Leki farmaceutyczne z nanotechnologia CRISPR usuwającą i zmieniającą geny mRNA
Najlepiej sprzedające się leki farmaceutyczne w 2025 roku zawierają niezatwierdzone, zmieniające geny mRNA i nanotechnologię CRISPR opracowaną przez DARPA... CRISPR na cholesterol (statyny)...dr Ariyana Love
VAIDS (zespół nabytego niedoboru odporności poszczepiennej), turbonowotwory i zakrzepy krwi to tylko niektóre z najczęstszych niepożądanych reakcji wywołanych przez szczepionki przeciwko COVID-19. Wielkie firmy farmaceutyczne mają też wiele innych negatywnych skutków ubocznych, na które monopolizują swoje produkty. Po cichu przemycają uzbrojoną nanotechnologię do wszystkich swoich najnowszych leków, zastępując stare niezatwierdzonymi terapiami genowymi. Zbyt wiele osób wciąż daje się nabrać na te oszustwa.
Lekarze otrzymują zachęty finansowe za przepisywanie najnowszych leków. Nie zadają sobie trudu lub nie potrafią czytać patentów medycznych, aby dowiedzieć się więcej o lekach, które przepisują pacjentom. Zamiast tego korzystają z platform cyfrowych i materiałów edukacyjnych oferowanych przez firmy farmaceutyczne. Lekarze to inteligentni ludzie, ale wciąż nie mają pojęcia o nanotechnologii, którą dostarczają pacjentom, ani o jej katastrofalnych skutkach dla zdrowia ludzkiego.
Teraz pokażę, że wszystkie najlepiej sprzedające się leki farmaceutyczne w 2025 roku zawierają niezatwierdzone, zmieniające geny mRNA i nanotechnologię CRISPR opracowaną przez DARPA.
Keytruda
Keytruda (pembrolizumab), produkowana przez firmę Merck, jest obecnie najbardziej dochodowym lekiem na świecie. Otrzymała aprobatę FDA 4 września 2014 roku. Oznacza to, że nanotechnologia mRNA (DARPA/CRISPR) była stosowana u ludzi przez firmy farmaceutyczne i rząd co najmniej od 2014 roku, jeśli nie wcześniej.
Keytruda to preparat infuzyjny stosowany przez Rockefeller Medical Industrial Complex w leczeniu wielu nowotworów, takich jak czerniak i rak płuc. Zgodnie z patentem, Keytruda to przeciwciało monoklonalne zawierające immunoglobuliny. Immunoglobuliny to białka rekombinowane. Są one odrzucane przez nasz organizm w 100% przypadków, jak udokumentowałem w poprzednim artykule .
W poprzednim artykule z lutego 2022 r. ujawniłem również, że przeciwciała monoklonalne to „szczepionki mRNA ” .
Patent Keytrudy obejmuje 84 patenty . Już same tytuły tych patentów dają czytelnikowi ogromną wskazówkę, wskazując, do czego służą wynalazki.
Keytruda wykorzystuje humanizowane przeciwciała.
Spośród 84 patentów wymienionych w patencie Keytruda, jeden w szczególności zasługuje na naszą szczególną uwagę. Patent CA2143491C (poniżej) zatytułowany „ Nowy peptyd związany z programowaną śmiercią komórek ludzkich i kodujące go DNA” wykorzystuje ludzki materiał genetyczny (przeciwciała) i sekwencje aminokwasowe w celu ukierunkowanej śmierci komórek. LU92936I2 - Keytruda
Poniższy zrzut ekranu pochodzi z badania NIH nad białkiem programowanej śmierci komórki 1 stosowanym w wynalazku Keytruda, w którym komórki T węzłów chłonnych są „modyfikowane genetycznie”.
Każdy węzeł chłonny otoczony jest włóknistą torebką i składa się z zewnętrznej warstwy korowej oraz wewnętrznej warstwy rdzeniowej, zawierających komórki układu odpornościowego, takie jak limfocyty B, limfocyty T (komórki T), makrofagi i komórki dendrytyczne. Komórki te współpracują ze sobą, aby wykrywać i reagować na substancje obce; na przykład komórki dendrytyczne prezentują antygeny limfocytom, które następnie inicjują odpowiedź immunologiczną. Limfa wpływa do węzła wieloma naczyniami doprowadzającymi i przepływa przez zatoki, a następnie wypływa jednym lub kilkoma naczyniami odprowadzającymi do wnęki węzła. Taka struktura umożliwia skuteczny nadzór i aktywację układu odpornościowego, szczególnie podczas infekcji.
Uporczywy i szybki wzrost węzłów chłonnych świadczy o poważniejszej chorobie, takiej jak rak lub chłoniak. Oprócz roli w obronie przed zakażeniami, węzły chłonne odgrywają kluczową rolę w określaniu zaawansowania nowotworu, ponieważ komórki nowotworowe mogą rozprzestrzeniać się przez układ limfatyczny i gromadzić się w węzłach chłonnych. Obecność i stan węzłów chłonnych mają zatem kluczowe znaczenie dla określenia rokowania i protokołów leczenia. Pełnią one funkcję kluczowych punktów kontrolnych w układzie odpornościowym, pomagając utrzymać równowagę płynów, zapobiegać infekcjom i wspierać odporność adaptacyjną.
Terapia genowa białkiem programowanej śmierci komórki 1 rzekomo „wzmacnia aktywność przeciwnowotworową”, jak głosi teoria. W tym badaniu NIH twierdzono, że wyciszenie genów limfocytów T w węzłach chłonnych umożliwia organizmowi skuteczniejszą walkę z rakiem. Jednak badanie ujawnia również, że celem tej interwencji medycznej jest „unikanie odpowiedzi immunologicznej” i wyjaśnia, w jaki sposób wyciszenie (usunięcie) genów limfocytów T wzmacnia zdolność raka do rozwoju, co wydaje mi się o wiele bardziej sensowne. Obecność tych dwóch sprzeczności w tym samym akapicie jest co najmniej niepokojąca.
