MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

,,Jestem osobą wierzącą, katoliczką, jestem przeciwko aborcji, ale uważam, że kobieta powinna mieć prawo wyboru. Nie odbierajmy jej tej wolności! To, że coś jest prawnie dozwolone, nie oznacza, że kogokolwiek się do tego zmusza. Poza tym, nie możemy odgórnie narzucić komuś moralności, powinniśmy raczej tak głosić Ewangelię, aby człowieka do niej przekonać, a nie zmusić. Uff... ciężko mi było to napisać... Ale spokojnie! To nie moje słowa, nie moje poglądy. Przytoczyłam opinie niektórych wierzących osób (!) (w tym pewnych autorytetów duchowych!), które padają w toczącej się w naszym kraju dyskusji na temat zaostrzenia prawa antyaborcyjnego, których to opinii ja jednak zdecydowanie nie podzielam!''

Piąte: nie zabijaj. Aborcje Glorii Polo

Za każdym razem, gdy przelewana jest krew dziecka – niewinnego dziecka – składamy szatanowi ofiarę całopalną, a jego moc w świecie powiększa się. Dusza krzyczy zrozpaczona o pomoc – i nikt nie może jej usłyszeć, względnie nikt nie chce jej usłyszeć! Powtarzam Wam jeszcze raz: Ta dusza jest dojrzała i dorosła, nawet jeśli nie ma jeszcze wykształconego i uformowanego ciała, to jest ona już w pełni ukształtowana. Tak jak w pestce jabłka zawarte jest już wszystko o dużym rozłożystym drzewie. Ciało musi się wpierw uformować i urosnąć, ale dusza jest gotowa. A ów krzyk, jaki wydaje młode życie, gdy się je zabija, sprawia że Niebo drży. Ale i w piekle rozdziera się krzyk, ale tryumfu, porównywalny z okrzykiem na stadionie piłki nożnej, gdy ktoś strzelił gola. Piekło jest takim stadionem, ogromnym, niedającym się ogarnąć wzrokiem boiskiem pełnym demonów, diabłów, którzy odniósłszy tryumf krzyczą jak szaleni.

Fot. VICONA

Jestem osobą wierzącą, katoliczką, jestem przeciwko aborcji, ale uważam, że kobieta powinna mieć prawo wyboru. Nie odbierajmy jej tej wolności! To, że coś jest prawnie dozwolone, nie oznacza, że kogokolwiek się do tego zmusza. Poza tym, nie możemy odgórnie narzucić komuś moralności, powinniśmy raczej tak głosić Ewangelię, aby człowieka do niej przekonać, a nie zmusić.

Uff... ciężko mi było to napisać... Ale spokojnie! To nie moje słowa, nie moje poglądy. Przytoczyłam opinie niektórych wierzących osób (!) (w tym pewnych autorytetów duchowych!), które padają w toczącej się w naszym kraju dyskusji na temat zaostrzenia prawa antyaborcyjnego, których to opinii ja jednak zdecydowanie nie podzielam!
Nie chcąc jednak wchodzić teraz w polemikę z powyższymi stwierdzeniami (wiele już na ten temat zostało powiedziane), pragnę jedynie przypomnieć świadectwo pani Glorii Polo, które niech powie samo za siebie - lepiej niż ja bym potrafiła to wyrazić – jak wielkim złem jest każda aborcja. "Kto ma uszy, niechaj słucha." (Mt 13, 9)

Ten wpis kieruję do osób wierzących, które "z założenia są przeciwne aborcji", ale z różnych względów nie chcą jej zupełnego zakazu, opowiadających się za tzw "prawem wyboru" (tym samym zgadzając się na nią w pewnych okolicznościach). Pozostałych on pewnie nie przekona. Pewnie go nawet wyśmieją: "Co za Średniowiecze!", "Mamy XXI wiek!" itp. Spodziewam się tego, ale nie boję. Tam trzeba inaczej argumentować, ale nie na tym też chcę się skupić w tym momencie.

Dla mnie osobiście, jeden z najbardziej przemawiających argumentów przeciwko aborcji, zawarty też w tym świadectwie, i w co również mocno wierzę – jest taki, że przy poczęciu każdego człowieka Pan Bóg stwarza w pełni (!) już dojrzałą duszę – taką jaką i my mamy, już urodzeni, mimo że ciało musi się dopiero rozwinąć, w tym rozum i świadomość. Ale dusza jest już dorosła.

Jeszcze bardziej przemawia to, że przy zabójstwie każdego nienarodzonego dziecka z piekła uwalniane są na ziemię kolejne demony, których siła w świecie rośnie
. Za każdym razem bowiem, kiedy ciężko grzeszymy, otwieramy diabłu na oścież bramę, a przy grzechach aborcji otwieramy mu całą autostradę!

Uwolnione w ten sposób zło ma wpływ nie tylko na nasze życie. „I wychodzą, coraz liczniej, demony prostytucji, chorej seksualności, satanizmu, ateizmu, samobójstwa, znieczulicy i wszelkiego zła, jakie codziennie widzimy. Z każdym dniem świat staje się coraz gorszy. Tryumfem piekła jest codzienny mord wielu dzieci. Z powodu tej niewinnej krwi demony są wypuszczane, by potem nas zwodzić”.

