Słusznie twierdził Gilbert K. Chesterton, iż najbardziej niebezpiecznym rodzajem kłamstwa jest takie, które imituje prawdę. Na płaszczyźnie sporu pomiędzy Tradycją a modernizmem spotykamy wiele takich współczesnych pseudo-prawd, powtarzanych jak mantra, wmawianych niezorientowanym wiernym, obudowywanych dodatkowymi „rewelacjami”. Tej imitacji prawdy mamy po soborze wat II całe mnóstwo. Niedotlenione umysły wchłaniają ją w imię fałszywie pojętego posłuszeństwa - papieżowi, biskupowi, proboszczowi, wikaremu itd...
U wielu nie funkcjonuje takie pojęcie jak Fides et Ratio.
Dokładnie z tych samych powodów wlecze się beatyfikacja Piusa XII i kard. Wyszyńskiego.
-------------------------- Quas Primas 13:39
Chesterton, tak jak wielu innych osób, broniących wiary katolickiej i Kościoła jest solą w oku wrogów Kościoła
Chesterton, tak jak wielu innych osób, broniących wiary katolickiej i Kościoła jest solą w oku wrogów Kościoła...
A kto jest największym wrogiem Kościoła, to już chyba nie trzeba mówić...
CHESTERTON NA OŁTARZE....