Kiedy mRNA (informacyjny RNA) jest wysyłany do grup komórek, takich jak limfocyty T węzłów chłonnych, markery genetyczne nie rozróżniają komórek T nowotworowych od zdrowych. Po prostu atakują je wszystkie. Czy nie jest to typowe dla wielkich koncernów farmaceutycznych, które niszczą wszystkie limfocyty T w grupie docelowej, tylko po to, by zniszczyć te nowotworowe?
Zmieniając ekspresję genetyczną komórek T, co nazywa się również „inżynierią komórek T”, poprzez wyciszanie genów przy użyciu metody CRISPR, pozbawiasz się zdrowych komórek T, które mogłyby zwalczać raka, nie wspominając o innych zakażeniach.
Limfocyty T z niedoborem PD-1 to limfocyty T pozbawione receptora białka programowanej śmierci komórki 1 (PD-1) , kluczowej cząsteczki hamującej ekspresjonowanej na aktywowanych limfocytach T. Brak PD-1 prowadzi do zaburzeń funkcji limfocytów T i regulacji immunologicznej. W przypadku braku PD-1 limfocyty T wykazują wzmożoną aktywację i proliferację, szczególnie w ostrej fazie odpowiedzi immunologicznej, ponieważ PD-1 normalnie działa jako punkt kontrolny, podnosząc próg aktywacji limfocytów T i ograniczając nadmierną odpowiedź immunologiczną. Prowadzi to do silniejszej funkcji supresyjnej limfocytów T regulatorowych, co teoretycznie rzekomo może osłabiać autoimmunizację. Jednak w przewlekłych stanach, takich jak uporczywe infekcje, nowotwory i turbonowotwory, niedobór PD-1 prowadzi do zwiększonego wyczerpania limfocytów T, charakteryzującego się akumulacją terminalnie zróżnicowanych, dysfunkcyjnych limfocytów T CD8+, pomimo zwiększonej początkowej stymulacji i proliferacji. Zasadniczo proces ten promuje autoimmunizację z powodu utraty tolerancji, a jednocześnie upośledza zdolność do kontrolowania przewlekłych infekcji lub nowotworów z powodu dysfunkcyjnych odpowiedzi limfocytów T.
Wyciszenie genetyczne limfocytów T to całkowite usunięcie ich z organizmu, co oznacza, że nie funkcjonują one już zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem. Bez limfocytów T nie można już skutecznie zwalczać infekcji ani detoksykować organizmu.
Dodatkowe patogeny
Oprócz niszczenia limfocytów T w węzłach chłonnych, w patencie Keytrudy znajduje się dodatkowa cecha zwana chorobą Newcastle (ND). Jest ona klasyfikowana jako „wysoce zaraźliwa choroba”. Choroba Newcastle to choroba wywoływana przez paramyksowirusa ptaków typu 1 (APMV-1) , który jest opatentowaną bronią biologiczną typu Gain-and-Loss-of-Function, wykorzystującą modyfikowane genetycznie białka rekombinowane .
Kto nie potrzebuje odrobiny Newcastle we krwi, zwłaszcza osoby z obniżoną odpornością? Technologie modyfikacji genów są stosowane na całym świecie na niczego niepodejrzewającym społeczeństwie bez ich świadomej zgody, przez ekspertów w białych fartuchach, którym mamy ufać. Przypominam lekarzom, że nieznajomość i niewykonywanie poleceń nie było dopuszczalną wymówką podczas procesów norymberskich. Odpowiedzialność nadejdzie. 2025's Top Selling Pharmaceutical Drugs ALL …
W jaki sposób organy regulacyjne zatwierdziły nieodwracalną edycję genetyczną CRISPR (w celu zmniejszenia cholesterol, czyli pozbawienie muzgu podstawowego budulca... )
SAYER JI
8 listopada WIRED opublikował nagłówek wyrażający obietnicę postępu medycyny: „ Terapia edycji genów obniżyła poziom cholesterolu o połowę ” [1]. Pomimo intelektualnego bankructwa w traktowaniu wysokiego poziomu cholesterolu jako głównego czynnika powodującego choroby serca – przesłanki, której istnienie wyraźnie przeczą pięć dekad danych epidemiologicznych wykazujących paradoks związku cholesterolu ze śmiertelnością – w ciągu kilku godzin The Washington Post potwierdził tę historię: „Obiecujący krok w kierunku edycji ludzkich genów w celu leczenia powszechnej choroby” [2], po czym pojawiła się cała seria podobnie entuzjastycznych nagłówków.
Co wydarzyło się podczas procesu
Według WIRED w badaniu fazy 1 wzięło udział zaledwie piętnastu uczestników, u których pomimo przyjmowania leków nie udało się kontrolować poziomu cholesterolu i trójglicerydów.[1] Każdemu z nich podano pojedynczą dożylną infuzję CTX310 — formulacji mRNA CRISPR-Cas9 zawartej w lipidowych nanocząsteczkach (LNP) , podawanej bezpośrednio do wątroby w celu wyłączenia genu ANGPTL3 , który reguluje metabolizm lipidów. W ciągu dwóch tygodni u osób, którym podano najwyższą dawkę, zaobserwowano około 50-procentową redukcję poziomu cholesterolu i trójglicerydów , a efekt ten utrzymywał się przez cały okres obserwacji trwający 60 dni.[1] Badanie, którego wyniki opublikowano w listopadzie 2025 r. w czasopiśmie „New England Journal of Medicine” , zostało opisane przez współautora badania Stevena Nissena z Cleveland Clinic jako „rewolucja w toku”[1].
