu, naucz się przewidywać konsekwencje. Bardziej używaj wyobraźni, Bóg nie żąda od ciebie niemożliwego, ty trwaj w Bogu i przy Mnie, resztę pozostaw Naszemu działaniu.
Nadchodzą liczne zmiany w twoim życiu, nie wszystkie będą dobre, ale nie wszystkie będą złe. Staraj się dbać o swoje zdrowie i kondycję, bo ona ma ci dość długo służyć. Doskonale wiem, że zły duch cię ciągle atakuje, lecz to Ja i twój własny Anioł Stróż, Święty Gabriel Archanioł pilnujemy, abyś zbyt nisko nie upadł.
W swoich staraniach niebawem zyskasz nowych przyjaciół i sprzymierzeńców. Bądź roztropny i rozważny, nie lękaj się o swoja przyszłość, o swój byt i swojej rodziny, do czasu będą spokojnie egzystować, ale gdy przyjdzie pora, wszyscy będą zabrani. Chcę, abyś pilnował realizacji Woli Bożej, resztą zajmę się Ja Sama.
Trwaj wierny przy Bogu, wykonuj jak najlepiej to wszystko, czego On chce od ciebie i pragnie. Pomogę ci pokonać wszelkie twoje słabości i ułomności, oprzyj się więc śmiało na Mnie, licz na Moją pomoc, Ja cię nigdy nie zawiodę. Pomogę ci wypełniać Wolę Bożą na bieżąco. Nie myśl w ogóle o sobie, jeżeli już, to tylko tyle, ile jest niezbędne, konieczne. Żyj na bieżąco, nie myśl o przeszłości, bo jest już za tobą, nic w niej nie zdołasz zmienić, nie myśl też o przyszłości, bo ona jest w Ręku Trójcy Świętej. Ty jako Mój i Boży Niewolnik nie masz najmniejszego wpływu na cokolwiek, ty możesz jedynie realizować Boży plan, Boże zamiary.
Wiem co sobie myślisz, że do niczego się nie nadajesz, to jednak nieustannie wmawiają ci demony. Bóg cię wybrał i chce się tobą posłużyć, ty poddaj się działaniu Boga i z ochotą pełnij Wolę Bożą taką, jaka Ona jest. Ja pomogę ci we wszystkim tylko trwaj, nie poddawaj się jakiemukolwiek działaniu złego ducha.
Ufaj Bogu i nie poddawaj się zbyt łatwo jakiemukolwiek działaniu demona. Bóg dopuścił, że w czasie swoich narodzin umarłeś, przeszedłeś na drugą stronę, lecz Bóg cofnął cię z powrotem, abyś do końca mógł zrealizować Wolę Bożą. Szczątki tego wydarzenia pozostały jeszcze w twojej pamięci.
Ja doskonale wiem, że jesteś słaby i ułomny, pełen wad i ułomności, lecz Bożym pragnieniem było, abym się tobą zajęła, a Ja to uczyniłam z wielką radością. Trójca Święta ofiarowała tobie szczególnego opiekuna, którym jest Święty Gabriel Archanioł, Anioł Bożej Informacji, jest jednym z siedmiu stojących w pogotowiu przed Tronem Trójcy Świętej.
Ty sam jeszcze za wiele nie wiesz, za wiele nie rozumiesz, dostrzegasz własne dość ułomne realia i nie wyobrażasz sobie, w jaki sposób Bóg chce cokolwiek przy twojej pomocy uzyskać. Ty sam się o nic nie lękaj, zawsze ochotnie poddawaj się wszelkiemu Bożemu działaniu, a to w zupełności wystarczy. Niczym się nie zniechęcaj, ale staraj się nie poddawać i wypełniaj na bieżąco to co stanowi Wolę Bożą. Nie martw się o jutro, ty dziś realizuj na bieżąco Wolę Bożą, jutro pozostaw w Bożych i Moich Rękach.
Nie zrażaj się upadkami, ale walcz ze swoimi wszelkimi słabościami i ułomnościami, a gdy nie będziesz dawać rady, proś Trójcę Świętą i Mnie o pomoc, a tę pomoc z pewnością otrzymasz. Zawsze czyń to wszystko, co wskazuje ci Trójca Święta i Ja, resztę pozostaw innym do działania Bożego. Oddal od siebie wszelkie złe myśli, nie poddawaj się ich działaniu, zawsze słuchaj Bożych impulsów, zawsze wypełniaj wszystko to, co one ci wskazują. Stawaj tylko w prawdzie, nie poddawaj się nieprawdziwym oskarżeniom wewnętrznym. Ty oprzyj się na Trójcy Świętej i na Mnie, resztę pozostaw Naszemu Świętemu działaniu.
