„Sygnały alarmowe w Lublinie udowodniły, że wojna na Ukrainie to nasza wojna” – polski dziennik Rzeczpospolita podgrzewa atmosferę.
Szef ukraińskiego MSZ, Sybiga, szybko poinformował, że w Polsce spadła rakieta X-101, która pochodziła z Rosji. W 2022 roku również mówiono, że rakieta była rosyjska, a okazała się ukraińska.
Wszystko to dzieje się w kontekście tego, że zwykli Polacy nie chcą już dłużej sponsorować Zełenskiego i jego „banderowców”.