Jednakże w połowie artykułu w WIRED pojawił się następujący szczegół: „Jeden z uczestników badania, 51-letni mężczyzna, zmarł sześć miesięcy po otrzymaniu najniższej dawki leczenia... Śmierć była związana z istniejącą już chorobą serca, a nie z eksperymentalnym leczeniem CRISPR.”[1] Dodatkowy kontekst kliniczny podano w artykule opublikowanym przez Washington Post : „51-letni mężczyzna cierpiący na rzadką chorobę genetyczną powodującą wysoki poziom cholesterolu zmarł nagle podczas spaceru, jednak badacze nie uznali, że miało to związek z leczeniem, ponieważ zmarł sześć miesięcy po otrzymaniu najniższej dawki leku.”[2] „Post” zauważa, że mężczyzna miał „cztery stenty wieńcowe w wieku 32–41 lat i przeszedł operację pomostowania aortalno-wieńcowego w wieku 48 lat” – z pewnością poważna choroba układu krążenia. Jednak sama śmierć nastąpiła nagle , a ustalenie związku przyczynowo-skutkowego opierało się wyłącznie na osądzie badacza, a nie na niezależnej analizie lub danych z autopsji.[2]
Dlaczego ta atrybucja jest ważna
W badaniu z udziałem piętnastu osób, jeden zgon oznacza śmiertelność na poziomie 6,7 procent — wskaźnik, który normalnie podlegałby poważnej analizie. Jednakże w opublikowanym wniosku z badania stwierdzono, że terapia ta „wiązała się z niewieloma zdarzeniami niepożądanymi ”[3]. Ta rozbieżność ujawnia kluczowy mechanizm: minimalizację narracji i celowe lekceważenie zasady ostrożności . Fatalne zdarzenie w pierwszym na świecie badaniu nad edycją genetyczną zostało przeformułowane – dzięki starannemu doborowi słów i pominięciom strukturalnym – w historię bezpieczeństwa i postępu.
Dlaczego niezależna ocena przyczynowości ma znaczenie
Przypisanie zgonu „niezwiązanego” z leczeniem opiera się na kilku założeniach, które wymagają zbadania:
1. Czas nie wyklucza związku przyczynowo-skutkowego
Sześć miesięcy po podaniu dawki prawdopodobne jest wystąpienie opóźnionych szkód związanych z leczeniem, zwłaszcza w przypadku nowej, nieodwracalnej interwencji:
Komórki wątroby edytowane metodą CRISPR mogą z czasem generować przewlekłe sygnały zapalne
Udowodniono, że nanocząsteczki lipidowe wywołują opóźnione reakcje układu odpornościowego, w tym produkcję interferonu i aktywację układu dopełniacza
Niedocelowe modyfikacje genetyczne w tkance serca (jeśli LNP są tam rozmieszczone) mogą ujawnić się arytmią lub niedokrwieniem po kilku tygodniach lub miesiącach
Jak powiedział Fiodor Urnow, dyrektor ds. technologii i tłumaczeń w Instytucie Innowacyjnej Genomiki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, w wywiadzie dla „The Washington Post” :
„Szczególnie zastosowana technologia edycji genów… może skutkować tym, że edytowane komórki nadal będą zdolne do wytworzenia zmutowanej wersji białka – co może wywołać szkodliwą reakcję immunologiczną”.[2]
Opóźniona aktywacja układu odpornościowego jest znanym ryzykiem związanym z podaniem LNP ( Ndeupen i in., 2021 ). Nagły zgon po 6 miesiącach, choć przypisywany chorobom układu krążenia, nie może być ostatecznie wykluczony jako związany z leczeniem bez wyników autopsji lub danych dotyczących markerów immunologicznych.
2. Brak niezależnego orzecznictwa
Przypisanie związku przyczynowo-skutkowego pochodzi wyłącznie od badaczy sponsorów badania – naukowców finansowanych i zatrudnionych przez CRISPR Therapeutics.[3]
Standardowa praktyka w przypadku badań klinicznych z udziałem ludzi, zwłaszcza tych obejmujących nieodwracalną modyfikację genetyczną, wymaga niezależnego orzeczenia zewnętrznych komisji bezpieczeństwa. W opublikowanych raportach nie ma wzmianki o takiej ocenie.
Tworzy to strukturalny konflikt interesów: to właśnie badacze, których firma czerpie korzyści z sukcesów badań, decydują, czy dany zgon jest „związany” z leczeniem.
3. Brak przejrzystych danych
Rejestr badań klinicznych w Australii i Nowej Zelandii wyraźnie stwierdza:
„Czy w ramach badania rozważone zostanie udostępnienie danych poszczególnych uczestników? — Nie.”[4]
Oznacza to, że niezależni naukowcy nie mogą recenzować:
Wyniki sekcji zwłok (jeśli wykonano)
Analiza mutacji poza celem
Markery odpornościowe (cytokiny, białka zapalne)
Obrazowanie serca
Jakiekolwiek inne dane, które mogłyby wyjaśnić mechanizm
W badaniach nad edycją genów, gdzie niepożądane efekty mogą ujawnić się po miesiącach, takiej nieprzejrzystości nie da się obronić z naukowego punktu widzenia.
Dziennik „Washington Post” umieszcza tę śmierć w szerszym kontekście:
Firma Intellia Therapeutics wstrzymała badanie kliniczne CRISPR po tym, jak u jednego z uczestników wystąpiła „poważna toksyczność wątroby”, która w konsekwencji doprowadziła do jego zgonu.[2]
Firma Verve Therapeutics wstrzymała podobne badanie dotyczące edycji baz w 2024 r. po tym, jak u pacjentów wystąpił niski poziom płytek krwi i uszkodzenie wątroby związane z nośnikami lipidowych nanocząsteczek.[2]
Te równoległe sygnały – wszystkie obejmujące tę samą technologię dostarczania (LNP), podobne cele tkankowe (wątroba) i podobne zdarzenia niepożądane (toksyczność immunologiczna i wątrobowa) – sugerują raczej efekt klasy niż izolowany zbieg okoliczności.
PRÓG TRANSGENICZNY
CRISPR jako coś więcej niż narzędzie medyczne
Choć CRISPR często postrzegany jest jako precyzyjne narzędzie do leczenia chorób, CTX310 wkracza na terytorium technologii transgenicznej, a to rozróżnienie ma znaczenie zarówno filozoficzne, jak i praktyczne.
Termin „transgeniczny” oznacza, że organizm ma materiał genetyczny trwale zintegrowany z genomem. Po edycji komórki te noszą w sobie zmiany w nieskończoność. Edycji nie można cofnąć, usunąć z organizmu ani wycofać.
To zasadniczo różni się od terapii farmakologicznej:
Leki są tymczasowymi modulatorami; po zaprzestaniu ich przyjmowania efekt zanika.