Naucz się przewidywać konsekwencje czynu, hamuj zło w zarodku, nawet, a może zwłaszcza wtedy, jak ono się tobie wydaje miłe i przyjemne. Niczego nie zaniedbuj, bo to jak nie wcześniej to później odbije się złymi, niechcianymi konsekwencjami. Zawsze słuchaj wszelkich Słów i pouczeń Nieba, staraj się bez zwłoki wszystko wcielać w życie i walcz z pokusami tym mocniej i tym intensywniej, im one stają się bardziej złe i natrętne.
Kocham cię mimo wszystko, dlatego chcę, abyś był ostrożny i uważał. Uświadom sobie, że zawsze opiekuję się tobą na każdym kroku, dbam o ciebie, dlatego zawsze ochotnie poddawaj się każdemu działaniu Trójcy Świętej i Mojemu. Pilnuj swojej mowy i myśli, by były czyste. Nie ulegaj zbyt szybko, zbyt łatwo zwodzeniu demona, czuwaj! Zwróć się do Mnie o pomoc o każdej porze dnia i nocy, a jeśli będzie to zasadne, pomoc tę z pewnością otrzymasz. Kocham cię i z Mojego Świętego Macierzyńskiego Serca ci błogosławię. †

Kochane dzieci światłości Miłe Mojemu Świętemu, Macierzyńskiemu Sercu, tak bardzo was kocham, tak bardzo miłuję i pragnę, abyście nie zawiedli Mojego do was zaufania i z chęcią realizowali Bożą, a nie swoją wolę. Z miłością wykonujcie to wszystko, co jest zgodne z Wolą i Myślą Bożą. Chcę wam pomóc, ale wy nie zawsze zgadzacie się, aby wam pomagać. Pragnę wam pomóc, lecz to wy musicie chcieć, aby wam pomóc. Zły duch przejął kontrolę nad ogłupiałą przez niego i przez grzech, ludzkością, a także nad duchowieństwem wszystkich szczebli.
Trójca Święta i Ja tak bardzo mocno was kochamy, lecz nazbyt wielu z was się jeszcze nam wyrywa przez swoje upadki i ułomności. Pilnujcie tego, aby zbyt nisko nie upaść, oprzyjcie się mocno na Bogu i na Mnie, a Trójca Święta i Ja dokonamy reszty.
Kocham was i pragnę, abyście nie zawiedli Mojego do was zaufania, z miłością wykonujcie to wszystko, co jest zgodne z Wolą i Myślą Bożą. Kocham was niezmiernie mocno o Moje umiłowane, słodkie dzieci światłości, miłe Mojemu Macierzyńskiemu Sercu. Z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego Macierzyńskiego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię, w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
Ufajcie waszej Niebieskiej Mamie do końca na tyle, na ile zdołacie, tak bezgranicznie, a Ja pomogę wam z chęcią dojść do wyżyn Nieba!!! Nie lękajcie się o nic, ale oprzyjcie się z miłością na Mnie, bo chcę prowadzić was za rękę do zbawienia, tak jak matka prowadzi małe dziecię. Nie lękajcie się piekielnego przeciwnika, bo Ja go depczę każdego dnia! Kto z was pomoże Mi ratować dusze, idące tak wielkim potokiem na wieczne potępienie? Czy stać jest was na to, aby Mnie posłuchać? Jak bardzo Mnie kochacie? Staram się chronić was od skutków waszej głupoty, bezmyślności i naiwności. Jest nazbyt wielu grzeszących, a zbyt mało tych, którzy pomagają Mi w dziele zbawienia dusz! Kto Mi pomoże? Nie opuszczę was w potrzebie i mimo waszej krnąbrności i przewrotności, wszystkie was bardzo, bardzo mocno kocham i błogosławię.
Maryja.

PS Dołącz do wszystkich obserwujących @Dwa Serca Maryja Jezus by dowiedzieć się więcej o tym, jak przygotować rodzinę na czasy apokalipsy, głodu i wojny. Od lat Niebo kieruje ostrzeżenia do ludzkości, która zagubiła się w grzechu pychy i odrzuca wszystkich, którzy wzywają do pokuty i powrotu do zasad Ewangelii.
22 tys.