Szykuje się legalizacja ukraińskiego zboża?
Słowa Krajewskiego są ostrzeżeniem. Jeżeli polski sektor rolny, organizacje branżowe, media i opinia publiczna nie zareagują — Bruksela doprowadzi do powrotu pełnej liberalizacji importu z Ukrainy. A to będzie największy gospodarczy błąd wobec polskiej wsi od czasu wejścia do Unii Europejskiej. Embargo nie jest opcją. Embargo jest koniecznością.
Otworzenie granicy na masowy napływ zboża, kukurydzy, rzepaku czy drobiu z Ukrainy spowodowałoby powrót do chaosu, który w latach 2022–2023 doprowadził do najpoważniejszego kryzysu w polskim rolnictwie od dekad. Zapełnione nikomu niepotrzebnym towarem magazyny, dramatyczny spadek cen płodów rolnych poniżej kosztów produkcji, dziesiątki protestów i blokad dróg — ten koszmar powróci natychmiast, jeśli embargo zostanie zdjęte.