Aleś się chłopie nagadał a wiedz, że nic nie zmienisz tym gadaniem. Tu jest potrzebne konkretne działanie. Właściciele restauracji robią z nas idiotów tym tłumaczeniem się a ty wchodzisz w to i polemizujesz i przekonujesz. Jeśli słuchają twojej wypowiedzi, choć wątpię, to mają niezły ubaw.