m.rekinek

IMPERIUM NAD EPSTEINEM

Czytając najnowszą partię maili Epsteina, miałem dziwne wrażenie, że historia nabiera rozmachu – w poważnym sensie – że kieruje czytelnika w stronę pytań, które zwykle uważa się za zbyt trudne do dyskusji: Kto tak naprawdę rządzi, kto posiada pieniądze, kto ustala granice tego, co jest możliwe, i dlaczego często odnosimy wrażenie, że świat jest kontrolowany z góry, podczas gdy my wszyscy jedynie reagujemy z dołu?
Chciałbym rozpocząć ten artykuł od ostrzeżenia, ponieważ w dzisiejszych czasach ludzie albo chcą, abyś wypowiadał się z religijną pewnością, albo wolą, abyś milczał. Odrzucam oba te żądania. Będę ostrożnie dobierał słowa, odniosę się do kontrowersyjnych idei i otwarcie stwierdzę, że część z tego, co zamierzam powiedzieć, jest spekulacją.
Nie dlatego, że chcę się chować za zastrzeżeniami, ale dlatego, że każdy, kto szczerze wypowiada się na temat tych sieci, musi przyznać, gdzie kończą się dowody, a gdzie zaczyna się interpretacja.
Przez lata słyszałem, jak „teoretycy …Więcej

21 tys.
darek104 ... udostępnia to
407
darek104 ...

No i tak jest. Filmik o rabie Rysiu zniknął z Glorii. Ciekawe czy w Tik Toku ocalał?

msc witt

"Jeśli prawdziwa władza leży ponad sceną demokratyczną..." - do tego, że tzw. "politycy" to tylko pacynki nie trzeba było Epsteina, bo kto ma oczy i rozum to widział to od dawna. Zwłaszcza w POPiSowej Polsce jest to szczególnie wyraźne.