04:50
B W

"Ta ekipa, która jest wokół Trumpa to jest ekipa trochę przypominająca ekipę wokół Natanyahu - to są fanatycy religijni. A z fanatykami religijnymi nie dyskutujemy o wartościach moralnych, bo 'zabijmy wszystkich bóg pozna swoich'"
"Ja elementy tego kultu apokaliptycznego widzę zarówno w rządzie izraelskim jak i w rządzie amerykańskim, to jest przeświadczenie o tym, że im bardziej zniszczymy, podbijemy Bliski Wschód, to zaraz będzie koniec świata, zadmą trąby i stąpi mesjasz. U izraelczyków trzeba jeszcze czerwoną jałówkę zabić, odbudować III świątynie i wysadzić meczet Al-Aksa, natomiast u ewangelikanów, czyli tych chrześcijańskich syjonistów, to jest przeświadczenie, że najpierw musi być wielki Izrael od Nilu do Eufratu, żymianie mają podbić ziemię a potem ma stąpić mesjasz."
"To nie jest ortodoksja religijna, to jest rodzaj po prostu sekty. A jeśli mamy do czynienia z sektą, to trudno jest używać narzędzi z nauk politycznych, stosunków międzynarodowych do przewidywania ciągu dalszego, więcej religioznawca by powiedział, co oni mogą wykombinować jeszcze w najbliższym czasie, niż politolog czy specjalista stosunków międzynarodowych"
Link : youtube.com/watch?v=D5CSUlNglL4

12 tys.
B W

"Ta ekipa, która jest wokół Trumpa to jest ekipa trochę przypominająca ekipę wokół Natanyahu - to są fanatycy religijni. A z fanatykami religijnymi nie dyskutujemy o wartościach moralnych, bo 'zabijmy wszystkich bóg pozna swoich'"
"Ja elementy tego kultu apokaliptycznego widzę zarówno w rządzie izraelskim jak i w rządzie amerykańskim, to jest przeświadczenie o tym, że im bardziej zniszczymy, podbijemy Bliski Wschód, to zaraz będzie koniec świata, zadmą trąby i stąpi mesjasz. U izraelczyków trzeba jeszcze czerwoną jałówkę zabić, odbudować III świątynie i wysadzić meczet Al-Aksa, natomiast u ewangelikanów, czyli tych chrześcijańskich syjonistów, to jest przeświadczenie, że najpierw musi być wielki Izrael od Nilu do Eufratu, żymianie mają podbić ziemię a potem ma stąpić mesjasz."
"To nie jest ortodoksja religijna, to jest rodzaj po prostu sekty. A jeśli mamy do czynienia z sektą, to trudno jest używać narzędzi z nauk politycznych, stosunków międzynarodowych do przewidywania ciągu dalszego, więcej religioznawca by powiedział, co oni mogą wykombinować jeszcze w najbliższym czasie, niż politolog czy specjalista stosunków międzynarodowych"
Link : youtube.com/watch?v=D5CSUlNglL4