Warto wyrazić sprzeciw na pobranie po śmierci naszych komórek, tkanek i narządów
Tutaj jest link do Centralnego Rejestru Sprzeciwów:
Centralny Rejestr Sprzeciwów
Uważam, że należy taki sprzeciw zgłosić. Każdy zrobi co zechce. Pozdrawiam.
Sprawa jest prosta: Jeśli nie zgodzimy się na pobieranie naszych narządów to jest szansa, że nas nie zamordują dla narządów.
Fachowcy wiedzą, że narządy do transplantacji mogą być pobrane tylko od żywego człowieka.
Żeby przeszczepione narządy mogły spełniać swoją funkcję, nie mogą być pobrane od nieżyjącej osoby. Pobieranie więc narządów i komórek jest niemoralne i niechrześcijańskie.
W świetle tego co piszecie z niepokojem czytam np. to:
Transplantacje a Kościół katolicki
,,Natomiast oddawanie narządów po śmierci uznawane jest w katolickiej nauce społecznej za czyn szlachetny będący przejawem solidarności międzyludzkiej. ''
Dlatego np. ,że przeczytałem tutaj:
,,Żeby przeszczepione narządy mogły spełniać swoją funkcję, nie mogą być pobrane od nieżyjącej osoby.''
,,Fachowcy wiedzą, że narządy do transplantacji mogą być pobrane tylko od żywego człowieka.''
4 więcej komentarzy od Robert Suchowski
. Leliwa
''Ale nie wszystkie transplantacje są niezgodne z prawem Bożym, można oddać komuś jedną nerkę, można też przeszczepić komuś płat wątroby , można pobrać szpik kostny i można przecież pobrać od ludzi ich zdrową krew.''
Takie transplantacje oczywiście żadnego niepokoju u mnie nie wzbudzają.
przetaczanie krwi też jest przeszczepem też należy o tym pamiętać...jednak co innego dać komuś coś z naszego ciała co komuś może pomóc a nam nie zaszkodzić np szpik...ale takie pozwolenia zawsze znajdą takich zwolenników by coś naciągnąć by zarobić na kimś