Podczas Mszy Świętej o godzinie 10.00 w kościele katolickim pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego doszło do precedensu w skali światowej. Mianowicie przybyły ksiądz Edward zastępujący księdza Romana (proboszcza) który jest teraz na urlopie dopuścił do rozdawania Komunii Świętej przez kobietę.
Kobieta ta jeszcze przed zaśpiewanie Baranku Boży wyszła z ławki w stroju ( spodniach i rozpuszczonej bluzce letniej oraz masce na twarzy) i udała się do Tabernakulum otworzyła, zabrała kielich z Najświętszym Sakramentem i udała się pod ołtarz, gdzie czekał na nią ks. Edward. Następnie oboje zdezynfekowali ręce, po czym padły słowa Ciało Chrystusa i cały kościół odpowiedział amen, udali się na środek kościoła i oboje w maskach „ obsługiwali” wiernych którzy od kobiety i od księdza tylko na rękę mogli otrzymać Pana Jezusa. Inni musieli uczestniczyć duchowo przyjmować Pokarm Życia.
Czy księża czytają Orędzia z Nieba? Zapewne nie skoro dopuszczają do takich profanacji angażując już nie szafarzy świeckich, ale zwykłych parafian do posługi Eucharystycznej.
Umieściliśmy poniżej orędzie do kapłanów, skoro wiernych tradycji parafian nie słuchają to może Jezusa usłuchają? Oby tak było, bo jak nie czy Jezus znajdzie wiarę jak przyjdzie?
PROŹBA- nikogo nie potępiajmy, bo sami jesteśmy grzesznikami, ale znajdźmy czas dzisiaj, czy jutro o godzinie 12.00, 15.00, 18.00 by pomodlić się na Anioł Pański lub Koronką do Bożego Miłosierdzia lub Litanią do Najświętszej Krwi, za te wszystkie parafie na świecie gdzie dochodzi do podobnych praktyk, by Bóg oświecił sumienia tych kapłanów by na nowo powrócili do Magisterium Kościoła Katolickiego.
PS.Otrzymaliśmy przed momentem prośbą o modlitwę, chlopca który spędza urlop u rodziny w Grecji, a którego babcia dostała skrzepów po drugiej dawce i teraz umiera.
Prosił wszystkich o krótką modlitwę by mógł się jeszcze z nią zobaczyć jak wróci z Grecji ( ona mieszka w Hamburgu). Jak znajdziesz czas to pomódl się krótko w jego intencji proszę.
Zapowiedziane orędzie poniżej.
Carbonia, 1 lipca 2021 - Wyparliście się Mnie, zdradziliście i powiesiliście mnie na krzyżu... wy Moi kapłani! Umrę ukrzyżowany przez was, moi kapłani! Zaparłeś się mnie, zdradziłeś i zawiesiłeś mnie na krzyżu... już nie boisz się Boga!
Jezus: Ukoronowany kolczastymi cierniami, przychodzę wołać do Ciebie wszystkie Moje boleści z powodu Twojego zatracenia. Przychodzę, aby ponownie was wezwać, wy, którzy wymieniliście Mnie za biedny srebrnik!
Oto jestem, cały jestem posiniaczony i pełen krwi. Przychodzę do ciebie w Swoim nieskończonym bólu. Zaglądam w twoje serce i widzę straszny znak przynależności do szatana; Widzę złe serce, które jest teraz pozbawione wrażliwości i miłości.
Cierpię z powodu tego, co teraz nadejdzie na was, głupi ludzie, godni przynależności do „fałszywego Boga”, którego wybraliście na moje miejsce.
Znowu przychodzę do Ciebie, ociekając krwią, z przebitym sercem, aby ponownie wołać do Ciebie wszystkie moje boleści, i znów śpiewam Ci – z miłości, nieskończonej miłości – moją pieśń doskonałej miłości.
Błagam Cię o pokutę, pokutuj w tym czasie, który jest jeszcze dla Ciebie dostępny, wróć do swojego Boga miłości, proś o przebaczenie ze skruszonym sercem. Poddajcie się pokornie przed Ukrzyżowanym i żałujcie za całe zło Mu wyrządzone. Proś Go o przebaczenie... pokutuj! Posyp głowę popiołem, wyrzeknij się szatana, odzyskaj od niego swoje życie, wracając do życia!
Umrę ukrzyżowany przez was, moi kapłani! Zaparłeś się mnie, zdradziłeś i zawiesiłeś mnie na krzyżu... już nie boisz się Boga! Co się z wami stanie, biedni ludzie? Ty, który wolisz umrzeć zamiast żyć; dobrze wiecie, że zbawienie jest tylko w Bogu Ojcu; Żadna osoba na ziemi nigdy nie będzie w stanie cię ocalić, a już najmniej szatan, którego dziś czcisz w Moje miejsce!
Głupi jesteście, nie chcecie się bronić, poświęcacie się dla piekła i ciągniecie ze sobą mnóstwo dusz. Ale nadszedł czas, wkrótce pojawisz się przed Najwyższym... co Mu powiesz, gdy cię zapyta? Zadrżysz jak króliki szukające wymówek? Bóg was ukarze, ludzie... ze względu na waszą nieprawość zakosztujecie rózgi Jego sprawiedliwości.
Zostałem sam. Mój kościół na ziemi jest rządzony przez Mojego wroga; Moi pasterze z przyjemnością mu służą i uszczęśliwiają. Och, co za żal dla Mnie... i co stanie się z tobą Judaszu tych czasów? Miserum est! (Jaka nędza!)
Proszę o pilne nawrócenie tej ludzkości... nie wahaj się wrócić do Mnie.
Twój Bóg Miłości.