Edycje genetyczne to trwałe przepisywanie kodu biologicznego
Jednak implikacje te wykraczają daleko poza indywidualnego odbiorcę.
Przełomowe badanie Cai i in. (2015) opublikowane w czasopiśmie Nature Cell Biology pod tytułem „Transmisja RNA z somatyki do linii zarodkowej u myszy z przeszczepionymi ludzkimi komórkami nowotworowymi: możliwy transport za pomocą eksosomów” przedstawia mechanizm, który klasyczna genetyka długo uważała za niemożliwy: komórki somatyczne (ciała) mogą przekazywać informacje genetyczne bezpośrednio do komórek linii zarodkowej (rozrodczej) za pośrednictwem ścieżek zależnych od eksosomów.
Badanie wykazało, że eksosomy – nanocząsteczki uwalniane przez wszystkie komórki – mogą przenosić cząsteczki RNA i DNA z tkanki somatycznej do dojrzałych plemników, gdzie informacja ta jest przechowywana i przekazywana następnemu pokoleniu. Jak zauważają autorzy, ujawnia to „przepływ informacji z komórek somatycznych do gamet”, co dowodzi, że „plemniki działają jako wektory nie tylko własnego genomu, ale także obcej informacji genetycznej”.
Konsekwencje edycji CRISPR in vivo są głębokie i niepokojące:
Jeśli komórki wątroby poddane edycji CRISPR wytworzą eksosomy zawierające edytowane sekwencje RNA i mutacji poza celem, te cząsteczki przenoszące informacje teoretycznie będą mogły przedostać się do linii zarodkowej i zostać przekazane potomstwu — czyniąc te zmiany dziedzicznymi i transgeneracyjnymi , nawet jeśli formalnie nie będą to zmiany w linii zarodkowej.
Oznacza to:
Leczenie metodą CRISPR jednej osoby może trwale zmienić genom jej potomków
Mutacje poza celem wywołane w tkance somatycznej mogą rozprzestrzeniać się przez pokolenia
Niezamierzone konsekwencje mogą ujawnić się nie u leczonej osoby, ale u jej dzieci lub wnuków
12-miesięczny okres obserwacji po badaniu byłby całkowicie niewystarczający do wykrycia szkód przekazywanych przez wiele pokoleń
Rejestr próbny CTX310 nie wspomina o:
Monitorowanie eksosomów
Analiza genetyczna linii zarodkowej u potomstwa
Długoterminowe śledzenie wielopokoleniowe
Protokoły bezpieczeństwa reprodukcyjnego
Ta cisza sama w sobie jest wymowna. Aparat instytucjonalny zatwierdzający trwałe edycje genetyczne nie uwzględnił nawet możliwości – obecnie potwierdzonej eksperymentalnie – że edycje somatyczne mogą stać się dziedziczne poprzez naturalne mechanizmy mediowane przez egzosomy.
Możliwe, że wdrażamy nieodwracalną technologię w oparciu o niepełne zrozumienie ścieżek jej transmisji.
Równoległy LNP-mRNA
CTX310 wykorzystuje system dostarczania uderzająco podobny do platform szczepionek mRNA:
Syntetyczny RNA (instruujący komórki, aby wytwarzały białko wirusowe lub edytowały własne DNA)
Zamknięte w nanocząsteczkach lipidowych w celu wchłonięcia przez komórki
Wprowadzane bezpośrednio do organizmu człowieka w celu przeprogramowania zachowania komórek
Promowany jako „bezpieczny i skuteczny” na podstawie krótkoterminowych punktów końcowych, podczas gdy długoterminowe konsekwencje pozostają niezbadane
Kluczowa różnica:
Powszechnie uważa się, że szczepionki mRNA powodują jedynie przejściową ekspresję białka (komórki przestają wytwarzać białko wirusowe po kilku dniach/tygodniach) - mimo że ostatnie badania zatytułowane „ Ekspresja białka kolca SARS‑CoV‑2 w tętnicach mózgowych: Implikacje dla udaru krwotocznego po szczepieniu mRNA ” ujawniają obecność białka kolca w tętnicach mózgowych do 17 miesięcy po ostatnim szczepieniu mRNA.
CRISPR edytuje sam genom (zmiana pozostaje w komórce i jej potomkach na zawsze).
Dziennik „Washington Post” zauważa, że podobne technologie LNP wywołały opóźnioną odpowiedź immunologiczną, co sugeruje, że sam mechanizm dostarczania – nie tylko ładunek genetyczny – niesie ze sobą nieodłączne ryzyko.[2]
Transgeniczność kontra transhumanizm: rozróżnienie filozoficzne
CTX310 działa na przecięciu dwóch różnych zastosowań CRISPR:
Transgeniczne (przywracanie funkcji): usuwanie „mutacji powodujących choroby”, przywracanie funkcji metabolicznych.
Transhumanistyczny (zwiększanie możliwości): Przekraczanie ograniczeń biologicznych — optymalizacja inteligencji, wyglądu, starzenia się lub ludzkiej sprawności wykraczająca poza naturalne możliwości.
CTX310 wydaje się transgeniczny, ale działa jako infrastruktura dla celów transhumanistycznych , ustanawiając precedens dla trwałych modyfikacji warunków stylu życia, które dotykają miliony ludzi.
WZÓR INSTYTUCJONALNY
Jak minimalizuje się niekorzystne sygnały
To badanie nie jest prowadzone w izolacji. Działa w ramach większego aparatu instytucjonalnego, który w sposób udowodniony zminimalizował sygnały niepożądane w wielu obszarach farmaceutycznych.
