W całej sprawie pomiędzy Polską a firmą Pfizer należy nie tyle skupić się na brukselskim sporze, ale na tym, KTO rekomendował i narzucił Komisji Europejskiej patologicznie zawyżoną liczbę dawek szczepionek przeciw C-19, którą ostatecznie kraje zamówiły? Otóż odpowiedzi udzielił prawnik reprezentujący firmę Pfizer podczas rozprawy w Brukseli. Odpowiedź jest jasna i prosta - to WHO! Problem jednak polega na tym, że na styczniowej rozprawie w Brukseli ani polskiego rządu, ani polskich dziennikarzy nie było, więc skąd mają to wiedzieć? Na rozprawie był obecny tylko jeden polski poseł - ja.
Prawda jest taka, że to WHO zasugerowała Komisji Europejskiej (na przełomie 2020 i 2021 r.) liczbę dawek, które powinny zostać zakupione przez Komisję Europejską (państwa członkowskie EU). Nikomu ani teraz, ani wówczas nie przeszkadzało, że firma Pfizer jest ściśle powiązana z WHO - od lat jest kluczowym dostawcą szczepionek w sojuszu Gavi (The Vaccine Alliance), który jest jednym z największych partnerów finansowych WHO oraz że Pfizer jest jednocześnie częścią COVAX - międzynarodowej inicjatywy nadzorowanej przez… WHO. Co więcej - Gavi jest od lat jednym z największych sponsorów Światowej Organizacji Zdrowia, a COVAX jest inicjatywą, której działania są finansowane między innymi… przez to samo Gavi.
Polski rząd dziś robi zasłonę dymną i będzie teraz analizować, czy „można było się wycofać”? Bez żartów, Panie i Panowie. Kluczowe pytanie brzmi: dlaczego nikt nie bił na alarm wtedy, gdy zapadały decyzje o skali zamówień, i dlaczego nikt nie żądał pełnej jawności procesu: kto rekomendował wolumeny, kto je zatwierdzał i na czyją odpowiedzialność? Bo jeśli państwo polskie nie potrafi odpowiedzieć na te pytania, to znaczy, że nie kontroluje procesu - a jedynie płaci rachunki za cudze decyzje.
Nie ma wątpliwości, że konfliktem interesów, patologią i lepką pajęczyną powiązań śmierdzi tu na kilometr. Polacy, nie dajcie się zwieść!
zgadzam się , wiedzieli dobrze ilu jest Polaków , dzieci i młodzież były wyłączone a pozostałym proponowano 2 dawki , a kupili po 8 czy też 10 ....w jakim celu ?
Zwróćcie uwage po co powstają te różne instytucje od dawna i już zauważyliście? Bo jakby Jedna instytucja była za to odpowiedzialna to można byłoby zrzucać wine tylko na nią a teraz jedni drugich oskarżają, że to nie ONI tylko ta "XXXX" instytucja wiec umywają rączki a WSZYSCY na tym czerpali korzyści. Tak sie oszukuje i mogą to czynić od lat dalej ponieważ tytuły profesorskie choćby w Polsce nie świadczą o tym, że jesteś Mądry i widzisz Prawde taką jaką jest.