Nnnoooooooo Panie Wojciechu!!!!!....jak mozna miec chocby najmniejsze watpliwosci ze Srul Srulowicz nie widzial z sasiedzkiej a wiec praktycznie za plotem w Jedwabnem bedacej Syberii, w nieznacznej 10 tysiecznej odleglosci, WSZYSTKO!!!...wszystko co dzialo sie w Flanelowie ..tfu!! w Jedwabnem !!!... Przeciez un wszystko zarejestrowal na smarkfon z nawyzsze dziewo Syberii!!!