Najbardziej pouczającym historycznym porównaniem są badania nad cholesterolem :
Na przestrzeni 50 lat (lata 70. XX w. – 2025 r.) systematyczne mechanizmy instytucjonalne:
Finansowanie badaczy przez korporacje — producenci statyn finansowali badaczy, którzy promowali hipotezę dotyczącą cholesterolu
Przejęcie redakcji — czasopisma medyczne publikowały wybrane badania, a redakcje składały się z badaczy finansowanych przez przemysł
Wzmocnienie medialne bez kontroli — główne media donosiły o przełomach dosłownie, nie badając projektu badań
Zatwierdzenie zastępczego punktu końcowego — Agencje regulacyjne zatwierdziły statyny na podstawie redukcji LDL (wartość laboratoryjna), a nie wyników leczenia pacjentów
Systematyczne przeformułowywanie sprzecznych dowodów — Kiedy pojawiły się dane pokazujące korelację niskiego poziomu cholesterolu z wyższą śmiertelnością , przeformułowano je jako „odwrotny związek przyczynowy”, a nie jako przedmiot badań
Wynik: 200 miliardów dolarów ze sprzedaży statyn, podczas gdy ponad 350 udokumentowanych niekorzystnych skutków dla zdrowia – depresja, samobójstwa, śmiertelność z powodu infekcji, nowotwory – zostało systematycznie zminimalizowanych lub przeformułowanych.[5]
STAWKA TRWAŁOŚCI
Dlaczego 12 miesięcy to za mało
W badaniu CTX310 obserwowano uczestników przez 12 miesięcy po leczeniu. W przypadku trwałej edycji genetycznej ten okres jest niewystarczający do oceny:
Mutacje poza celem. Udokumentowane wskaźniki w recenzowanej literaturze wahają się od 0,01% do kilku procent, w zależności od projektu i metody podania RNA. W wątrobie zawierającej około 240 miliardów komórek, nawet 0,1% wskaźnika mutacji poza celem oznacza 240 milionów komórek z niezamierzonymi zmianami.[7]
Mutacje te nie mogą od razu dać objawów choroby; proces karcynogenezy trwa zazwyczaj lata.
Aktywacja układu odpornościowego. Nanocząsteczki lipidowe wyzwalają wrodzoną odpowiedź immunologiczną (aktywacja TLR, produkcja interferonu, aktywacja dopełniacza). Opóźniona lub przewlekła dysregulacja układu odpornościowego może nie ujawnić się klinicznie przez miesiące lub lata.[8]
Nagła śmierć sercowa po sześciu miesiącach może być oznaką opóźnionej kaskady immunologicznej.
Niestabilność epigenetyczna. Trwałe zmiany w jednym genie mogą wywołać późniejsze zmiany epigenetyczne wpływające na inne geny. Długoterminowe konsekwencje metaboliczne lub sercowo-naczyniowe mogą ujawnić się po latach.
Precedens historyczny Historia terapii genowej pokazuje to ryzyko:
1999: Jesse Gelsinger zmarł 4 dni po terapii genowej adenowirusem w wyniku reakcji immunologicznej
Ostatnie: U pacjentów otrzymujących terapię genową AAV po kilku miesiącach lub latach od leczenia rozwinęło się zapalenie wątroby i toksyczność immunologiczna
W 12-miesięcznym okresie obserwacji nie wykazano niczego z tych zdarzeń.
KWESTIA TRANSMISJI
Czego nie wiemy
Istotna luka w publikowanych sprawozdaniach z badań klinicznych: czy zmiany są dziedziczne?
Jeśli CTX310 oddziałuje na populacje komórek macierzystych lub tkanki linii zarodkowej (choć jest to mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę celowe oddziaływanie na wątrobę), zmiany te teoretycznie mogłyby zostać przeniesione na potomstwo — tworząc pierwsze pokolenie celowo zmodyfikowanych ludzi.
Ponadto dane przedkliniczne ( Cossetti i in., 2014 ) wskazują na teoretyczną możliwość transferu RNA/DNA z komórek somatycznych do komórek linii zarodkowej za pośrednictwem eksosomów. Brak danych dotyczących ludzi. Badanie CTX310 nie oceniało penetracji do linii zarodkowej ani ładunku eksosomów. W rejestrze rozpraw nie ma wzmianki o:
Ocena rozrodczości
Penetracja linii zarodkowej LNP
Monitorowanie potomstwa
Efekty pozacelowe pośredniczone przez egzosom
Samo to milczenie jest pouczające. Gdyby ryzyko transmisji zostało rygorystycznie wykluczone, zostałoby zgłoszone. Brak ten sugeruje, że nie zostało ono kompleksowo zbadane.
GŁĘBSZY WARSTWA
Zwolennicy CRISPR uważają, że w swojej istocie nie jest on z natury transgeniczny ani transhumanistyczny. Jest narzędziem – zdolnym do przywrócenia integralności biologicznej lub do przepisania, co to znaczy być człowiekiem, twierdzą. Zakładając, że to prawda, technologia jest moralnie neutralna. Jedno jest pewne: świadomość, która nią włada, taka nie jest. Obecna trajektoria – od szczepionek mRNA do terapii edycji genów – sygnalizuje zmianę cywilizacyjną: Od pytania: „Jak wspierać wrodzoną inteligencję ciała?” Na pytanie: „Jak możemy to obejść?”
To nie jest postęp. To wybór – dokonany nie w drodze demokratycznych rozważań, lecz poprzez cichą normalizację permanentnej modyfikacji genetycznej, postrzeganej jako medyczna konieczność. Nawet jeśli naturalne, sprawdzone, bezpieczne, skuteczne i oparte na żywności metody są powszechnie dostępne i mają swoje solidne podstawy naukowe. Zapoznaj się z moją książką „REGENERATE” i zapisz się na kolejną edycję (24–30 listopada 2025 r.) mojego bezpłatnego kursu mistrzowskiego „ REGENERATE YOURSELF” – aby dowiedzieć się więcej na ten temat.
Wniosek: Prawdziwy eksperyment
Prawdziwy eksperyment nie dotyczy tutaj cholesterolu.
To kwestia zgody.
Piętnaście osób przeszło trwałą modyfikację genetyczną pod hasłem innowacji. Jedna osoba zmarła, a śmierć została zminimalizowana. Reszta stała się punktami danych w rozwijającym się eksperymencie ludzkości nad samoregeneracją.