Zgoda, prawnie czyjejś moralności nie zmienimy, ale osiągniemy wymierną korzyść – powstrzymamy to zło, które wylewa się na świat i na nas z powodu popełnianych każdego dnia grzechów aborcji. Chodzi tu też nie tylko o ocalenie niewinnych dzieci, ale o ocalenie dusz tych, którzy popełniają aborcję lub się do niej przyczyniają! Zbyt demonizuję rzeczywistość? Przeczytajcie zatem poniższe fragmenty świadectwa Glorii Polo, katoliczki, która opowiadała się za prawem do aborcji, sama jej dokonała oraz sfinansowała wiele aborcji innych kobiet. Do dnia, kiedy dane jej było zrozumieć, czym naprawdę jest aborcja w oczach Boga.

O autorce świadectwa


Gloria Polo, Kolumbijka, była pewną siebie, wykształconą, samodzielną i zemancypowaną kobietą. Z zawodu dentystka, prowadziła życie światowej kobiety, spędzając godziny na aerobiku, masażach, dietach i zastrzykach. Katoliczka, jednak w sprawach religii również „na diecie”. "Jakże wielki ból mnie ogarnia, gdy myślę o minionych latach mojego życia, w których byłam katoliczką jedynie z nazwy." – pisze w swoim świadectwie. Złamała w sposób poważny wszystkie przykazania i zatraciła w sobie poczucie grzechu. „Zaczęłam bronić aborcji, prawa kobiety do decydowania o swoim brzuchu; niezależności i prawa do bycia singlem czy życia w wolnym związku – do organizowania sobie życia z tak zwanymi przygodnymi partnerami.” W 1995 roku doświadczyła śmiertelnego uderzenia pioruna (kolumbijski dziennik „EL ESPECTADOR” z dnia 8 maja 1995 roku opisuje na swoich łamach to zdarzenie), na skutek czego przez kilka dni znajdowała się w śpiączce, a przy życiu podtrzymywały ją tylko szpitalne urządzenia medyczne. Opiekujący się nią lekarze spisali ją już całkowicie na straty i chcieli odłączyć aparaturę. Podczas śpiączki, kobieta mogła zajrzeć do swojej „Księgi życia”, ujrzeć całą nędzę swojego dotychczasowego życia, stanąć w prawdzie, beż żadnych retuszy i… ogarnął ją wielki smutek! Gloria jednak wybudziła się, a w następnych tygodniach zarówno narządy wewnętrzne, jak i spalony naskórek uległ w sposób cudowny regeneracji. Było to początkiem jej nawrócenia, po którym postanowiła głosić swoje orędzie na całym świecie, cały czas pozostając w posłuszeństwie wobec Urzędu Nauczycielskiego i w zgodzie z wiarą Kościoła Katolickiego, o czym zaświadczył m.in. jej kierownik duchowy, ksiądz Wilson Alexader Mora G., proboszcz parafii Świętego Krzyża w Bogocie, w Kolumbii.

Fragment świadectwa Glorii Polo: "Trafiona przez piorun. Stałam u bram Nieba i piekła"

Nie zabijaj - Aborcja

Kiedy w mojej „Księdze Życia” doszliśmy do piątego przykazania Bożego – „Nie zabijaj” – pomyślałam sobie: wreszcie, nie mam sobie nic do zarzucenia, ponieważ nikogo nie zabiłam. Ku mojemu ogromnemu przerażeniu Pan pouczył mnie o czymś zupełnie innym. Pokazał mi z całą wyrazistością, że byłam niesamowicie okrutną morderczynią. Mordy, w jakie byłam uwikłana, należały do zabójstw, które w oczach Pana zaliczają się do tych najpotworniejszych: aborcja dzieci nienarodzonych...

Piąte: nie zabijaj. Aborcje Glorii Polo
133 tys.
MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

''Wiecie, nie powiedziałam Wam jeszcze, że wtedy, gdy stałam nad przepaścią do piekła i nagle rozległ się głos Pana, wszystkie demony uciekły. Uciekły gdzie pieprz rośnie, jeden tylko został. Bóg pozwolił mu zostać. Ten ogromny demon krzyczał przeraźliwym głosem: „Ona należy do mnie! Ona jest moja! Należy do mnie! Jest moja na zawsze!” Ten demon mógł tylko dlatego pozostać, ponieważ był przywódcą hordy, która zagnieździła się u mnie i manipulowała wszystkim w moim życiu, abym grzeszyła. Podstępnie wykorzystywali moje słabe strony. Ten demon był tym, który trzymał mnie z dala od spowiedzi. Dlatego Pan zarządził, aby był obecny. Ten diabeł krzyczał strasznie, gdyż obawiał się, że jego łup może się mu wymknąć w ostatnim momencie. Wrzeszczał przeraźliwie i oskarżał mnie. Mógł pozostać, gdyż umarłam w stanie grzechu śmiertelnego. Od 13. roku życia bowiem nie spowiadałam się należycie, a wcześniej raz, dwa razy moja spowiedź nie była ważna. Należałam zatem do tego demona i z tego względu mógł być obecnym na egzaminie. Możecie sobie wyobrazić, jak się czułam, gdy moje wszystkie grzechy zostały mi przedstawione? Było ich tak wiele. I do tego wszystkiego te złośliwe, szydercze oskarżenia. Prawie nie mogłam tego wytrzymać, gdy tak wrzeszczał, że należę do niego. To było coś niewyobrażalnie strasznego.''

