"+ Przyjrzyj się Maryi. Wiele widziała i doświadczała, i wiele milczała wobec ludzi, a wszystko składała
przede Mną. Ty czyń podobnie, bo dla tych, którzy pragną podtrzymać swoją rację, twoje argumenty są
niczym, a wręcz przeciwnie: pobudzą ich do ostrzejszych wystąpień i agresji - może.
Bardziej okazuje się miłość i oddanie, gdy jest się z kimś w jego cierpieniu niż w jego radości. W jego
klęsce niż w jego zwycięstwie. Widzisz: do zwycięzcy wielu się garnie, do przegrywającego tylko ten, kto
prawdziwie kocha."
Słowo pouczenia, 73,74
podoba, rozmawiać ze wszystkimi i radzić z całą stanowczością ..."
ludzie nazywaliby Cię boginią. Twe oczy są bardziej promienne niż słońce! Matko! Jesteś
piękna! Szczycę się tym! Kocham Cię! Ach! Pomagaj mi! (AD, s. 55)