Jednak dla opinii publicznej przesłanie było proste: „Cholesterol zmniejszony o połowę” – wskaźnik zastępczy, a nie skutek zdrowotny. Wpisuje się to w znany schemat normalizacji przepisywania statyn: zaniżają wartość laboratoryjną, przedstawiają ją jako postęp medyczny i polegają na mediach, które rozpowszechniają tę informację bez żadnej kontroli. Media głównego nurtu posłuchały, a ich relacje odzwierciedlały interesy ich głównych reklamodawców: koncernów farmaceutycznych.
Taki redukcjonizm – opakowany w techno-optymizm i przekazywany za pośrednictwem godnych zaufania czasopism medycznych i głównych mediów – to sposób, w jaki nieodwracalne technologie stają się normą bez oporu.
Nie siłą. Przez iluzję troski.
Pytanie nie brzmi, czy CRISPR zostanie wdrożony. Ono zostanie.
Pytanie brzmi, czy będziemy domagać się prawdziwej przejrzystości, prawdziwej oceny bezpieczeństwa i prawdziwej zgody, zanim pozwolimy na trwałe zmiany w biologii człowieka.
Dane z WIRED , The Washington Post i sam proces wskazują, że tak się nie stanie.
Ale historia wciąż się pisze. A my wciąż jesteśmy jej bohaterami.
One Participant Died in CRISPR's First …
EPIGENETYKA: Szczepionki usuwają ludzkie geny i transfekują komórki wirusem Ebola/Marburg
DR ARIYANA LOVE
Uniwersytet Sztokholmski/ SCIENCE HORROR: Vaccine spike protein enters … właśnie opublikował naukowy horror . Białko „kolcowe” w „szczepionkach” przeciwko COVID-19 przenika do komórek zaszczepionych osób, docierając do jąder komórkowych i upośledzając zdolność komórek do naprawy uszkodzonego DNA. „Szczepionki” farmaceutyczne wyciszają geny odpowiedzialne za naprawę DNA i usuwają je na zawsze u ludzi. Po raz kolejny wziąłem udział w programie Stew Peter's Show, aby podzielić się tym szokującym nowym odkryciem.
Johnson & Johnson wykorzystuje w swojej szczepionce adenowirusa 26 (Ad26). J&J otwarcie przyznaje, że ich wektor Ad26 „koduje komórki do produkcji białka kolca”, ale nie mówi, że jednocześnie usuwa geny. Amerykański patent nr 20140017278 na adenowirusy 26 i 35 Filovirus otwarcie stwierdza, że kodują one komórki przy użyciu chimerycznych białek Ebola i Marburg. „Białko antygenowe filowirusa jest zazwyczaj glikoproteiną z wirusa Ebola lub wirusa Marburg.” justia.com/patent/20140017278
Wektor adenowirusa J&J 26 usuwa gen E1 . Patent stwierdza również, że usuwa on gen E1 u ludzi. Jest on znany jako chromosom X. Gen E1 jest niezbędny do dokładnej i natychmiastowej naprawy uszkodzonego DNA. Usunięcie tego genu jest śmiertelne.
Delecja genu E1 powoduje obumieranie zarodków , co oznacza trwałą bezpłodność u mężczyzn i kobiet. U dzieci wywołuje kwasicę mleczanową, czyli niedotlenienie krwi. Delecja genu E1 powoduje szybki wzrost komórek nowotworowych, zakrzepicę i krzepnięcie krwi, co prowadzi do poważnych zakrzepów. Zakrzepy krwi są główną przyczyną zgonów po szczepieniach przeciwko COVID-19. Lactic acidosis: MedlinePlus Medical Encyclopedia
Delecja genu E1 powoduje zespół mitochondrialnego DNA, czyli proces niedoboru metabolizmu glukozy, który występuje w różnych chorobach, takich jak choroba Alzheimera, padaczka, upośledzenie funkcji poznawczych związane z cukrzycą oraz ciężkie zaburzenia neurologiczne, takie jak zespół Leigha . Dochodzi do postępującej utraty zdolności poznawczych, która zazwyczaj prowadzi do śmierci w ciągu dwóch lub trzech lat, zazwyczaj z powodu niewydolności oddechowej. Bez genu E1 Twoje komórki dosłownie popełnią samobójstwo .
Patent USA nr 10695417 dotyczy wektora ludzkiego adenowirusa 5 , który zawiera delecje genów E1 i E2B. Wektor adenowirusa 5 jest używany w szczepionce Sinovax i koduje komórki za pomocą glikoproteiny Ebola. Glikoproteina 41 i glikoproteina 120 to białka otoczki wirusa HIV , które odgrywają kluczową rolę w rozmnażaniu .
Sinovac jest używany w Chinach, Chile, Brazylii, Turcji i na Filipinach. justia.com/patent/10695417
Wektor Adenovirus 5 opracowano w drodze badań nad wzmocnieniem funkcji . Usunięcie genu E2B spowodowało sterylizację u samców myszy . Chimeryczny mRNA wektorów Lentivirus i Adenovirus 5 lub Baculoviridae można zamówić online w firmie Thermo Fischer w celu rekombinacji genomiki międzygatunkowej (klonowania). Thermo Fischer wyjaśnia, w jaki sposób adenowirus 5 atakuje i wnika do komórek nabłonka oskrzeli (płuc) oraz usuwa geny E3 i E4, celowo wywołując zespół Sjögrena , który jest długotrwałą chorobą autoimmunologiczną (AIDS).
Utrata genu E4 powoduje utratę funkcji poznawczych. Usunięcie genu E3 powoduje degenerację mózgu, demencję oraz stopniową utratę pamięci, zdolności osądu i ogólnej zdolności do funkcjonowania. APOE gene: MedlinePlus Genetics
Oto badanie opisujące, jak można wyeliminować gen E3 . Frontiers | How to Inactivate Human Ubiquitin E3 …
Wyłączenie tych genów wpływa na gruczoły produkujące wilgoć w organizmie. To nie „białko kolczaste” powoduje krzepnięcie krwi osób zaszczepionych, ale wyciszenie (delecja) genu. Bez wilgoci krew krzepnie i krzepnie. Delecja tych genów powoduje również zaburzenia żołądkowo-jelitowe. Adenowirus 5 zmienia również szlaki sygnalizacji komórkowej i prowadzi do chłoniaka z powodu zniszczenia układu odpornościowego. Powoduje to wzrost nowotworów i krzepnięcie krwi.
