Miasto Nieujarzmione - Film Geminiano z Mostu Świętokrzyskiego, Warszawa, 19 kwietnia 2026.
Geminiano Secundo czy zna Pan orginalny , pierwszy wizerunek syreny warszawskiej
czy orientuje się Pan kim były te stwory,
podobna istota założyła Kopenhagę
Judyt Wojująca [fot. Geminiano, 19 IV 2026]. Nie, to nie pomyłka - Mistyczne Miasto Boże z natury swej jest nieujarzmione, zawsze niezwyciężone (Semper Invicta), a nosząca to miano Warszawa to przecież doczesna stolica Wniebowziętej Królowej Polski!
W Wielką Sobotę, 4 kwietnia (2026), wczesnym popołudniem jechałem rowerem od Grobu Pańskiego u Wizytek na Kamionek po drugiej stronie Wisły. Gładko pomknąłem w dół Tamką, aż do zatrzymania na czerwonym na Wybrzeżu Kościuszkowskim. Gdy zapaliło się zielone światło, mocno nacisnąłem i... prawie stanąłem w miejscu: niedokręcona ośka przesunęła się i koło zaczęło trzeć o ramę - dało się jechać, ale z nieproporcjonalnym wysiłkiem. Zwykle wożę zestaw naprawczy, ale nie tym razem; także gość od rowerów miejskich, który akurat się nawinął, nie miał żadnych narzędzi. Musiałem się dostać jakoś na Kamionek (Pragę), a że znajdowałem się dokładnie nad stacją metra 'Centrum Nauki Kopernik', więc zjechałem na dół, nie windą lecz ruchomymi schodami, wyjątkowo długimi i stromymi, bo peron znajduje się znacznie poniżej dna rzeki. Wydostałem się na powierzchnię ze stacji 'Stadion Narodowy', a stąd już tylko kilkaset metrów do celu, trochę pieszo i pustawym tramwajem jeden przystanek. W gościnie na Kamionku znalazłem też odpowiednie narzędzie: klucz francuski i ustawiłem koło jak należy odzyskując pełną mobilność.
Piszę o tym zdarzeniu bynajmniej nie ze względu na pamiętnik cyklisty lecz dlatego, że dostrzegłem w nim znak czasu. Była to przecież Wielka Sobota i w bogatej Liturgii Paschalnej czytano o przejściu Izraela przez Morze Czerwone i pogrążeniu w nim Egipcjan. Wprawdzie rezerwistą, ale jestem żołnierzem armii, która podstępnie została podporządkowana siłom zła, koalicji epsztajnowskiej, na poziomie duchowym, moralnym i militarnym, siłom prześladującym Kościół Chrystusowy. Mój rower na Wybrzeżu Kościuszkowskim zaczął zachowywać się tak, jakby ktoś sypnął piachu w tryby, gdy trzeba było przejechać mostem przez Wisłę. Mason Kościuszko zasłynął na Wschodnim Wybrzeżu jako wybitny generał armii USA, która teraz trzyma w garści polskie siły zbrojne i wykorzystuje je do swoich niecnych celów. [cdn]