,,Ten wpis kieruję do osób wierzących, które "z założenia są przeciwne aborcji", ale z różnych względów nie chcą jej zupełnego zakazu, opowiadających się za tzw "prawem wyboru" (tym samym zgadzając się na nią w pewnych okolicznościach). Pozostałych on pewnie nie przekona. Pewnie go nawet wyśmieją: "Co za Średniowiecze!", "Mamy XXI wiek!" itp. Spodziewam się tego, ale nie boję.''

M K udostępnia to

ABORCJA TO MORDERSTWO: I wychodzą, coraz liczniej, demony prostytucji, chorej seksualności, satanizmu, ateizmu, samobójstwa, znieczulicy i wszelkiego zła, jakie codziennie widzimy. Z każdym dniem świat staje się coraz gorszy. Tryumfem piekła jest codzienny mord wielu dzieci.

798
Norah Sarah udostępnia to
373
vobiscum

Biblia Tysiąclecia - Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu - Pwt 32 (deon.pl) 39 Patrzcie teraz, że Ja jestem, Ja jeden,
i nie ma ze Mną żadnego boga.
Ja zabijam i Ja sam ożywiam,
Ja ranię i Ja sam uzdrawiam,
że nikt z mojej ręki nie uwalnia14. Tylko Bóg jest ponad Prawem!

Mietek .

Ale to prawda, jak ktoś jest wierzący i wie, że zabijać nie wolno to aborcji nie popełni. A jak ktoś chce popełnić aborcje to nic (może oprócz Boga i ludzkich utrudnień) nie powstrzyma. Przecież nawet teraz kiedy aborcja jest zakazana w Polsce to i tak są ludzie którzy jej dokonują. Bo zmuszanie kogoś na siłe do nie grzeszenia też jest tyranią, ludzie mają wolną wole Ci nie wierzący także.

MEDALIK ŚW. BENEDYKTA

Bo zmuszanie kogoś na siłe do nie grzeszenia też jest tyranią, ludzie mają wolną wole Ci nie wierzący także.
**********************
jaki obrońca uciśnionych grzeszników... a czym jest w takim razie mord dziecka poczętego? to nie tyrania? pozwalać na mordowanie dzieci w imię wolności?
gdyby tylko chodziło o sam grzech..., ale to jest okrutne morderstwo dziecka bezbronnego, oraz składanie przez to szatanowi ofiary! A w obronie życia można nawet zabić!!!

NikTo . .

Jesteś przeciwko zabijaniu niewinnych bezbronnych, czy aby napewno, skoro tzw matka powinna mieć wybór?? Jaki ten wybór jest??

NikTo . .
Czy umiesz czytać ze zrozumieniem ?

M K

Wybierać mamy między posłuszeństwem Bogu a posłuszeństwem szatanowi. Wybierajac mordowanie własnego dziecka wybierasz szatana/

M K

Za każdym razem bowiem, kiedy ciężko grzeszymy, otwieramy diabłu na oścież bramę, a przy grzechach aborcji otwieramy mu całą autostradę!

Mietek .

Pragnę zauważyć, że nie tylko na matce dziecka spoczywa odpowiedzialność, ojciec także. Bo swiadectw odnośnie tego że to ojciec dziecka namawiał matke do aborcji jest nie mało. A o tym njikt nie wspomni, że facet też ma być opowiedzialny, że za życie ma brać odpowiedzialność. A nie tylko KOBIETA ZŁA KOBIETA ZŁA. Bo to dziecinada jest

Najbardziej odpowiada matka, bo to jest jej dziecko i ona powinna je bronić za wszelką cenę, nawet za cenę własnego życia...na drugim miejscu odpowiada lekarz a na trzecim dopiero ojciec i pozostali, którzy przyczyniają się bezpośrednio lub pośrednio do tego mordu, a także ci neutralni, których to nic nie obchodzi...

M K

Niewiasty w sukniach takie były, a kobiety w spodniach już takie nie są, nie bronią dziecka.....

Markus Markus

Niestety to jest powszechne stanowisko wśród rzekomych katolików, którzy muszą mieć jakąś furtkę, czy to prawną czy moralną aby aborcja istniała. Jak będąc katolikiem można nawet w najmniejszym stopniu usprawiedliwiać morderstwo? Czytając różne fora to znakomita większość ludzi chcę Cię zjeść za chęć zakazu aborcji tłumacząc to prawem wyboru kobiety. A kto zapytał o prawo wyboru tej nienarodzonej istoty? I dlatego uważam, że pomimo iż Polska jest krajem katolickim to "prawdziwych" katolików jest max.10-15%. Reszta zaślepiona przez szatana bardziej lub mniej......