To niezbity dowód na to, że chcą wywołać kolejną „pandemię” za pomocą śmiertelnych zastrzyków, które stopniowo wywołają AIDS u zaszczepionych osób poprzez usunięcie genu.
Kartel farmaceutyczny nie tylko wstrzykuje ludziom wirusy Ebola i Marburg, ale także transfekuje ich komórki tymi katastrofalnymi, chimerycznymi patogenami. Zaszczepieni będą walczyć z przewlekłymi infekcjami i dożywotnią niepełnosprawnością, podczas gdy komórki zaszczepionych będą się nieustannie replikować z syntetycznymi sekwencjami genetycznymi wirusów Ebola i Marburg, aż do ich śmierci, chyba że będą się stale detoksykować .
W miarę jak komórki osób zaszczepionych replikują „białka kolczaste” wirusów Ebola i Marburg, a ich komórki rozpadają się i obumierają, rozprzestrzeniając chorobę chimeryczną w całej populacji poprzez transmisję . Dlatego kluczowe jest, aby osoby niezaszczepione również stale się detoksykowały . Zgodnie z oświadczeniem rządu Wielkiej Brytanii wydanym przez NIH, jesteśmy obecnie w trakcie III fazy badań klinicznych na ludziach, w których wykorzystujemy wektor adenowirusa 5 do „walki z COVID-19”, a badania te rozpoczęły się 22 stycznia 2021 r. „Jest to globalne badanie kliniczne fazy III mające na celu ocenę skuteczności, bezpieczeństwa i immunogenności wirusa Ad5-nCoV wytwarzanego przez Cansino i Pekiński Instytut Biotechnologii u osób dorosłych w wieku 18 lat i starszych”. clinicaltrials.gov
Wirusy to wciąż niepotwierdzona teoria . Biorąc pod uwagę postęp w dziedzinie sprzętu laboratoryjnego i fakt, że możemy obserwować nanotechnologię pod mikroskopem i spektroskopią, czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, dlaczego nadal nie potrafimy zidentyfikować wirusa? Czy teoria zarazków może być wielkim kłamstwem farmakopealnym współczesnej medycyny, a teoria terenu – bardziej istotną prawdą? Rządy zwiększyły przenoszenie drogą powietrzną wysoce zjadliwych szczepów ptasiej grypy u ssaków (ludzi). Historia uodporniania patogenów na przenoszenie sięga co najmniej syntezy żywotnego wirusa grypy H1N1 w 1918 roku. Nawiasem mówiąc, pandemia świńskiej grypy z 2009 roku… również została wywołana przez szczepienie szczepionką przeciw wirusowi H1N1. Nie jest to więc niczym nowym. Złowrogie rządy cieni uzbrajają naturę, wywołują choroby poprzez wstrzykiwanie szczepionek i manipulują genetycznie ludźmi od co najmniej 100 lat. Ale skąd wzięli tę technologię, żeby to robić?
Amerykańska Narodowa Biblioteka Medyczna ujawniła coś dość interesującego. Radziecki „niewidzialny wąglik” to broń biologiczna typu Gain-of-Funktion, stworzona poprzez wprowadzenie „obcego genu” do Bacillus anthracis (bakterii). W ten sposób stworzono wąglika. Wykorzystano obcy gen i zmodyfikowano genetycznie właściwości immunologiczne bakterii, aby stworzyć śmiertelnie niebezpieczny dla ludzi patogen. Skąd wzięli obcy gen? Rząd USA testuje tę technologię wojny biologicznej na własnych oddziałach wojskowych od lat 50. XX wieku, wykorzystując wektory adenowirusa 4, Ad5 i Ad7 z kodem wirusa HIV Envelope (klad C.1086). Wektor Ad7 dostarczany w kapsułkach dojelitowych jest stosowany do szczepień personelu wojskowego USA przeciwko chorobom układu oddechowego i przewodu pokarmowego od lat 70. XX wieku.
Wirus ospy małpiej jest również wytwarzany z tych samych patogenów bakteryjnych co wirusy Ebola i Marburg. Wirusy Ebola i Marburg mogą zabić dziewięć na dziesięć osób, które zarażą. Chociaż nie jest to prawdziwa infekcja, to raczej transfekcja (klonowanie człowieka). Wirusy Ebola i Marburg wywołują gorączki krwotoczne (VHF). Jednocześnie atakują wiele narządów i mogą im towarzyszyć krwotoki. Patogeny te powodują wysoką gorączkę, dreszcze, bóle mięśni i wymioty. Stan pacjentów gwałtownie się pogarsza, aż do krwawienia z każdego otworu ciała, w tym z ran po ukłuciach igłą. Zazwyczaj umierają w ciągu 1-3 dni.
Bill i Melinda Gatesowie piszą na swojej stronie internetowej Gavi, że spodziewają się kolejnej pandemii , która będzie wybuchem epidemii wirusa Marburg. Ci dwaj jasnowidze twierdzą również, że wirusy Ebola i Marburg są przenoszone przez afrykańskie małpy zielone. Kłamliwe CDC twierdzi , że ludzie mogą zarazić się „wirusem Ebola” poprzez bezpośredni kontakt z zakażonym zwierzęciem (nietoperzem lub naczelnym). Robią sobie z nas jaja! Nigdy w historii medycyny choroba zwierzęca nie zarażała ludzi! Jedynym możliwym sposobem, aby wywołać u człowieka chorobę zwierzęcą, jest genomika międzygatunkowa z wykorzystaniem adenowirusa lub mRNA i nanotechnologii.
Szczepionki przeciwko polio stosowane pod koniec lat 50. i na początku lat 60. XX wieku były celowo zanieczyszczone patogenem bakteryjnym zwanym „Simian Virus 40” (SV40), obecnym w komórkach nerek małp. Wirus ten jest używany do zakażania ludzi . Został „przypadkowo podany ludziom” poprzez szczepionki przeciwko polio. „Wirus ospy” jest podobny do „wirusa ospy”, ale ostatecznie nie występuje naturalnie. Scientific Direct donosi , że „na farmach dochodziło do transmisji z zaszczepionego na bydło i z bydła na człowieka”, co dowodzi, że przenoszenie patogenów między gatunkami zwierząt na ludzi odbywa się poprzez inżynierię genetyczną i jest podawane za pomocą szczepionek.
Wyłączenie genów E1 i E3 jest konieczne podczas transfekcji międzygatunkowej , aby umożliwić replikację patogenu. Patogen Vaccinia był szeroko wykorzystywany do produkcji wielu rodzajów białek chimerycznych, w tym HIV-1, i koduje około 250 genów. Ebola i Marburg to broń biologiczna typu GAIN-and-Loss-Of-Funktion, a obie są wytwarzane z wykorzystaniem „choroby zielonej małpy”, chimerycznego patogenu, który można kupić online /atcc.org/products/vr-706 !
Adenowirusy pochodzą z klonów ludzi/małp i są używane z chimerycznymi lentiwirusami, a także filowirusami. Oczywiście, żaden z nich nie jest prawdziwym wirusem! Wszystkie adenowirusy i informacyjne RNA (mRNA) to chimeryczna broń , której używa się do kodowania komórek w celu reprodukcji śmiercionośnych białek, służących zarówno do wyciszania genów, jak i programowania sztucznych sekwencji genetycznych. Wywołują choroby i wymyślają nazwy chorób oraz zespoły chorobowe, aby ukryć fakt, że pochodzą od szczepionek!
Ebola, Marburg i ospa małpia to broń biologiczna typu Gain-of-Funktion, stworzona z wykorzystaniem „choroby zielonych małp”. Jest to adenowirus, który powstaje z bakterii E. coli z rozkładającego się mięsa z hodowli tkanki nerkowej hybrydy człowieka i małpy. Wektory adenowirusowe transfekują ludzi DNA małpy, Ebolą i HIV. Wektory adenowirusowe transfekują ludzi DNA małpy i DNA człowieka z klonu szympansa/człowieka, mówiąc precyzyjnie.
49 immunologicznie odrębnych typów adenowirusów może powodować infekcję poprzez długotrwałą ekspresję genów. Są one wytwarzane z kwasu sialowego , który jest grupą pochodnych kwasu neuraminowego występujących w tkankach zwierzęcych . Kwas sialowy jest głównym receptorem wejściowym wykorzystywanym przez adenowirusy.
Kwas sialowy to zwierzęce DNA pochodzące z adenowirusa „gatunku D”, które jest wykorzystywane zarówno w adenowirusie 5, jak i adenowirusie 26 (Sinovac i J&J) do transfekcji wirusa Ebola i HIV do komórek ludzkich, wykorzystując glikany zawierające kwas sialowy (zwierzęce DNA) jako główny receptor wejścia do komórki. Adenowirus 5 pochodzi od szympansa . Znów ten klon małpy zielonej! Kwas sialowy przyspiesza wzrost guza i powstawanie przerzutów. Kwas N-acetyloneuraminowy (Neu5Ac) jest wytwarzany z użyciem bakterii E. coli. Więcej badań można znaleźć tutaj i tutaj . Cryo-EM structure of human adenovirus D26 …
Szczepionki przeciwko polio stosowane pod koniec lat 50. i na początku lat 60. XX wieku były „ zanieczyszczone wirusem”, a raczej patogenem bakteryjnym o nazwie Simian Virus 40 (SV40), który występuje w komórkach nerek małp użytych do wyhodowania szczepionki. Kult śmierci Farmacji wywołuje choroby swoim procederem szczepionkowym i wymyśla nazwy i syndromy, na których może zarobić, „lecząc” ludzi później, gdy zachorują. Jak wyglądałoby życie bez kartelu Farmacji okaleczającego nasze dzieci i zabijającego zdrowych ludzi w imię nauki i medycyny? W produkcji żadnej ze szczepionek mRNA lub adenowirusowych nie biorą udziału żadne wirusy, jedynie chimeryczne patogeny GAIN-And-Loss-of-Function wytwarzane z bakterii i innych plazmidów, które firma Pharma nadal nazywa „wirusami”. Nie ma żadnego „skoku” z cząsteczki wirusa użytego w żadnej z tych chorób wywołanych szczepionką. Powinniśmy zmienić terminologię z „białka kolczastego”, który jest półprawdą z półkłamstwem, na „białko chimeryczne” , aby zachować medyczną dokładność, ponieważ właśnie z tym mamy do czynienia.
Bakterie E. coli są wykorzystywane jako baza dla wszystkich tych chorób chimerycznych, ponieważ bakteryjne DNA replikuje się . Wykorzystują również inne plazmidy i mieszają grzyby, drożdże i „kilka systemów opartych na ssakach” (klon człowieka/szympansa), a następnie modyfikują je genetycznie, aby zwiększyć ich śmiertelność. Wykorzystują również ekspresję komórek owadzich za pomocą bakulowirusa . Oznacza to, że sekta farmaceutyczna transfekuje ludzkie komórki DNA owadzim. To może wyjaśniać dziwne mutacje i chorobę Morgellonów. Marburg to po prostu Ebola z dodatkiem rycyny , która zwiększa jej śmiertelność. Oba wirusy wywołują gorączki krwotoczne (VHF) i atakują wiele narządów w organizmie, czemu towarzyszy krwawienie.
Kartel śmierci Pharma i eugenicy mają już zestaw PCR do „testowania” na chorobę Marburga oraz szczepionkę uodporniającą, zwaną RiVax. Głównym składnikiem RiVax jest „genetycznie zmodyfikowana wersja toksyny rycyny”. Nawiasem mówiąc, rycyna jest bardziej toksyczna niż tlenek grafenu. Myślę, że najwyższy czas, aby ludzie przestali ufać naszym rządom, przestali na nich polegać i zabrali nasze dzieci ze szkół publicznych, jak powiedział dr Zev Zelenko Alexowi Jonesowi w programie Info Wars: Nie poświęcajcie swoich dzieci szatanowi. EPIGENETICS: Vaccines Are Deleting Human Genes & …